Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś znowu nasiusiała.:shake: Przyszedł weterynarz domowy i zdjął szwy. Przyciął pazury.
Przedwczoraj dzwonili ludzie z Poznania. Ale chyba nic z tego. Dom może byłby niezły tylko jakoś rozmowa głupio się toczyła. Nie miałam weny i nie umiałam jej zareklamować a ludzie z góry założyli ,że nic z tego nie będzie bo suczka jest z Warszawy.

  • Replies 565
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

powiedział, ze tak się zdarza. Oby nie miała uszkodzonych nerwów. Wtedy trzeba podawać jakiś lek. Jej sie to zdarza raz dziennie i to niedługo po przyjsciu z podwórka.

Posted

[quote name='*Gajowa*']Ta dolegliwość ujawnia się podobno po wielu miesiącach po sterylce...[/QUOTE]
U mojej suni zdarzyło się to po pięciu latach.

Posted

Lubisię zgodziłam się wziąć ze wsparciem, które miało być spoza dogomanii. Nie stac mnie na utrzymanie 6-tego zwierzaka w domu plus dokarmianie trzech kotek moich kuzynów, którzy nagle umarli wiosną tego roku. Kotki mają już po kilka ładnych lat i trudno je wyadoptować.
Niestety wsparcia nie ma a przynajmniej takiego jakie miało być, dlatego proszę o pomoc.

Posted

Lubisia to naprawdę fajna sunia. Mój maż jest w niej zakochany! Ale 3 koty w domu, 3 na wsi, które dokarmiamy. 2 psy w domu, 1 sunia u teścia,którą w razie czego też trzeba się zajmować, to spory zwierzyniec. Całe szczęście, że w ubiegłym roku ukradłam szczeniaka mojemu kuzynowi i znalazłam mu dom, bo niestety w maju kuzyn nagle umarł i miałabym olbrzymiego psa na głowie.

Posted

Lubisia,swoim merdającym ogonkiem przewróciła wczoraj caly kubek gorącej herbaty. Na szczęście nic sie jej nie stało. Patrzyła zdziwiona dlaczego tak szybko podrywam ją do góry. Herbata wsiąkła w dywan. Przez długi czas nie kładłam dywanu ale teraz stwierdziłam, ze psom jest lepiej, nie slizgają się po podłodze.

Posted

U nas bez zmian. Lubisia czuje się coraz lepiej i całkiem się zadomowiła.Ma takie diabełkowate spojrzenie, choć sa momenty kiedy traci poczucie bezpieczenstwa i przypada do podłogi. Telefon milczy..........

Posted

Ja tez tak myślę. Robi się z niej pies stróżujący! Pierwsza obrończyni domu.:lol:
Najfajniejsza jest kiedy wraca z podwórka. Wpada w pełnym pędzie do pokoju z uśmiechem na pysku,przypada do kolan tak jak małe dziecko, które woła" Mamo ale było fajnie":lol:

Posted

auraa napisał(a):
Ja tez tak myślę. Robi się z niej pies stróżujący! Pierwsza obrończyni domu.:lol:
Najfajniejsza jest kiedy wraca z podwórka. Wpada w pełnym pędzie do pokoju z uśmiechem na pysku,przypada do kolan tak jak małe dziecko, które woła" Mamo ale było fajnie":lol:

kurczę, moja od pewnego czasu wraca ze spacerów i piszczy, najpierw myślałam, że się denerwuje, bo czyścimy jej łapy, później, że może chce jeść albo pić, później, że może chce już pogonić kota no i w sumie to nie wiem o co jej chodzi :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...