Basia1244 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 tak wiem wiem - wasze jest specjalistyczne :) dla suczek do terapii sepcjalnej (po Gusi i tych innych dzikusach to juz dyplomowane dt) a u Olafa jest zwykłe , za to może byc tez większy rozmiarowo pies i może byc tez samiec , a takie dt to już jest niewiele, że właściwie nie stawiają warunków Quote
Akrum Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 ale się cieszę, że Perełka do DS już niebawem pójdzie :) Quote
togaa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 To prawda, zakończenie jak w argentyńskim serialu....:lol: Quote
Poker Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 togaa napisał(a):To prawda, zakończenie jak w argentyńskim serialu....:lol: W brazylijskim też :evil_lol: Quote
Poker Posted February 18, 2012 Author Posted February 18, 2012 (edited) Zdjęcia Perełki , naszej miss piękności dla zainteresowanych Śpimy niedaleko pańci,ale zabawka musi być obok Na wszelki wypadek pilnuję zabawek ,a szczególnie piłeczki , bo Dolarek też ją uwielbia Edited February 18, 2012 by Poker Quote
Basia1244 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 słodka dziewuszka :) i całe szczęście, że nie musiała w tym schronie traumy przechodzić! dziękuję! Quote
Poker Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 Ma jednak wydzielinę w cycusiach , mimo że nie są powiększone.W 1. nawet taką paskudną brunatną.Spróbuję się dodzwonić d weta do schronu jutro i spytać o to świństwo.Zachowuje się normalnie.Gospocha pełną gębą. Bardzo dużo rozumie, naprawdę fajniutka jest. Quote
Basia1244 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 no to niepokojące ja nie mam pojęcia , co to może być za wydzielina, oby nie ropna jakaś Quote
Poker Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 Dzwoniłam do weta i powiedział ,ze niczego nie robić cycusiami. Perełka właśnie wróciła ze spacerku z przyszłą pańcią . Sunia na początku zapierała się i nie chciała iść,ale na smaczek poszła. Do domu wracała już z chęcią.Na spacerku była grzeczna. Pani szykuje się do jej przyjęcia.Kupiła 2 poduchy, kocyk, obróżkę i smycz , Boscha light i smaczki.Zwróciła mi też za szelki. Sunia będzie miała naprawdę dobry domek i odpowiedzialną panią. Jesteśmy umówione na przekazanie w czwartek ok.14. Quote
Basia1244 Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 to ja trzymam kciuki za łagodne przejęcie :) Quote
Poker Posted February 22, 2012 Author Posted February 22, 2012 Dziś ostatnia noc przed nami.Biedna Perełka nie jest świadoma ,ze czeka ją przeprowadzka. Jej przyszła pańcia bardzo solidnie przygotowuje się do przyjęcia suni, nawet bierze wolny dzień w pracy. Smutno nam będzie bez jej arii operowych. Pierwszy raz mieliśmy taką cywilizowaną sunię. Naprawdę fajna dziewczynka. Już naszykowałam umowę adopcyjną, książeczkę zdrowia,jutro spakuję obie piłeczki i kółko z poprzedniego domu i 2 ukochane piłeczki od nas , poszewkę z zapachem i trochę suchej karmy. Cieszę się z tego ,że będę miała informacje z pierwszej ręki. Quote
terierfanka Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 to dzisiaj "zielona noc" Perełki :) super, że taki fajny domek się znalazł :multi: Quote
NikaEla Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='Patmol']super ale i nowe miejsce będzie już nowa sunia czeka w schronisku :) Quote
Basia1244 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 nawet jest już wypisana :) - tylko zabierać :) Quote
Lucyna Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 udało mi się dzisiaj zobaczyć Perełkę "na żywo" - fajowa sunieczka, przychodziła na głaski i rzucanie piłeczką oczywiście. Teraz zapewne jest w trakcie przekazywania ... :roll: Quote
Poker Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 Perełka od 1,5 godziny w DS.A ja coraz gorzej znoszę rozstania. Mam uczucie ,ze zdradzam psiaki. Pani przyszła po nią super przygotowana.Obróżka , 2 smycze, od nas szelki, adresatka, smaczki. Podpisałyśmy umowę i w samochód. Sunia bardzo płakała w trakcie jazdy. Poszłyśmy na spacer ,a ona jakby czuła pismo nosem, skakała na mnie czego normalnie nie robi, ciągle oglądała się czy jestem.W końcu zniknęłam. Już downiłam.Po moim odejściu Perełka oglądała się , ciągnęła. Spokojnie weszła do windy, w domu chodzi , wącha, położyła się na podusi przykrytej pani poszewką zabraną od nas z jej zapachem.Pobawiła się nawet piłeczką.Pani mówi ,że będzie dobrze. Ja też tak myślę. Mąż wychodził dziś ok.7 i słyszałam jak się z nią żegnał i to wielokrotnie. Quote
Basia1244 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 rozstania psychicznie wykańczają - rozumiem cię świetnie, ale już czeka kolejna sunia, a Perełka ma super dom, jest jedynaczką i będzie rozpieszczana i kochana i bedize oczkiem w głowie swojej pani, a u was musiałaby się dzielić miłością z innym zwierzyńcem :) Quote
malagos Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Poker, nie płacz :) Kolejka czeka............ Gratuluję domku dla suni, zwłaszcza tak dobrego! Quote
Anula Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='malagos']Poker, nie płacz :) Kolejka czeka............ Gratuluję domku dla suni, zwłaszcza tak dobrego![/QUOTE] Ja też przychylam się do tego postu. Quote
NikaEla Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Pokerku :glaszcze: A Pchełka będzie szczęśliwa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.