NikaEla Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 kochana będzie dobrze! zabierz się za wielkie sprzątanie, to ukoisz nerwy ;) Quote
ona03 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Kaduniu :loveu: jesteśmy, wszystko będzie dobrze :lol: Quote
ocelot Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 kado napisał(a):Tosieńka już sobie chrapie. Trzymałam Ja na rączkach, ładnie się uspokoiła. Zostawiłam Jej posłanko, żeby czuła coś swojego...Boże jak się denerwuję:( Wiem jak przeżywałam sterylizację mojej Figi. Najgorszy był moment jak się wybudziła i się przewróciła. Quote
NikaEla Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 ocelot napisał(a):Wiem jak przeżywałam sterylizację mojej Figi. Najgorszy był moment jak się wybudziła i się przewróciła. a moja Nikę po zabiegu na oczy oddali niewybudzoną, niosłam ją kawał drogi na rekach do domu, a ona mi dosłownie zwisała z tych rąk., a potem jeszcze kilka godzin leżała bez świadomości. Zaraz potem zmieniłam weterynarza, i ten drugi po operacji przepukliny oddał mi ją biegającą :) Quote
kaja69 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Nikaragua napisał(a):a moja Nikę po zabiegu na oczy oddali niewybudzoną, niosłam ją kawał drogi na rekach do domu, a ona mi dosłownie zwisała z tych rąk., a potem jeszcze kilka godzin leżała bez świadomości. Zaraz potem zmieniłam weterynarza, i ten drugi po operacji przepukliny oddał mi ją biegającą :) Miałas racje ,ze zmieniłas weterynarza :) Quote
kado Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 [quote name='Dogo07']To już po ? Tak już po. Malutka dzielnie wszystko zniosła. Maleństw była 3, ale wetka powiedziała, że trzeci maluszek był niewykształcony, nic by z niego nie było:( Toska jest strasznie neurotyczna, panikara straszna.Wetka mówiła, że teraz jest na antybiotyku,lekach przeciwbólowych. Jutro idziemy na 9 rano na kontrolę. Pic nie chce. Na razie leży w spokoju pod biurkiem. Tam ma spokój,cieplutko. Leży na kołderce,ma podkład, jakby nasiusiała,przykryta kocykiem odpoczywa:) Wieczorem wstawię fakturę i wyniki badań, ale mąż musi mi to zeskanować, bo ja w tym niekumata;) Quote
Anula Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Tosieńka ma opiekę super.Dobrze,że już po zabiegu.Ufff.... Quote
NikaEla Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Anula napisał(a):Tosieńka ma opiekę super.Dobrze,że już po zabiegu.Ufff.... dokładnie tak kaja69 napisał(a):Miałas racje ,ze zmieniłas weterynarza :) była jeszcze inna przyczyna, ale nie tu miejsce o tym pisać Quote
NikaEla Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Czyli 340zł trzeba zebrać! Dogo07 możesz wpisać w 1 post? Quote
kado Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Żeby powiekszyć, trzeba kliknąć na skan. Mała płakusiała, oj płakusiała.Lekarka przestrzegała, że tak będzie, bo Tosia, to taka pańcia z trabańcia i strasznie wrażliwa jest. Na razie cisza. Dziewczyny chrapią:) Zobaczymy, co będzie w nocy:cool3: Quote
kaja69 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Nikaragua napisał(a):była jeszcze inna przyczyna, ale nie tu miejsce o tym pisać Moja ciekawośc rośnie:cool3: Quote
kaja69 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 kado napisał(a):Żeby powiekszyć, trzeba kliknąć na skan. Mała płakusiała, oj płakusiała.Lekarka przestrzegała, że tak będzie, bo Tosia, to taka pańcia z trabańcia i strasznie wrażliwa jest. Na razie cisza. Dziewczyny chrapią:) Zobaczymy, co będzie w nocy:cool3: Najważniejsze ,ze juz po..a teraz niech sobie troszkę pomarudzi ,było nie dawać chłopakom :) Quote
NikaEla Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 kaja69 napisał(a):Moja ciekawośc rośnie:cool3: no dobrze, lekarka stwierdziła (badając ją gdy była uśpiona), że Nika ma guza w brzuchu i nastraszyła mnie jak nie wiem co! Syn (miał 12 lat wtedy) płakał przez tydzień, a sunia dopiero kilka miesięcy u nas była. Poszłam do poleconego weta na konsultację (profesor, mąż mojej znajomej) i okazało się, że to zwykła, mała przepuklina. Quote
kado Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Nikaragua napisał(a):no dobrze, lekarka stwierdziła (badając ją gdy była uśpiona), że Nika ma guza w brzuchu i nastraszyła mnie jak nie wiem co! Syn (miał 12 lat wtedy) płakał przez tydzień, a sunia dopiero kilka miesięcy u nas była. Poszłam do poleconego weta na konsultację (profesor, mąż mojej znajomej) i okazało się, że to zwykła, mała przepuklina. No to faktycznie przeżyliście horror. Czasami tak"trafione" diagnozy potrafią powalić na kolana...:shake: Quote
kaja69 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Nikaragua napisał(a):no dobrze, lekarka stwierdziła (badając ją gdy była uśpiona), że Nika ma guza w brzuchu i nastraszyła mnie jak nie wiem co! Syn (miał 12 lat wtedy) płakał przez tydzień, a sunia dopiero kilka miesięcy u nas była. Poszłam do poleconego weta na konsultację (profesor, mąż mojej znajomej) i okazało się, że to zwykła, mała przepuklina. Która pewnie mozna bylo zacerowac przy okazji sterylki?? Quote
NikaEla Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 kaja69 napisał(a):Która pewnie mozna bylo zacerowac przy okazji sterylki?? sterylke miała jeszcze w schronisku Quote
farmerka63 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 A bo zwykle jeszcze do tego dochodzi strach z wielkimi oczami - ot, choćby jak w przypadku ostatniego naszego małego przybłędy - pudla jamnikowego Bąbla . Bąbel w czwartek wieczorem zaczął dziwnie pokasływać ( dokładnie tak jak kot w Shreku - pamiętacie ? "...Kłaczek !" ). Rzuciłam się do googli i po krótkich poszukiwaniach zdiagnozowałam, że Bąbel ma niechybnie kardiomiopatię :(:(:( Synuś mój kochany...księciunio ...taki chory :(:(:( Po czym następnego ranka wet stwierdził, że Bąbel ma po prostu temperaturę i jest podziębiony - pierwszy z brzegu antybiotyk sprawę rozwiązał :D :D :D UFFFFFF!!!! Quote
kaja69 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Nikaragua napisał(a):sterylke miała jeszcze w schronisku aaaa ...moze po sterylce zeobiła jej się przypuklina??? Rok temu kolezanka przygarneła kotke ni i załatwiałam sterylke ,po kilku dniach pytam kolezanke jak się czuje kotka,a ona ,ze bardzo dobrze,tylko chyba mysz połknęła ,bo az jej wystaje:roll:...w te pedy poleciałam do niej...i tak jak sie spodziewałam , wyszła ogromna przepuklina... Quote
Poker Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Dobrze ,ze malutka już po.Pośpi i rano odżyje. Buziaczki dla Tosieńki. Quote
kado Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Tosieńka wieczorkiem troszkę popłakała,ale nockę przespała ładnie:) Byłyśmy już na dworku, zrobiła ładnie siku, teraz pochrapuje. Jest strasznie zawiedziona,że nie może iść się położyć na łózko, tylko musi spać na dole,no ale trudno...Wszystko w swoim czasie;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.