zadra Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Najlepszą wizytówką tych kochających psy i odpowiedzialnych ludzi są słowa ich córki wypowiedziane w obecnosci kilku osób "moi rodzice mają problem z psami na wlasną prośbę" Quote
baster i lusi Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 bo nieraz tak jest ,że ludzie wykorzystują czyjąś litość i podrzucają psy. Quote
zadra Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 baster i lusi napisał(a):bo nieraz tak jest ,że ludzie wykorzystują czyjąś litość i podrzucają psy. W tym przypadku tez tak było,jednak podrzucono może ok 3 psów.Dwa lata temu właścicielom bylo to trochę na rękę.Nie mieszkali tam na sałe,a hodowali konie zimnokrwiste.Psy zapewniały im poczucie bezpieczeństwa.Dawały gwarancję,że nik obcy nie wejdzie na posesję podczas ich nieobecności. Quote
Żunia Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Problem zabezpieczenia suczkom odpowiednich warunków na okres rekonwalescencji nadal jest otwarty. Nie wiemy, czy suczki mają gdzie wracać???? ? Quote
sillann Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Żunia napisał(a):Co z suczkami? dołączam się do pytania Quote
Tola Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 sillann napisał(a):dołączam się do pytania Dzisiaj została dowieziona do sterylki jedna suczka; więcej informacji napisze zadra jak wroci z wyjazdu. Suczka 3 pierwsze doby zostanie w gabinecie u weta. Dowieziona została równeiz zakupiona wczesniej karma (45 kg). Próbuję zeskanowac rachunek. Quote
zadra Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Problem polega na tym,że wlaścicielka ma problem ze złapaniem zwierzaka.Wiedziała,że mamy dzisiaj przyjechać po dwie suczki.W piątek wet był na miejscu i wytypował suki na sterylkę.Kiedy przyjechaliśmy kobieta dopiero próbowała je wyłapać.Jedną jakoś się udało natomiast o złapaniu nastepnej nie było mowy.Te biedne zwierzaki w ogóle do niej nie podchodzą,jak tylko wyciąga w ich kierunku rekę uciekają.Dziwna sytuacja,przecież oni tam mieszkają i codziennie są z psami? Ta mała wyłapana biedulka ze strachu zsiusiała się i zrobiła k..... Kobieta powiedziała nam dzisiaj,że wyszczeniła się kolejna suka,a ona nawet nie wiedziała gdzie i kiedy.Szczeniaki juz widzą,są trzy sztuki. Quote
diana79 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 masakra :( te psy widać się ich strasznie boją... i kolejne szczeniaki... Quote
Tola Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Kolejne wpłaty na zagłodzone psy: P. Jolatna R. z Poznania - 50 zł [FONT=Times New Roman]WUJEK & CIOCIA [/FONT] - 15 zł baster i lusi - 10 zł Bardzo dziękujemy Stan konta 07.11. 2011: 399zł Rachunek za zakup karmy - wrzucam w post rozlizceniowy na 1 stronie. Quote
sillann Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 jakos sie nie dziwie tym psom ze sie kostuchy boja...sory ale na ich miesjcu tez bym nie podeszla... ilez one musialy wyciepriec...czyli mamy kolejne 3 bidy... naprawde co za ludzie... a udalo sie zlapac te psinki na sterylke??? czy tylko ta 1?? Quote
Żunia Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Ja chyba w innym miejscu byłam. Zmienię plany i pojadę tam jutro, bo nic z tego co widziałam, słyszałam i czytałam mi nie pasuje do układanki. Tam gdzie byłam psy podchodziły do właścicielki, na ich wybiegu było czysto, szczeniaczek był tylko jeden. Nie wiem jak można nie zauważyć, że suka się wyszczeniła??? Właścicielka musiała tam wchodzić, bo sprzątała i karmiła psy- miski były napełnione wodą, a odchody sprzątnięte. Tam gdzie byłam nie ma zakamarków w których przez ok.20 dni mogłyby przebywać nie zauważone szczeniaki. Nie wchodziłam na teren wybiegu, ale komisja która tam była spenetrowała przecież teren??? Tę sunię ze szczeniętami trzeba jakoś odizolować!!!! Gdzie znajdzie miejsce suka po pobycie u weta?? Czy właścicielka określiła swoje stanowisko w tej sprawie??? Quote
zadra Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 sillann napisał(a):jakos sie nie dziwie tym psom ze sie kostuchy boja...sory ale na ich miesjcu tez bym nie podeszla... ilez one musialy wyciepriec...czyli mamy kolejne 3 bidy... naprawde co za ludzie... a udalo sie zlapac te psinki na sterylke??? czy tylko ta 1?? Psiaki podchodza na wyciągnięcie ręki,ale w momencie próby dalszego zbliżenia się uciekają.Na posesji jest wiele zakamarków np "dziurawa stajnia".Suka wyszczeniała się za oborą,nawet z ulicy nie widac gdzie.Szczeniaki dopieto otworzyły oczy więc mają ponad tydzień.Dodam,że psy nie są zaszczepione przeciwko wściekliżnie i wchodzenie na wybieg jest dość niebezpieczne. Quote
Żunia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 No to mamy nowy problem. Trzeba szybko poszczepić towarzystwo. Wójt chyba zadeklarował pokrycie kosztów szczepionki. Sądziłam, że skoro podchodzą, to nie będzie problemu ze złapaniem. Quote
zadra Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 Pojawiły się przewidywane problemy. Zadzwonił wet i powiedział,że stan psychiczny suczki sprawia,że bardzo żle znosi pobyt w klinice, jest tak dzika, ze nie ma mowy o wypowadzeniu jej na spacer, zeby się załatwiła. Zadecydował,że najlepiej będzie przekazać ją właścicielom; w stadzie będzie czuła się lepiej. Suczka sterylkę zniosła bardzo dobrze i jej stan ogólny na to pozwala. Wet zadecydował tez o o przeprowadzeniu kolejnych zabiegów. Przestrzegł nas, że psy są niezaszczepione na wściekliznę i z tego względu należy bardzo uważać. Dodam,że podczas łapania suki gryzły właścicielkę. Zadzwoniliśmy do kobiety,żeby złapała i oddzieliła kolejna suczkę. PO rozmowie z wetem zadeklarowała, że sama będzie dowozić suki na zabieg. Jutro ma przywiezć następną. Dodam,że właścicielka przygotowała pomieszczenie na rekonwalesencję pooperacyją. Quote
Madzik34 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Witajcie, proszę o podanie adresu - może być w wiadomości zamkniętej gdzie można wysłać karmę dla tych psów? Postaram się jak najwięcej zorganizować i wysłać kurierem, żeby jak najszybciej do nich dotarła. Quote
Tola Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Zadra rozmawiała dzisiaj z wetem - kobieta rano dowiozła kolejne 2 suczki na sterylkę. Na początku następnego tygodnia wieziemy kolejna porcję karmy. Quote
sillann Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 dobrze ze kobieta wywziazala sie z umowy i dowozi suczki.. bo szcerze powiedziawszy jakos srednio w to wierzylam... Quote
Havanka Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 sillann napisał(a):dobrze ze kobieta wywziazala sie z umowy i dowozi suczki.. bo szcerze powiedziawszy jakos srednio w to wierzylam... Gdyby nie zainteresowanie sprawą psów, dziewczyn z Fundacji, ich "opiekunom" nawet do głowy nie przyszłoby, zeby to zrobić. Quote
sillann Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Havanka napisał(a):Gdyby nie zainteresowanie sprawą psów, dziewczyn z Fundacji, ich "opiekunom" nawet do głowy nie przyszłoby, zeby to zrobić. tego akurat jestem pewna, ja dalej nie jestem w stanie zrozumiec co kierowalo tymi ludzmi zeby doprowadzic te psy do takiego stanu Quote
Tola Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Nie znamy odpowiedzi na to pytanie - prawdopodobnie po części brak odpopwiedzialności i nadzoru; dopuszczenie do niekontrolowanego rozmnozenia sie psów. Mogli tego uniknac dwa lata temu, kiedy posiadali odpwiednie finanse no i gmina równiez deklarowała pomoc. Jedynym warunkiem było przygotowanie wybiegu, aby odzielic psy od suk - przynajmiej na początku. Niestety - nie dopełnili tego . Będziemy na bieżąco informowac o sterylkach. Dzisiaj dzwonił wet, ze kobieta miała odebrac po zabiegu te dwie sunie, o których pisałam wcześniej. Quote
marta0731 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Wysyłam 20zł 10zł od Piesi, która "niechcący" ;) przez zlecenie stałe wysłała mi deklarację stałą dla Tobiego, który już w DS, i wysłała mi link do wątku, i 10zł ode mnie Quote
zadra Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 marta0731 napisał(a):Wysyłam 20zł 10zł od Piesi, która "niechcący" ;) przez zlecenie stałe wysłała mi deklarację stałą dla Tobiego, który już w DS, i wysłała mi link do wątku, i 10zł ode mnie Dziekujemy!! Quote
MaDi Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Kochani głosujcie na przytulisko w Rachowie Starym to nic ni kosztuje a daje szansę tym zwierzętom na przetrwanie zimy. http://www.dogomania.pl/threads/2174...ta-na-listopad! Quote
Tola Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Był link na zamosjkim - wiele osób zagłosowało Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.