Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 240
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ocelot, spróbuję znależć wątek transportowy- był kiedyś taki na Dogo... Może ktoś akurat na dniach jechałby na tej trasie? Wiem że mała szansa, ale zawsze jakaś. Nie można się poddawać.

Posted

Słuchajcie ja nie mam pomysłu dla niej ...mogę tylko poszukac ,czy komuś nie zaginęla .Mój schron jej nie weźmie ,bo tych co zgłaszam u siebie nie biorą ostatnio piękny husky ,jest na ulicy juz tydzień.

Posted

Ja jej nie widziałam na oczy, moge liczyć, że osoba co napisała o niej napisze coś więcej.
Jutro jadę do Łodzi do lekarza, moge wygladac przez okno czy sie kręci.

Posted

ocelot, jak będzie potrzebny transport pisz na pw, kogoś się zorganizuje nawet z wawy to nie problem
pytam po znajomych o większych gabarytach lokalowych:cool3: o DT na razie 2 osoby rozważają ale niestety niechętnie, a to kot, a to jamnik, praca, dzieci itd.:shake: żeby coś więcej o sunieczce wiedzieć byłoby super
biedna tam gdzieś marznie, zaczęły sie deszcze...

Posted

mój syn z dziewczyną wybrał sie z wawy i są na miejscu, jest kilka bezpańskich psów koczujących przy drodze przy stacji kontroli pojazdów widocznej na zdjęciu, w miejscowości są 3 elipy robotnicze, jedna już się zebrała. Teraz karmili jedną z suczek podobną do owczarka ale dość małą , po zjedzeniu natychmiast uciekła i nie dała sie dotknąć, nie reagowała na zawołanie i przykucnięcie. Jakiś Pan prowadzi ich na placyk gdzie podobno koczują bezpańskie psy, mają jeszcze jedzenie więc może uda sie sunie namierzyć . Psy faktycznie biegaja po drodze i w każdej chwili może je coś potrącić:shake:
czekam na więcej info z relacji

Posted

dziekuję Doneczko, mam superowego syna, wyrósł przy boku psa
chcieli sunie zabrać na tymczas do wynajętego mieszkania:-o
ale niestety ta którą karmili jest bbb płochliwa i nieufna, ucieka i nie wiadomo czy to ona, nie ograną sami sprawy, musza mieć cioteczkę z doświadczeniem do pomocy. Oni nie podołają z b zastraszonym pieskiem.
Podobno co tydzień w ujeździe jest trag i po targu nowe psy porzucane są na placu:angryy: dlatego jest tam dużo bezpańskich biedul i tworzą stadka . Syn zostawił telefon temu dobrodusznemu Panu gdyby zobaczył sunie podobną do owczarka . Ocelot może skorzystać z pomocy jak chce, oferta jest nadal aktualna;) wysłałam jej nr tel do syna

Posted

Ocelot wysłałam Ci na pw namiary na pania z Krakowa, ktora szuka ON-ki, co prawda do budy, ale lepsze to niz nic, miałby możliwośc wchodzenia do domu, ale spanie na zewnatrz. Musi tolerowac inne psy i koty, bo są dwa małe szczekacze, samce i kot.
Tylko,ze ze względu na te psiaki trzeba było ją ciachąć , może KTOZ by pomógł.
Asior gdzies pisała,ze od nich z krakowskiego TOZ ktos jedzie do Piotrkowa Tryb. zawieźc budę dla psa, ktory uratował dziecko, może w powrotnej drodze mógłby zabrać sunię.

Posted

Słuchajcie ja ewentualnie mogę z kimś jutro po pracy podjechać, po 16, albo w sobotę po 14.
Joteska dzisiaj po 16 zadzwonię do Twojego syna i na spokojnie się z nim umówię.

Posted

Cioteczki, dzwonił Pan, który ich oprowadzał,mieszka u niego 2 robotników, to chyba jeden z nich dał sygnał o suni. Pan ma przygarniete 3 psy, a nasza sunia- roboczo nazwałam ją Bela;)-jest bardzo płochliwa, boi się człowieka, ucieka- wygląda na to ze to była ona była karmiona ale mój młody chował sie od pieluszek z duzym onkiem i wszystko co mniejsze jest dla niego po prostu małe :evil_lol:.
Jest wylękniona, dość już wychudzona i to ona głównie szwęda sie wzdłuż drogi, trabią na nią tiry :-( ryzyko wypadku jest b duże. Ludzie też ją przeganiają.Trzeba działać bo biedactwo zginie tam klucząc po drodze:shake:

Posted

boze az nie moge tego czytac:(:(:(:(:([quote name='joteska']Cioteczki, dzwonił Pan, który ich oprowadzał,mieszka u niego 2 robotników, to chyba jeden z nich dał sygnał o suni. Pan ma przygarniete 3 psy, a nasza sunia- roboczo nazwałam ją Bela;)-jest bardzo płochliwa, boi się człowieka, ucieka- wygląda na to ze to była ona była karmiona ale mój młody chował sie od pieluszek z duzym onkiem i wszystko co mniejsze jest dla niego po prostu małe :evil_lol:.
Jest wylękniona, dość już wychudzona i to ona głównie szwęda sie wzdłuż drogi, trabią na nią tiry :-( ryzyko wypadku jest b duże. Ludzie też ją przeganiają.Trzeba działać bo biedactwo zginie tam klucząc po drodze:shake:[/QUOTE]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...