Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Balbina12']dlaczego krzywdzącą? Moją oceną.Twojego zdania.A może już nie mogę skomentować? :D[/QUOTE]

To może jeszcze raz. Jest późno, pewnie jesteś zmęczona, ale spróbuj przeczytać ze zrozumieniem, na pewno Ci się uda!

[quote name='evel']Dla mnie chore jest to, że ktoś decyduje, że zdanie innego człowieka na jakiś kontrowersyjny temat nie może być inne niż Jedyne Słuszne. I temu się zawsze będę sprzeciwiać, bo w końcu mamy wolny kraj, [B]każdy z nas ma wolną wolę i możliwość dokonywania takich wyborów, jakie uznaje za słuszne, właściwe, konieczne według własnej oceny i [U]nic nikomu do tego[/U].[/B][/QUOTE]

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Sybel']Gdybym miała w perspektywie sytuację: tonie pies i dziecko, powiedzmy trzyletnie, a ja jestem na łódce i mam szansę uratować oboje, najpierw wciągnęła bym na pokład dziecko, potem psa. Dlaczego? Po pierwsze dziecko jest słabsze, pies prędzej sobie poradzi.[/QUOTE]W sytuacji, gdy mogę uratować oboje - wyciągnę najpierw tego, który gorzej sobie w tej wodzie radzi (bardziej panikuje, gorzej pływa itp.), czyli w normalnych okolicznościach i przy świadomości, że mój pies potrafi utrzymać się na wodzie, najpierw trzylatka. Natomiast gdyby pies był ranny czy słaby i miał trudności z pływaniem, a dziecko byłoby np. takie, o jakim dziś czytałam w gazecie - czterolatka przepłynęła bez przerwy dwie mile, ot tak dla sportu - to najpierw psa. Zasada słabszego.

Natomiast wybór jest wtedy trudny i problematyczny, gdy możemy uratować tylko jedno, a drugie, niestety, umrze. Uratuję mojego psa, stworzenie, które kocham i za które jestem odpowiedzialna.

[quote name='Sybel']Owszem, po śmierci psa też jest trauma, jak cholera zresztą, ale [U]dla mnie[/U] - dla mojej moralnosci ateistki - śmierć dziecka jest o wiele większą stratą, niż śmierć psa. Nie czarujmy się. [U]Tak jest[/U], bo mamy jednak tę świadomość, że to mogło być nasze dziecko, że ktoś olał nasze maleństwo w tej samej sytuacji.[/QUOTE]Tak jest. Dla Ciebie. Nie czaruj się, że Twoje uczucia, wrażenia, wyobrażenia czy posiadanie na sumieniu człowieka, ale nie psa, są automatycznie moimi.

[quote name='Sybel']I co? Pogratulowali byście osobie, która uratowała swojego pieska, a waszemu dziecku pozwoliła zginąć? [B]Ja bym chyba zabiła. Po prostu.[/B][/QUOTE]O, już się budzi agresja :roll:. Jak miło. Fajna jest ta Jedyna Słuszna Moralność, taka kochająca życie...

[quote name='Sybel'](...) czasem trzeba wybrać po prostu mniejsze zło. Czasem trzeba podjąć złą dla siebie decyzję, żeby pomóc komuś innemu. To jest jak dla mnie miarą cywilizowanego człowieka.[/QUOTE]Dla mnie śmierć mojego psa/kota nie jest mniejszym złem niż śmierć człowieka, którego nie znam. Co do miary człowieka się zgadzam (choć może nie cywilizowanego, a porządnego) i potrafię podjąć decyzję złą [U]dla siebie[/U], by komuś pomóc. Ale nie taką decyzję, która poświęci życie moich bliskich.

Posted

nie ironizuj bo wszystko przeczytałam dobrze.Nikomu nic do tego?hmmm,ciekawa teoria.Czyli wogóle to skończmy tę dyskusję,zamknijmy fora, gadajmy tylko o pogodzie i będzie O.K.Przynajmniej nikt nie skomentuje Twojej postawy w jakimś temacie.:DI nikt nie skomentuje Twoich postów i będzie faaajnie:lol:

Posted

[quote name='Balbina12']nie ironizuj bo wszystko przeczytałam dobrze.Nikomu nic do tego?hmmm,ciekawa teoria.Czyli wogóle to skończmy tę dyskusję,zamknijmy fora, gadajmy tylko o pogodzie i będzie O.K.Przynajmniej nikt nie skomentuje Twojej postawy w jakimś temacie.:DI nikt nie skomentuje Twoich postów i będzie faaajnie:lol:[/QUOTE]

Jezusmario. Nie chodzi o komentowanie, ale o ocenianie, stwierdzanie wręcz, że ktoś nie może mieć innego zdania niż to "ogólnie uważane za poprawne". Już prościej się nie da wytłumaczyć, więc jak tego też nie rozumiesz to może skończmy rzeczywiście.

Posted

[quote name='behemotka']

Natomiast wybór jest wtedy trudny i problematyczny, gdy możemy uratować tylko jedno, a drugie, niestety, umrze. Uratuję mojego psa, stworzenie, które kocham i za które jestem odpowiedzialna.
[/QUOTE]

A co byś zrobiła, gdyby twój pies z poświęceniem życia, miał możliwość uratowania człowieka, stanąłby w czyjejś obronie, czy próbował by wyciągnąć z wody, czy płonącego budynku. Pozwoliłabyś mu na to? Pytam z ciekawości :)

I jeszcze pytanie do osób, które deklarują, że najpierw ratowałyby psa. Czy jest w waszym życiu jakiś człowiek, którego kochacie miłością prawdziwą, na zabój, nad życie?

Posted

[quote name='evel']Nie jestem niczyim adwokatem, chodziło mi bardziej o Twoją postawę, a że akurat Twój komentarz odnosił się do postu omry to tak jakoś wyszło. Dla mnie chore jest to, że ktoś decyduje, że zdanie innego człowieka na jakiś kontrowersyjny temat nie może być inne niż Jedyne Słuszne. I temu się zawsze będę sprzeciwiać, bo w końcu mamy wolny kraj, każdy z nas ma wolną wolę i możliwość dokonywania takich wyborów, jakie uznaje za słuszne, właściwe, konieczne według własnej oceny i nic nikomu do tego.[/QUOTE]

Wypowiadam swoją opinię, bo mam do tego prawo. Mam prawo uznać taką sytuację za chorą, tak jak Ty za normalną, więc dlaczego nie mogę tego "głośno" napisać?
Nie wiem, dlaczego uznane zostało to za takie chamstwo i brak tolerancji, toż to przecież opinia dotycząca sytuacji, którą właśnie tak widzę.

Posted

[quote name='kavala']A co byś zrobiła, gdyby twój pies z poświęceniem życia, miał możliwość uratowania człowieka, stanąłby w czyjejś obronie, czy próbował by wyciągnąć z wody, czy płonącego budynku. Pozwoliłabyś mu na to? Pytam z ciekawości :)

[B]I jeszcze pytanie do osób, które deklarują, że najpierw ratowałyby psa. Czy jest w waszym życiu jakiś człowiek, którego kochacie miłością prawdziwą, na zabój, nad życie?[/B][/QUOTE]

Z tego, co wiem (chodzi mi o pogrubienie), tutaj były przykłady ratowania obcego człowieka i swojego psa - nie wiem, po co zmieniać sytuację, ale widzę, ze kogoś bardzo boli posiadanie innego światopoglądu i zdania na ten temat.

Posted

[quote name='ladySwallow']Z tego, co wiem (chodzi mi o pogrubienie), tutaj były przykłady ratowania obcego człowieka i swojego psa - nie wiem, po co zmieniać sytuację, ale widzę, ze kogoś bardzo boli posiadanie innego światopoglądu i zdania na ten temat.[/QUOTE]
Mną powoduje raczej ciekawość dlaczego u niektórych ukształtował się taki pogląd a u innych inny na tą sama sprawę. Chciałabym to móc zrozumieć.

Posted

[quote name='Balbina12']Dog193-przestań,proszę się czepiać szczegółów bo to już trochę męczące.Jak ktoś by mnie uratował,to mogłabym chociażby zadzwonić po pomoc dla mojego psa.:shake:[/QUOTE]
Czepiać? Ja tylko chciałam ci uświadomić, że z twojej strony pomoc dla psa zaraz po wyciągnięciu cię z lodowatej wody jest niemożliwa. Numeru telefonu też byś nie potrafiła wybrać, możesz być pewna ;)

Posted

[quote name='kavala']Mną powoduje raczej ciekawość dlaczego u niektórych ukształtował się taki pogląd a u innych inny na tą sama sprawę. Chciałabym to móc zrozumieć.[/QUOTE]

Bo ludzie nie są tacy sami? To tak, jak z aborcją - jedyni są za, inni przeciw.

Posted

[quote name='stroosia83']Ratujemy psa, pozbawiając się życia i zostawiamy ludzi, których kochamy i którzy nas kochają wyrządzając im tym ogromną krzywdę.[/QUOTE]
ano właśnie.Ludzka część rodziny też będzie cierpieć.Tego nie bierzecie pod uwagę?

Posted

[quote name='Balbina12']dlaczego krzywdzącą? Moją oceną.Twojego zdania.A może już nie mogę skomentować? :D[/QUOTE]

Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. naprawdę tego nie rozumiesz? możesz sobie robić co chcesz, każdy może, ale tylko dopóki nie krzywdzi to kogoś.

Posted

nie przesadzajcie.Wy możecie wypowiadać swoją opinię,ja mogę ją skomentować według tego co czuję.To też jest moja wolność,wolność wypowiadania swoich opinii.

Posted

Dyskusja się rozkręciła, zmieńmy bohaterów. Co byście zrobili gdyby jednocześnie topił się Wasz pies i Wasza mama? zakładamy że pies i mama topią się w identyczny sposób, tak samo szybko i mają takie same szanse na uratowanie się bądź śmierć.

Posted

[quote name='behemotka']



Polecam zapytać kogoś obeznanego z językiem polskim, co też może oznaczać wyrażenie "Pół żartem, pół serio". W dużym skrócie, zanim dowiesz się więcej: to taka wypowiedź z przymrużeniem oka. Takim jak to o: ;)[/quote]

Z tego co pamiętam, to Filodendron pytała całkiem serio... rozumiem, że poważna odpowiedź nie wchodziła w grę, bo mogłaby zaprzeczyć Twoim poglądom?


[quote]Kilkakrotnie całkiem serio, w prostych słowach (więc teoretycznie można by się spodziewać, że nie będzie problemów ze zrozumieniem) napisałam, że szanuję czyjeś wybory, światopoglądy i systemy wartości tak długo, jak długo nie obejmują one zadawania krzywdy.
[/QUOTE]

A jak nazwiesz wybór psa zamiast człowieka, jak nie zadawaniem krzywdy?
Nie dość, że skazujesz kogoś na śmierć, bo zamiast udzielić mu pomocy wybierasz psa, to jeszcze przyczyniasz się do ludzkiej tragedii jaką jest utrata bliskiej osoby...

Posted

[quote name='Fauka']Dyskusja się rozkręciła, zmieńmy bohaterów. Co byście zrobili gdyby jednocześnie topił się Wasz pies i Wasza mama? zakładamy że pies i mama topią się w identyczny sposób, tak samo szybko i mają takie same szanse na uratowanie się bądź śmierć.[/QUOTE]

Zakładając, że jest to nasza ukochana mama, którą kochamy nad życie - ratujemy mamę, to oczywiste.

Posted

[quote name='Fauka']Dyskusja się rozkręciła, zmieńmy bohaterów. Co byście zrobili gdyby jednocześnie topił się Wasz pies i Wasza mama? zakładamy że pies i mama topią się w identyczny sposób, tak samo szybko i mają takie same szanse na uratowanie się bądź śmierć.[/QUOTE]
O tym już było, że chodzi o obcego człowieka, a nie bliska osobę ;)

Posted

Nie dla wszystkich bo skoro niektórzy deklarują że oczywiście stawiaja wyżej życie psa nad ludzkie to uratują psa a mama nicyzm Jack z titanica pójdzie na dno.

Posted

[quote name='ladySwallow']Zakładając, że jest to nasza ukochana mama, którą kochamy nad życie - ratujemy mamę, to oczywiste.[/QUOTE]

Z tą oczywistością, to bym nie przesadzała... ;)
Mnie się oczywistym wydawał fakt, że mając wybór człowiek/pies powinno się zawsze wybrać człowieka... tzn. mnie dalej się tak wydaje, tyle, że moja oczywistość nie jest oczywista dla każdego... :D

Posted

[quote name='Arwilla']Z tą oczywistością, to bym nie przesadzała... ;)
Mnie się oczywistym wydawał fakt, że mając wybór człowiek/pies powinno się zawsze wybrać człowieka... tzn. mnie dalej się tak wydaje, tyle, że moja oczywistość nie jest oczywista dla każdego... :D[/QUOTE]

Tylko że w tej sytuacji to Ty masz problem, nie ktoś inny ;) Stąd - cały ten OT jest dla mnie z lekka bezsensem ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...