basiagk Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 andzia69 napisał(a):monikita - ja czytam uważnie i dlatego powklejałam te wypowiedzi,żeby ktoś kto zaglądnął wiedział dlaczego te akurat adopcje są pilne - jeśli chcesz mogę wykasować - nie wiem o co się mnie czepiacie - w sumie mam dość swoich psów do adopcji,i nie muszę się narzucać komuś kto tego nie chce! Andzia nie przejmuj się. Myśl o psach, one są najważniejsze! Wszyscy o tym wiemy! Tak mi się wydaje? Ja też staram sie rozglaszac i boli mnie to, że nie moge więcej... Założyłam wątek na molosach. Jeśli znacie namiary do tego miejsca to dajcie znac! Quote
makulka Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Wrzuciłam owczarka na forum owczarkowe. Quote
monikita Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 andzia69 napisał(a):monikita - ja czytam uważnie i dlatego powklejałam te wypowiedzi,żeby ktoś kto zaglądnął wiedział dlaczego te akurat adopcje są pilne - jeśli chcesz mogę wykasować - nie wiem o co się mnie czepiacie - w sumie mam dość swoich psów do adopcji,i nie muszę się narzucać komuś kto tego nie chce! nie czepiam sie, tylko nie chce abysmy jako kolejni roztapiali sie o czynach pani S. Dla mnie , w tej chwili i na tym etapie priorytet to-zabrac stamtad jak najwiecej psów i to nie do innych schronisk, tylko normalnych domów. Żeby było jasne nie bronie tej kobiety. Jezeli odebrałas mój post jako zaczepke to przepraszam. I dzieki za pomoc-widziałam Quote
andzia69 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 pan szuka dobermana - wklejam tyle co bylo na innym wątku: ma jedno dziecko, miał już kiedyś dobermana. Jeżeli jesteście zainteresowane to podaję do niego telefon 662 164 545 mozecie sprobowac Quote
monikita Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 przy dzieciach sa pytania-czy agresywny? Nie moge zagwarantować bezpieczenstwa. Napewno zadzwonie, moze akurat pan ma doswiadczenie Quote
monikita Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 jest jeszcze biała amstafka, z nia miałysmy bezpośredni kontakt, jest przesłodka, widac ze miała kontakt z dziecmi. Ma zaczerwieniona skóre, napewno jakis pasozyt lub grzybek. zaraz wkleje zdjecia Quote
dziuba Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Amstafka jest wprost przeurocza, zachowuje się jak taki wyrośnięty szczenior, ciągle zamęcza o pieszczoty i zabawę :) Jest tam jeszcze jeden, który mi utkwił w pamięci - wilkowaty. młodziutki (myślę że ok roku), w kolorze "pieprz z solą", włos puchaty, wielkości owczarka niemieckiego (może nieco mniejszy). Również bardzo przymilny, ciągle nadstawiał głowę do głaskania. Nie ma nawet zdjęcia :-( I proszę wszystkich o zachowanie spokoju, kroki prawne wobec schroniska są już podjęte, skupmy się na zwierzętach a nie na wzajemnych uszczypliwościach..... Quote
BeataA Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 monikita napisał(a):nie czepiam sie, tylko nie chce abysmy jako kolejni roztapiali sie o czynach pani S. Dla mnie , w tej chwili i na tym etapie priorytet to-zabrac stamtad jak najwiecej psów i to nie do innych schronisk, tylko normalnych domów. Żeby było jasne nie bronie tej kobiety. Ale trzeba zrobić coś, żeby więcej psów już tam nie trafiało... Pewnie jest tak jak wszędzie - ileś tam od gminy za pieska odprowadzonego do "schroniska",a potem ... :angryy: już brak opieki. Nie dacie rady "tak na okrągło". Nie krzyczcie na mnie. Popieram, że pieskom trzeba pomóc /nawet myślę o DT/, ale trzeba też działać, żeby taka sytuacja się nie powtarzała... (np. tak jak dziewczyny w Węgrowie). Jeśli jest jakiś inny watek na ten temat, to proszę nakierujcie mnie... Quote
BeataA Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 dziuba napisał(a): I proszę wszystkich o zachowanie spokoju, kroki prawne wobec schroniska są już podjęte, skupmy się na zwierzętach a nie na wzajemnych uszczypliwościach..... A to sorki - pisałyśmy razem! :cool3: Quote
invictus hilaritas Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 podnosze i ja .. sprawa bardzo pilna.. z mojego miasta wedruja psy do tej umieralni.. wet wie jaka jest sytuacja w schronie sam powiedzial- silniejszy wygrywa, zyje a slabszy umiera.. pomoc jest bardzo potrzebna :( Do tego scgroniska mial trafic moj Reks, ale z ruda udalo nam sie by do tego nie dzoszlo i jest teraz na Dt nad morzem.. Musimy jakos pomoc tym psiakom.. Quote
Tigress Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Na Dzień Dobry mogę tylko wyslać z 9 na 1 stronę. Bezradność mnie przeraża:( Quote
ewape Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Matko. No naprawdę, nie czas teraz na jakieś słowne przepychanki. Nikt nie wie, co dokładnie właściwie robić, ale kłótnie na pewno nie załatwią sprawy. Można tylko skupić się na szukaniu tym psom domów, i naprawdę nie ma sensu się sprzeczać o pojedyncze posty. Monika jest tak rozgorytczona, że nawet jej się nie chce pisać o tamtej kobiecie, po prostu chciałaby skupić się wyłącznie na zwierzakach. Ja z kolei napisałam kilka postów na temat warunków w schronisku, bo byłam w szoku, nigdy czegoś takiego nie widziałam i chciałam ostrzec ludzi, żeby się tego miejsca wystrzegali jako przechowalni w drodze do adopcji. Ja popełniłam ten błąd, byłam tam, wszystko zobaczyłam, więc chociaż może w ten sposób można zapobiec tragedii kilku kolejnych psów. Ale to wszystko zostało już napisane, i teraz nie czas awanturki. Sytuacja jest cholernie trudna, ale da się ją rozwiązać i miejmy nadzieję, że wszystko skończy się dobrze. Quote
Marka Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Kobitki - czy macie może więcej spostrzeżeń na temat zachowania tego psa? Czy to łagodne zwierzę, czy można go podejrzewać o jakąś agresję? Jak on reaguje na inne psy? Quote
monikita Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 [quote name='Marka'] Kobitki - czy macie może więcej spostrzeżeń na temat zachowania tego psa? Czy to łagodne zwierzę, czy można go podejrzewać o jakąś agresję? Jak on reaguje na inne psy? jest łagodny i bardzo wystraszony, widziałam go w sobote trzeci raz i wg mnie ten pies wygasa:placz: Quote
agnieszka30 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 W takim razie ja go jutro ogłaszam w Świdnicy, nie ma na co czekać:-( Quote
basiagk Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 monikita napisał(a):jest łagodny i bardzo wystraszony, widziałam go w sobote trzeci raz i wg mnie ten pies wygasa:placz: Założyłam Beniowi wątek na molosach Quote
mar.gajko Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Wiem, że to malutko, ale ja tego mixa malamuta wezmę do Krakowa; jak bedzie jakiś "okazyjny" transport to dobrze, jak nie to będę coś załatwiać. Moge go przyjąć zasadniczo "od dziś". Luksusów nie będzie; kojec zewnętrzny z budą z kocykami w hotelu; dobre jedzonko, opieka wet. dwa spacery dziennie; no i jak najszybciej nowego domku będę szukać. Quote
fattyciak Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='basiagk']Jeśli możesz to podaj dane tego miejsca, dam ogłoszenie na molosach? CHYBA o to chodzi: 56-400 Oleśnica, Nowa Ligota 19 tel.: (71) 398-87-61 Adres e-mail: [email protected] Quote
mar.gajko Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Ja jestem z Stowarzyszenia AMICUS - www.amicus.malopolska.pl - to ramach rekomendacji, jakby co. Możemy podpisać prot. przejęcia, jeżeli jest potrzeba i zobowiązanie utrzymywania psa materialne. Quote
agnieszka30 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='mar.gajko']Ja jestem z Stowarzyszenia AMICUS - www.amicus.malopolska.pl - to ramach rekomendacji, jakby co. Możemy podpisać prot. przejęcia, jeżeli jest potrzeba i zobowiązanie utrzymywania psa materialne. Właśnie noszę sie z zamiarem utworzenia stowarzyszenia na naszym terenie... Quote
mar.gajko Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 agnieszka30 napisał(a):Właśnie noszę sie z zamiarem utworzenia stowarzyszenia na naszym terenie... Zdecydowanie więcej możliwość; ale też więcej obowiązków. Dużo pracy, dużo papierów; cała księgowość; ale mimo tego warto! Quote
agnieszka30 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 eeee....ja do papierów się nie nadaję:cool3: Ale moja koleżanka- tak! Quote
Bea1 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='dziuba']Oto następne bidy. Przemiła, nieustannie kręcąca dupką, młoda dziewczynka terierkowata. Jeszcze wygląda na zdrową, trzeba ją stamtąd wyciągnąć :( jest szansa na domek dla Niej;) już wysyłam rodzince:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.