YBOT Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 wg lekarzy to byla rana po ugryzieniu....widac bylo gleboka rane po kle (psim)....no ale nie bede sie sprzeczac.....skora ponoc sie zsunela i stad efekt jak po skalpowaniu..... piesio ma ok 8-10 lat podobno.... super - ze jest grzeczny .....uffff.....Ari Arden - to brzmi fajnie!!!! Quote
kasiaprodex Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Neris napisał(a):Z tego wszystkiego nie zdążyłam napisać... Byłam dzisiaj rano. Chciałam pogadać. Nikt mi nie otworzył, a na podwórku nie było ŻADNEGO psa. Jest tylko ten duży czarny w budzie 100 metrów od domu. Udało sie kogos spotkać Quote
Neris Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Widziałam tę onkowatą... brzuch ma niestety, i to niemały... Quote
pucka69 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 no tak, to było do przewidzenia. Moze oni by się jednak na sterylkę zgodzili? Jakbyśmy zapłacili? Moja aukcja dla Ardena w podpisie Quote
kasiaprodex Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Neris napisał(a):Widziałam tę onkowatą... brzuch ma niestety, i to niemały... neris porozmawiaj z nimi. Pieniązki zdobedziemy na sterylke. Tylko prosze pogadaj. Quote
Neris Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Ja nie wiem czy oni w ogóle rozumieją co to znaczy sterylka... W sumie zabrać ją na tę sterylkę można, ona lata luzem po drodze. Zapytać też można. ALE CO POTEM? psa po sterylce nie można im dać żeby go wypuścili na podwórko, ta sunia nie ma według mnie nawet budy. Do domu jej nie wezmą, mowy nie ma. Ja mam 19 psów, nie mam nawet fizycznie miejsca gdzie mogłabym ja położyć... W Nowym Dworze taka sterylka powinna kosztować jakieś 200 złotych. Quote
kasiaprodex Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Neris napisał(a):Ja nie wiem czy oni w ogóle rozumieją co to znaczy sterylka... W sumie zabrać ją na tę sterylkę można, ona lata luzem po drodze. Zapytać też można. ALE CO POTEM? psa po sterylce nie można im dać żeby go wypuścili na podwórko, ta sunia nie ma według mnie nawet budy. Do domu jej nie wezmą, mowy nie ma. Ja mam 19 psów, nie mam nawet fizycznie miejsca gdzie mogłabym ja położyć... W Nowym Dworze taka sterylka powinna kosztować jakieś 200 złotych. To może na ten okres jakis hotelik? To tylko tydzień Quote
blue.berry Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 witam obiecane zdjecia Ariego. te dwa sprzed dwoch tygodni a te z zeszlego tygodnia Quote
Jona Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Czy Ardi bedzie mial jeszcze jakies operacje? Quote
pidzej Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 jejciu ale biedne oczko...taka mordka...hmmm..sfatygowana.... Quote
kasiaprodex Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Neris napisał(a):Ja nie wiem czy oni w ogóle rozumieją co to znaczy sterylka... W sumie zabrać ją na tę sterylkę można, ona lata luzem po drodze. Zapytać też można. ALE CO POTEM? psa po sterylce nie można im dać żeby go wypuścili na podwórko, ta sunia nie ma według mnie nawet budy. Do domu jej nie wezmą, mowy nie ma. Ja mam 19 psów, nie mam nawet fizycznie miejsca gdzie mogłabym ja położyć... W Nowym Dworze taka sterylka powinna kosztować jakieś 200 złotych. Przypominam o tej suni bo znowu szczeniaki wyląduja w kuble. Neris prosze ,prosze czy jest jakis hoteli k w pobliżu. odezwijcie sie:mad: :mad: Nie moge zapomniec o tej biedniej suni:placz: Quote
Neris Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Ja o niej pamiętam, ale jestem unieruchomiona w domu. Jutro będę szła z autobusu, może uda mi się spotkać tę jedyną normalną w tym domu osobę. Ponownie jednak przypominam, że to są bardzo niebezpieczni ludzi i ja nie odważę się z nimi zadrzeć. Jedna osoba z tej rodziny siedzi za podpalenia, druga za rozboje i ciężkie pobicia do nieprzytomności. Nie chcę sprawdzać na sobie, czy reszta jest normalna. Quote
kasiaprodex Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Neris napisał(a):Ja o niej pamiętam, ale jestem unieruchomiona w domu. Jutro będę szła z autobusu, może uda mi się spotkać tę jedyną normalną w tym domu osobę. Ponownie jednak przypominam, że to są bardzo niebezpieczni ludzi i ja nie odważę się z nimi zadrzeć. Jedna osoba z tej rodziny siedzi za podpalenia, druga za rozboje i ciężkie pobicia do nieprzytomności. Nie chcę sprawdzać na sobie, czy reszta jest normalna. lepiej nie ryzykuj poczekaj na ta normalna osobe Quote
Neris Posted February 27, 2007 Author Posted February 27, 2007 Jeśli byłaby szansa na dom to by się ją wzięło z drogi i już... ona tam wiecznie koczuje. A tak to nie wiem. Nie widziałam Beaty (to ta dziewczyna która dała prześcieradło), co robić? Gdybym chociaż nie była tu całkiem sama... Quote
blue.berry Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Arden smutny. rana sie goi ale skora w trakcie gojenia dosc mocno sie sciagnela w kierunku tylu glowy co znieksztalca oko bo skora wokol oka jest mocno naciagnieta. musi to byc pewnie jakis dyskomfort bo Ari ciagle w kołnierzu rezyduje :( jest bardzo spokojny i cichy. i chyba troche zrezygnowany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.