bela51 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Kochani, siedze jak na bombie zegarowej, tak sie denerwuje... Quote
Marycha35 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Ja też zaglądam w dygocie z nadzieją, że...:) Quote
DONnka Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Też się niepokoję o sunię :shake: Te TIRy ... Quote
Marycha35 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Błagam, Dziewczynki, nie wspominajcie nawet:( A dziś ma być akcja odłowu? Quote
ocelot Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Nie kochani. Byliśmy wczoraj. Kajetan jedzie z Warszawy, nieśmiałabym go prosić, żeby codziennie jeździł po 240 km. I tak jest wielki. Kupilismy karmę i zostawiliśmy u zaprzyjaźnionego Pana, ma ją oswajać, pozostała dwójke też i zadzwonić. łapanie małej na tej drodze to... samobójstwo. Quote
DONnka Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 [quote name='ocelot']Nie kochani. Byliśmy wczoraj. Kajetan jedzie z Warszawy, nieśmiałabym go prosić, żeby codziennie jeździł po 240 km. I tak jest wielki. Kupilismy karmę i zostawiliśmy u zaprzyjaźnionego Pana, ma ją oswajać, pozostała dwójke też i zadzwonić. łapanie małej na tej drodze to... samobójstwo.[/QUOTE] A ten Pan to taki psolubny, zaangażowany ??? Quote
ocelot Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 [quote name='DONnka']A ten Pan to taki psolubny, zaangażowany ???[/QUOTE] Ma swoje dwa przygarnięte psy i 8 kotów. Myślę, że dobry z niego człowiek. Do Kajetana dzwonił, że się sunia pojawiła. Dogomaniak to on nie jest, ale... dobry człowiek na pewno. Quote
joteska Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 zwracam honor Kajetanowi za ocenę wielkości suni:cool3: Pan grosika nie chciał przyjąć, lubi psy ewidentnie, najważniejsze że mamy go na miejscu Kajetan robił zdjęcia komórką, może uda sie przesłać i wkleić, dla mnie to czarna magia na dogo:ekmm: Quote
ocelot Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Ja i tak mam ogromne wyrzuty sumienia. Do niej wystarczyłoby z tydzień pojeździć i bez problemu się ją zabierze. Nie mam jak:( Jest wpatrzona w człowieka, tylko przestraszona. Ona chce zaufać naprawdę. Quote
joteska Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 ocelot, nie miej wyrzutów, no coś Ty? bardzo duzo zrobiłaś i najwiecej co mogłaś, będzie dobrze. Może uda sie jeszcze kogoś zwołać do pomocy z okolicy Łodzi ciioteczki? prosimy Quote
DONnka Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 [quote name='joteska']ocelot, nie miej wyrzutów, no coś Ty? bardzo duzo zrobiłaś i najwiecej co mogłaś, będzie dobrze. Może uda sie jeszcze kogoś zwołać do pomocy z okolicy Łodzi ciioteczki? prosimy Z Łodzi jest ciocia Marycha35, która mnie tu zaprosiła. Na pewno zna jakieś inne ciocie z okolicy. Zaraz wejdę na owczarki i napisze w tytułach wątków, że potrzebny ktoś z okolic Łodzi Quote
ocelot Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Ok jest w miarę dopóki psiaka nie zobaczę, jak zobaczę to masakra. Jeszcze jak łazi za człowiekiem, ech... Quote
joteska Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 sunia jest śliczna i jeszcze taka młodziutka tu widać drogę po której "spaceruje" a ciocia próbuje ja przekonać tuz obok pędzących aut Quote
bela51 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Z Łodzi jest Ania i Kajber. Moze ona ? Albo ktos z jej znajomych ? Quote
ocelot Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Nie wiem czy pisałam. Podobno sunia + tamte dwa psiaki koczują na podwórku do rozbiórki od mniej więcej dwóch miesięcy. Quote
DONnka Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 [quote name='bela51']Z Łodzi jest Ania i Kajber. Moze ona ? Albo ktos z jej znajomych ?[/QUOTE] Belu, pisałaś już do Niej ??? Quote
ewa36 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Tak, Ania i Kajber jest z Łodzi. Może będzie w stanie po pracy. Quote
joteska Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 wiadomość z ostatniej chwili... Kajetan i Magda zdecydowali sie dac sunieczce domek tymczasowy:loveu: ocelot kochana teraz oni będa potrzebować Twojej i ew. dodatkowych cioć z okolicy pomocy w pozyskaniu suni a Was kochane cioteczki będziemy od tego czasu męczyć o pomoc w szukaniu dobrego domku dla małej:modla: my zajmiemy się sterylizacją :kiss_2: Quote
bela51 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Na młode ONeczki jest sporo chętnych domkow. Teraz to najważniejsze ją namwoic aby wsiadła do auta. Joteska masz niesamowitego syna.:loveu::lol: Quote
Ironiaaa Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Ja tez przybieglam, ale nic nie moge pomoc w chwili obecnej. Niestety namiarow na domki zadnych nie mam... Dobrze ze chociaz DT jest! Quote
ocelot Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Ja szukam w Tomaszowie kogoś kto w tygodniu by ze mną podjechał. Quote
Tymonka Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Aniu ja może w środę dam radę , a TY , no i co jak złapiemy ? Quote
DONnka Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Trzymam mocno kciuki cioteczki, żeby "połów" się udał :modla: Domek tymczasowy czeka :multi: Ukłony dla cioci joteska, Kajetana i Magdy :):):) Quote
joteska Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='Anja2201']Aniu ja może w środę dam radę , a TY , no i co jak złapiemy ?[/QUOTE] jakby suni dało się pętelke delikatnie ze smyczy w czasie karmienia nasunąc i złapać trzebaby by może Pana poprosić by nam małą przetrzymał, na obrozy już oczywiście i chociażby w domu a my po nią przyjedziemy Dziś Kajetan dzwonił do Pana, Pan próbował ją karmić ale nadal bez zmian ucieka nieufnie tak sobiie myslę, czy do pomocy nie wezmę Azara, naszego onka, obecność zrównoważonego psa może przekona ją do nas i do samochodu, co o tym myslicie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.