Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Ada44 napisał(a):
- a co do kosztów, to kwaota 540 zł za miesięczny pobyt, z socjalizacją i pomocą behawioralną to naprawdę bardzo tanio...ale chyba nie wszystkie osoby wiedzą o tym...

Mam nadzieję, że nie o mnie Ci chodziło bo jak już pisałem - nie wiem ile szkolenia w tę cenę jest wliczone.

Jednych pewne rzeczy obrażają, a innych nie.
Słowem "dupomania" odniósł sie do całego forum, a co za tym idzie do użytkowników czyli też do mnie wiec mam prawo poczuć się urażony. Nie mam ochoty już o tym pisać bo poświęcamy w tej chwili czas na dyskusje, które do nikąd nie prowadzą.
Jak już pisałem - jedni rozumieją to tak, a inni inaczej.
Ani Aramisowi tym nie pomożemy, ani sobie na wzajem więc nie wiem czy jest sens to kontynuować. Zrobi się tu jedna kłótnia i zapomnimy po co tu jesteśmy:)

Edited by Maciek777
  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Maciek777']Mam nadzieję, że nie o mnie Ci chodziło bo jak już pisałem - nie wiem ile szkolenia w tę cenę jest wliczone.

Jednych pewne rzeczy obrażają, a innych nie.
Słowem "dupomania" odniósł sie do całego forum, a co za tym idzie do użytkowników czyli też do mnie wiec mam prawo poczuć się urażony. Nie mam ochoty już o tym pisać bo poświęcamy w tej chwili czas na dyskusje, które do nikąd nie prowadzą.
Jak już pisałem - jedni rozumieją to tak, a inni inaczej.
Ani Aramisowi tym nie pomożemy, ani sobie na wzajem więc nie wiem czy jest sens to kontynuować. Zrobi się tu jedna kłótnia i zapomnimy po co tu jesteśmy:)

no właśnie a piesek jest piękny.

Posted

majku33krakow napisał(a):
no właśnie a piesek jest piękny.

Dokładnie;)
Myślę, że do jakiegokolwiek hotelu by teraz nie trafił to jednak pracownicy "coś" wiedzą o psach i jakoś sobie z nim poradzą, a jak będzie więcej kasy to można bardziej profesjonalną pomoc mu załatwić.
Chyba w każdym (mam nadzieję) hotelu pracuje się nad charakterem psa żeby jakoś normalnie z nim funkcjonować, a nie podawać mu jedzenia na kiju. Oczywiście są lżejsze i cięższe przypadki...
Sama zmiana miejsca pobytu już dużo da, o ile będzie to zmiana na lepsze...

Posted

tak, cena z kosmosu, wiec prosze mnie nie brac pod uwagę jako DT . Jest przecież mnóstwo innych hotelików które policzą 300 zł a moze i 200. Od siebie moge dorzucić dla waszego psa worek karmy Canuna, na zdrowie.
co do oddania suni Fibi , to proszę , tu wątek, prosze przeczytac w całości a nie opiniować wyrywanego z całości postu . Sunie oddałem osobie ktora go u mnie umieściła, nie do schorniska , ale do vetu ktorego ta Pani była właścicielką.
Obrabianie komuś dupska to taka specjalnośc dupomanii. Pozdrawiam - jamor
http://www.dogomania.pl/forum/threads/137823-Straszny-dług-w-hotelu-Fibi-zwrócona-z-powodu-zadlużenia-Potrzebna-pomoc!

Ponieważ prowadziłem i prowadzę choć bez efektów event Aramisa wraz z dwiema Dogomaniaczkami poczułem się upoważniony coś napisać.Oburzacie się na Jamora za Jego post i za cenę.Chyba jednak nie macie pojęcia ile kosztuje dobry hotel i dobre szkolenie-PROFESJONALNE.Mylicie hotele z hotelami.I nie chodzi o luksusy,które nie zawsze są psom potrzebne ale profesjonalizm w każdym calu.A za to się płaci.Wcale nie dziwię się reakcji Jamora i napisaniu słowa dupomania,choć to i do mnie się odnosi.Nie znam Jamora,nie mam interesu by Go popierać ani się podlizywać,bo to nie moja bajka.Za profesjonalizm się płaci i ja gdybym był profesjonalistą też bym się cenił.I nie można tego mylić z chęcią zysku.Ale usługa na najwyższym poziomie musi kosztować.Jeśli nas nie stać,to jej po prostu nie zamawiamy.Są inne oferty ale czy sprostają?Nie wiem,bo nie znam psa osobiście i moge sobie tylko klepać w klawiaturkę domysły i przypuszczenia,jak już to kiedyś tu na wątku robiłem.Ja wiem,że mógłbym adoptować "z buta" Aramisa,bo mimo,że jestem amatorem,nie szkolę i nie mam zamiaru dam sobie radę z takim psem.Mam Bruna,psa,którego szkoleniowcy spisali na straty,miałem do czynienia z innymi ciężkimi psami i ....można.To nie z psem jest problem-problem jest z ludźmi.Jak pies ma rytą psychikę,to w końcu musi być objaw.A już pisanie o kimś,że oddał gdzieś psa,nie znając faktów to może trochę wkurzyć,delikatnie mówiąc.Mi też dorobili "gębę" i wiem jak to może być fajne.
P.S.mogę dołożyć jednorazowe 10 zł do Aramisa,na więcej jednak się nie zadeklaruję,bo nie będzie mnie stać.

Posted

Jak wspominałam w poprzednim wpisie watek przejrzałam jedynie.
Zrozumiałam, że pobyt Aramisa u Jamora byłby dla psa wskazany. Czy przeszkoda są tylko względy finansowe? Jak długo Aramis musiałby przebywać w hotelu i co potem?
Czy Aramis jest pod opieką jakieś psiej fundacji?

Posted

A więc tak...
Fakt - to spory koszt ok. 560zł - jednak również uważam,że za profesjonalne zajęcie się psem płaci się o wiele więcej.
Aramis to pies - który być może musiałby w takim hotelu ze szkoleniem spędzić nie wiem - może miesiąc.
To pies przede wszystkim do ,że tak to brzydko nazwę 'zdiagnozowania'.
I potrzebna jest tu osoba która się na tym zna i która się Go zwyczajnie nie boi...
On musi być sprawdzony - beze mnie!
Jamor to bardzo konkretna osoba i przez telefon rozmawiał ze mną dwa razy - z pełnym szacunkiem - dodam.
Nie dziwię się Jego wypowiedzi o dogomani - niestety - zapewne już nie raz wyszło Mu to forum bokiem - bo jest tu cała masa osób tylko czekających ,żeby narobić komuś koło ogona...
Sama już wiele razy się o tym przekonałam,że najwięcej mają tu DO NAPISANIA (nie do powiedzenia - ale właśnie do napisania) osoby które oceniają nas po samym nicku,bądz jakimś tak wyjętym z kontekstu poście - nie raz miałam masę nieprzyjemności przez osoby z dogomanii...
Bo uwieżcie nie każdy tu jest,aby pomagać...
Kolejna sprawa - propozycja Pani Katarzyny Starkiewicz jest fantastyczna - ALE...
Aramis nie może dojeżdżać na takie szkolenia ze schronu.
Bo to,że dzisiaj tam jest - wcale nie oznacza,że za tydzień nie będzie wywozu...
Abstrahując już od tego,że na takie spotkania mógłby jeździć tylko ze mną - a ja pracuję w soboty.
A i czasami w niedzielę.
Niestety. Co za tym idzie - nie mogłabym dojeżdżać z Nim w każdy weekend.
Pani Kasiu i jeszcze jedno - jakie koszta są takiego szkolenia u Was.
Nawet jakby się jakiś dt czy hotel znalazł bliżej.
I bardzo proszę zejdźcie z Jamora - chłop jest Bogu ducha winny - wypowiedział się tu jak każdy.
Nie w Jego gesi leży walka o Aramisa - On został tylko poproszony o profesjonalne zajęcie się Nim...


Posted

[quote name='Maciek777']Dokładnie;)
Myślę, że do jakiegokolwiek hotelu by teraz nie trafił to jednak pracownicy "coś" wiedzą o psach i jakoś sobie z nim poradzą, a jak będzie więcej kasy to można bardziej profesjonalną pomoc mu załatwić.
Chyba w każdym (mam nadzieję) hotelu pracuje się nad charakterem psa żeby jakoś normalnie z nim funkcjonować, a nie podawać mu jedzenia na kiju. Oczywiście są lżejsze i cięższe przypadki...
Sama zmiana miejsca pobytu już dużo da, o ile będzie to zmiana na lepsze...


My też "coś" o psach wiemy,a jednak zdecydowałyśmy się poszukać Aramisowi hotelu ZE SZKOLENIEM PROFESJONALNYM PSÓW AGRESYWNYCH.

Aramis jest w schronie od prawie roku.Od prawie roku z nim obcujemy.Bez powodu nie szukałybyśmy mu szkoleniowca z doświadczeniem.Póki co nikt nie wziął pod uwagę naszego (Mojego i Klaudus) zdania w kwestii Aramisa (większość osób wypisuje swoje przypuszczenia nie patrząc na to co piszemy o zachowaniu psa)-a to przecież my psa widujemy codziennie i możemy co nie co o jego zachowaniu powiedzieć,które w chwili obecnej nie jest wzorowe.Pies MOŻE być niebezpieczny choć wcale nie musi.Ale z tym MOŻE trzeba się liczyć,bo pies waży z 60 kg napewno i jest wielkości doga.

Posted

Na razie mogę jednorazowo 10 zł dorzucić. Zobaczę jak będzie dalej, bo mam już trochę deklaracji stałych, w razie czego postaram się jakoś pomóc. Podajcie proszę namiary na konto na PW. Buziaki:-)

Posted

[quote name='mparsley']Na razie mogę jednorazowo 10 zł dorzucić. Zobaczę jak będzie dalej, bo mam już trochę deklaracji stałych, w razie czego postaram się jakoś pomóc. Podajcie proszę namiary na konto na PW. Buziaki:-)Bardzo dziękujemy :modla:

Posted

[quote name='asiuniab']
Phase - we wrześniu????
Tak, prześlę we wrześniu 20 zł.
Jeśli się uda to potem może znów coś dam , ale na razie poczekajmy do września.
I mam nadzieję, że w końcu coś się konkretnego dla chłopaka znajdzie i w końcu wyjdzie na prostą.

Posted

Ciężka sprawa... też mam sunie, ale ze schroniska (bardzo podobna do niego), w schronisku nie sprawiała problemów behawioralnych. Sama muszę ją "układać". Gdybym pszczynę miała bliżej to bym mu pomogła z socjalizacją bo mam już niemałe doświadczenie z trudnymi psami. Zawsze mi się trafiały agresywne czy bardzo lękliwe psy. Teraz mam dwie sunie - najgorsze jest to że obie mają lęk separacyjny, jedna z nich zwiała z lecznicy na 2,5 miesiąca i jest kłębkiem nerwów beze mnie po znalezieniu. Druga boi się obcych mężczyzn, małych dzieci, dużych psów więc reaguje agresją, która ostatnio na szczęście tak zmalała dzięki wspólnej pracy.

Nie ma tam kogoś (nie musi być behawiorysta z doświadczeniem), kto mógłby ułożyć mu psychikę? Teraz próbuję jeszcze jednego psa odratować, nie mam jak na razie złożyć się na Aramisa, bo moje dwa psy pochłaniają mi ogromne koszta leczenia (zawsze trafiają mi się chorowitki i to dość poważne...) :(

Zobaczę co da się zrobić

Posted

[quote name='Klaudus__']A więc tak...
Fakt - to spory koszt ok. 560zł - jednak również uważam,że za profesjonalne zajęcie się psem płaci się o wiele więcej.
Aramis to pies - który być może musiałby w takim hotelu ze szkoleniem spędzić nie wiem - może miesiąc.
To pies przede wszystkim do ,że tak to brzydko nazwę 'zdiagnozowania'.
I potrzebna jest tu osoba która się na tym zna i która się Go zwyczajnie nie boi...
On musi być sprawdzony - beze mnie!
Jamor to bardzo konkretna osoba i przez telefon rozmawiał ze mną dwa razy - z pełnym szacunkiem - dodam.
Nie dziwię się Jego wypowiedzi o dogomani - niestety - zapewne już nie raz wyszło Mu to forum bokiem - bo jest tu cała masa osób tylko czekających ,żeby narobić komuś koło ogona...
Sama już wiele razy się o tym przekonałam,że najwięcej mają tu DO NAPISANIA (nie do powiedzenia - ale właśnie do napisania) osoby które oceniają nas po samym nicku,bądz jakimś tak wyjętym z kontekstu poście - nie raz miałam masę nieprzyjemności przez osoby z dogomanii...
Bo uwieżcie nie każdy tu jest,aby pomagać...
Kolejna sprawa - propozycja Pani Katarzyny Starkiewicz jest fantastyczna - ALE...
Aramis nie może dojeżdżać na takie szkolenia ze schronu.
Bo to,że dzisiaj tam jest - wcale nie oznacza,że za tydzień nie będzie wywozu...
Abstrahując już od tego,że na takie spotkania mógłby jeździć tylko ze mną - a ja pracuję w soboty.
A i czasami w niedzielę.
Niestety. Co za tym idzie - nie mogłabym dojeżdżać z Nim w każdy weekend.
Pani Kasiu i jeszcze jedno - jakie koszta są takiego szkolenia u Was.
Nawet jakby się jakiś dt czy hotel znalazł bliżej.
I bardzo proszę zejdźcie z Jamora - chłop jest Bogu ducha winny - wypowiedział się tu jak każdy.
Nie w Jego gesi leży walka o Aramisa - On został tylko poproszony o profesjonalne zajęcie się Nim...




Normalnie kosztuje 600 zł/dwa ,miesiące/16 spotkań. Psy schroniskowe mają zniżki. w przypadku Aramisa, najpierw bezpłatne, później byśmy ustalili cos dla niego. Bo tak naprawdę, to nie wiadomo, czego potrzebuje.

Posted

jestem na zaproszenie na wątek, niestety nie mam teraz czasu czytać całego wątku, rozumiem, że pies jest pokaleczony psychicznie przez ludzi i trzeba mu pomóc. Toczy się tu jakaś dyskusja gdzie i przez kogo powinien być szkolony. Nie znam psa, nie znam sytuacji, ale mam zaufanie, że osoby znające podejmą najlepszą dla psa decyzję. Nie jestem w stanie wiele finansowo pomóc, bo mam już duże obciążenia związane z zwierzakami, które posiadam i którym pomagam, ale 20 złociszy na biedaka wysupłam miesięcznie. Dajcie mi znać na pw po podjęciu decyzji.

Posted

agat21 napisał(a):
jestem na zaproszenie na wątek, niestety nie mam teraz czasu czytać całego wątku, rozumiem, że pies jest pokaleczony psychicznie przez ludzi i trzeba mu pomóc. Toczy się tu jakaś dyskusja gdzie i przez kogo powinien być szkolony. Nie znam psa, nie znam sytuacji, ale mam zaufanie, że osoby znające podejmą najlepszą dla psa decyzję. Nie jestem w stanie wiele finansowo pomóc, bo mam już duże obciążenia związane z zwierzakami, które posiadam i którym pomagam, ale 20 złociszy na biedaka wysupłam miesięcznie. Dajcie mi znać na pw po podjęciu decyzji.


Dziękujemy!!! :)

Posted

DEKLARACJE STAŁE:
natalka9860-15zł
Emiś-20zł
agata51 - 20zł
paulinken- 10 zł ????
beataczl - 10 zł
ewu - 10 zł
tofikowa - 10zł
Aryste - 20zł
Kaas1 - 20zł
winter7 - 40zł
kate78 - 20 dol=60zł
Karrrolina - 20zł
onga - 30zł
madziak25 - 5zł
agat21 - 20zł
RAZEM: 300zł

DEKLARACJE JEDNORAZOWE:
wolf122 - 10 zł do sierpnia ????
monika083 - 10 zł przez 6 miesięcy
stokrotka.af- ????
wiol - ????
Paja - ????
Phase - we wrześniu????
Panna Marple - 50zł
katarzyna09 - 10zł
ulka1108 - ????
takasobieagatka- po wypłacie pomyśli
Lonley -10 zł
lucySxy 20zł
ada44-???
MarcinP- we wrześniu 100 lub 200 zł???
esza - od września do końca roku
mparsley - 10 zł
bazarek- 76zł

ps. na czerwono zaznaczyłam sobie dla ułatwienia, żeby pamiętać wysłać nr konta;

Posted

[quote name='asiuniab']DEKLARACJE STAŁE:
natalka9860-15zł
Emiś-20zł
agata51 - 20zł
paulinken- 10 zł ????
beataczl - 10 zł
ewu - 10 zł
tofikowa - 10zł
Aryste - 20zł
Kaas1 - 20zł
winter7 - 40zł
kate78 - 20 dol=60zł
Karrrolina - 20zł
onga - 30zł
madziak25 - 5zł
agat21 - 20zł
RAZEM: 300zł

DEKLARACJE JEDNORAZOWE:
wolf122 - 10 zł do sierpnia ????
monika083 - 10 zł przez 6 miesięcy
stokrotka.af- ????
wiol - ????
Paja - ????
Phase - we wrześniu????
Panna Marple - 50zł
katarzyna09 - 10zł
ulka1108 - ????
takasobieagatka- po wypłacie pomyśli
Lonley -10 zł
lucySxy 20zł
ada44-???
MarcinP- we wrześniu 100 lub 200 zł???
esza - od września do końca roku
mparsley- 10 zł
bazarek- 76zł

ps. na czerwono zaznaczyłam sobie dla ułatwienia, żeby pamiętać wysłać nr konta;


Super robota :)

Posted

Moim zdaniem, jeśli chodzi o szkolenie za 560 zł to jest to bicie piany, bo nie mamy tyle pieniędzy. I nie oceniam czy jest to drogo, czy nie, dla tych co nie mają to jest drogo, dla tych co dysponują taką gotówką to nie jest to dużo (we Wrocławiu widziałam też i szkolenia za taką cenę, że mojej pensji by zbrakło za 1 mc). Uważam, że trzeba się rozglądnąć po całej Polsce za hotelem ze szkoleniem za kwotę, którą będziemy dysponować, już tu padła propozycja za hotel ze szkoleniem + kramą 300 zł, i tu należy moim skromnym zdaniem zasięgnąć opinii, tych którzy tam oddawali np. psa podejrzewanego o agresję. A dyskusja jest moim zdaniem czcza, bo ja bardzo chciałabym jeździć Volvo V70, ale jeżdżę starym Fordem Fiesta, bo mnie po prostu nie stać, i nie mogę na niego narzekać, bo jest niezawodny, a i obsługa techniczna jest tańsza.
Ola i Klauda moim zdaniem wybór jest taki, albo szukamy alternatywy dla Jamora (choć wiem, że macie do Niego zaufanie), albo psu grozi odsiadka w punkcie do momentu wywozu Go do Mysłowic.

Posted

moim zdaniem trzeba myśleć realnie- teraz jest 300 zł. stałej (jak dobrze wiemy z biegiem czasu deklaracje się wykruszają) dodatkowo zostaje ok. 260 zł co miesiąc do "dociułania".

Może napiszcie do Furciaczka. Z tego co wiem też jest od ciężkich przypadków.

Posted

asiuniab napisał(a):
Moim zdaniem, jeśli chodzi o szkolenie za 560 zł to jest to bicie piany, bo nie mamy tyle pieniędzy. I nie oceniam czy jest to drogo, czy nie, dla tych co nie mają to jest drogo, dla tych co dysponują taką gotówką to nie jest to dużo (we Wrocławiu widziałam też i szkolenia za taką cenę, że mojej pensji by zbrakło za 1 mc). Uważam, że trzeba się rozglądnąć po całej Polsce za hotelem ze szkoleniem za kwotę, którą będziemy dysponować, już tu padła propozycja za hotel ze szkoleniem + kramą 300 zł, i tu należy moim skromnym zdaniem zasięgnąć opinii, tych którzy tam oddawali np. psa podejrzewanego o agresję. A dyskusja jest moim zdaniem czcza, bo ja bardzo chciałabym jeździć Volvo V70, ale jeżdżę starym Fordem Fiesta, bo mnie po prostu nie stać, i nie mogę na niego narzekać, bo jest niezawodny, a i obsługa techniczna jest tańsza.
Ola i Klauda moim zdaniem wybór jest taki, albo szukamy alternatywy dla Jamora (choć wiem, że macie do Niego zaufanie), albo psu grozi odsiadka w punkcie do momentu wywozu Go do Mysłowic.


Mam na ten temat dokładnie takie samo zdanie. Wysłałyśmy z Asią, Natalką i Magdą zaproszenia do wszystkich, którzy są na dogo, zostały zaledwie 2 czy 3 literki. Do tej pory uzbierało się 300zł, a potrzeba jeszcze drugie tyle, jeśli jedyną opcją, którą bierzecie pod uwagę jest Jamor. Nie wyczarujemy niestety tej kasy ;/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...