Andzike Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 malawaszka napisał(a):a na uszach to niby jakie? zrudziałe bleee :lol: A ta znowu swoje ;) Quote
malawaszka Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Andzike napisał(a):A ta znowu swoje ;) bo obiecałaś coś :D że jak domu nie znajdzie w Koniku to..... :turn-l: Quote
Andzike Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 malawaszka napisał(a):bo obiecałaś coś :D że jak domu nie znajdzie w Koniku to..... :turn-l: Oj tam, oj tam ;) Quote
feliksik Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 no jestem już jestem - lecę z wątku Marleja, no ale Andzike, czyżbyś się łamała z oddaniem tymczaska:cool3: czy źle zrozumiałam:evil_lol: Quote
Kasiaw201 Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Witaj malutki, co u Ciebie, myślałam, ze już w nowym domku.........wiem dobrze Ci u Ani, ale już czas na własne łózko Quote
Akrum Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Wczoraj zadzwoniła do mnie koleżanka z prośbą - szuka dla siebie sznaucera miniaturki, albo bolończyka albo yorka... Wiedziałam, że mieli psa w domu, więc pytam kiedy odszedł ich dotychczasowy psiak skoro szuka nowego - a ona zdziwiona odpowiada: odszedł? przecież on żyje.Więc znów mówię - a szukasz towarzystwa dla swojego? A ta odpowiada - nie, tamten za bardzo broił, niszczył w domu - po kilku latach pobytu w domu nagle mu się coś odmieniło i zaczął wszystko niszczyć, więc zamknęła go na dworze w kojcu i tam już od lata mieszka, a teraz szuka psa do domu... :shake::shake::shake: Więc jak to usłyszałam to dałam wykład, po którym ona stwierdziła, że coś ze mną nie tak i jak nie chce jej pomóc w znalezieniu nowego psa, to sama poszuka :shake::shake::shake: Eh... co za ludzie... Szagisławie - pora do swojego domku już zmykać :lol: Quote
Andzike Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 Niestety Akrum, ale niektórzy ludzie właśnie tacy są - zabawka się popsuła, zabawkę trzeba wyrzucić i kupić nową... TZ zabrał Szagisława rano do aikowo - my z Nelką dojeżdzałyśmy po południu. Jaki to jest luksus mieć tylko Nelkę... :roll: Nic po Tobie nie skacze rano, nie mendzi, że coś chce, nie towarzyszy Ci w każdym momencie porannej toalecie, nie zostawia kałuży na środku pokoju, gdy jego prośby nie zostaną wysłuchane... :angryy: Za to radość Szagisława jak przyjechałam - bezcenna (zresztą Neski też - czemu dała wyraz odbijając mi wszystkie swoje łapki na kurtce:roll: Weekend uznajemy za rewelacyjny :lol: Psy miały taką dawkę spacerów i szaleństw w ogrodzie, że teraz przez tydzień nie zejdą z narożnika. Mam nadzieję :evil_lol: Quote
Jasza Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 ...nie zejdą z narożnika...chmmm...to znaczy, że wyprawy do ds nie przewidziano.... Quote
malawaszka Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Akrum napisał(a):Wczoraj zadzwoniła do mnie koleżanka z prośbą - szuka dla siebie sznaucera miniaturki, albo bolończyka albo yorka... Wiedziałam, że mieli psa w domu, więc pytam kiedy odszedł ich dotychczasowy psiak skoro szuka nowego - a ona zdziwiona odpowiada: odszedł? przecież on żyje.Więc znów mówię - a szukasz towarzystwa dla swojego? A ta odpowiada - nie, tamten za bardzo broił, niszczył w domu - po kilku latach pobytu w domu nagle mu się coś odmieniło i zaczął wszystko niszczyć, więc zamknęła go na dworze w kojcu i tam już od lata mieszka, a teraz szuka psa do domu... :shake::shake::shake: Więc jak to usłyszałam to dałam wykład, po którym ona stwierdziła, że coś ze mną nie tak i jak nie chce jej pomóc w znalezieniu nowego psa, to sama poszuka :shake::shake::shake: echhh a zaczęło się tak obiecująco :shock: Quote
zerduszko Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 malawaszka napisał(a):echhh a zaczęło się tak obiecująco :shock: E, jak ktoś chce sznaucer albo yorka, bolończyka itd. to już wzbudza we mnie czujność ;) Quote
malawaszka Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 zerduszko napisał(a):E, jak ktoś chce sznaucer albo yorka, bolończyka itd. to już wzbudza we mnie czujność ;) noo to tak - pisałam o samiuśkim początku - do przecinka po "sznaucera miniaturki" bo to jednak nic zdrożnego - dzięki takim znajdujemy domy dla sznupków :lol: Quote
mshume Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Rozumiem,że jako właścicielka takowego jestem na cenzurowanym, a dodatkowo przygarnęłam starą maltankę. Hmmm, może ich też do kojca włożę bo ostatnio się rozbrykali, to jest myśl :eviltong: Nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka jak to się mówi :p A co z domem dla Szagiego? Brak zainteresowania?zerduszko napisał(a):E, jak ktoś chce sznaucer albo yorka, bolończyka itd. to już wzbudza we mnie czujność ;) Quote
Jasza Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Podałybyście mi wątek mikropsiaków? Bo Marley jak się okazuje, waży niespełna 5 kilo....;-) Quote
Andzike Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 [quote name='Jasza']Podałybyście mi wątek mikropsiaków? Bo Marley jak się okazuje, waży niespełna 5 kilo....;-) A to malizna :) http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-og%C5%82aszaj%C4%85c-swoje-MIKRUSY-pami%C4%99tajcie-o-innych-kt%C3%B3re-cierpi%C4%85! Quote
zerduszko Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 mshume napisał(a):Rozumiem,że jako właścicielka takowego jestem na cenzurowanym, a dodatkowo przygarnęłam starą maltankę. Hmmm, może ich też do kojca włożę bo ostatnio się rozbrykali, to jest myśl :eviltong: Nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka jak to się mówi :p A co z domem dla Szagiego? Brak zainteresowania? A czy ja mówię o właścicielach? Przeczytaj jeszcze raz, co napisałam ;) Quote
Andzike Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 [quote name='malawaszka']no halo co taka cisza? a bo właśnie wstawiłam zdjęcia do Lakiego i Neski i mialam się tu odezwać, ale jakoś tak nie miałam po co ;) No ale skopiujemy ;) Weekendowe matrioszki ;) Weekendowe matrioszki ;) Mamusiu, biegnę do Ciebie!!! Trzymajcie kciuki, bo jutro zawożę rano Nelkę i Szagisława do mamuśki - zapowiada mi się późniejszy:cool3: powrót do domu, a TZ wciąż wyjechany:roll: Mam nadzieję, że mama ogarnie trzy psy z czego dwa rozpieszczone wymuszacze histeryki* ... :evil_lol: (*oczywiście nie mówię o Nelce...:lol:) Quote
malawaszka Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 no trzymam :kciuki: a jak domek? nic a nic??? ZERO chętnych??? :shock: Quote
Andzike Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 [quote name='malawaszka']no trzymam :kciuki: a jak domek? nic a nic??? ZERO chętnych??? :shock: chętni walą drzwiami i oknami... :roll: -"pani, no, czemu Pani go wykastrowała, on taki ładny? ja mam taką podobną sukę, tylko łaciatą, piękne by były szczeniaki!" - "proszę mi powiedzieć coś o tym psiaku: - oczywiście, co Pani chciałaby wiedzieć , poza tym, co jest w ogloszeniu?" - no na przykład gdzie teraz przebywa? - tak jak jest napisane w ogłoszeniu - przebywa w Warszawie - dobrze, a czy jest wykastrowany? - tak jak jest napisane w ogłoszeniu -tak - a czy jest zaszczepiony, odrobaczony itp - tak jak jest napisane w ogłoszeniu -tak - a jak się zachowuje w domu? - a czytała Pani ogłoszenie??? Po co robić opisy w ogłoszeniach, jeśli ludzie ich i tak nie czytają? :roll: -"dzwonię z Kołobrzegu, Zakopanego, Gdańska, Zielonej Góry... itp itd" - wiem, że tu się zaraz do mnie przyczepicie, że wybrzydzam. Wybrzydzam i już. Bycie BDT daje komfort wybrzydzania ;) -"czy moglibyśmy wypożyczyć pieska na tydzień? chcemy być pewni, że nie zrobi krzywdy dziecku" -"moja dziewczyna ma niedługo urodziny i chcialbym jej kupić prezent Po ile ten pies?" No i standardzik: - " czy on jest rasowy? prawdziwy" ? - "córeczka go zobaczyła, święta niedługo, czy może go Pani przetrzymać?" i tak dalej i tak dalej... :roll: Przy żadnym tymczasowiczu nie miałam aż tylu durnych telefonów:shake: Szagi wzbudza we mnie totalnie skrajne emocje. Uwielbiam go niesamowicie, ale najchętniej oddałabym go pierwszej lepszej osobie na spacerze:evil_lol: jest słodki, kochany, przytulaśny i rozmerdany a jednocześnie jest największym histerycznym rozpuszczonym wymuszaczem jakiego znam :cool3: Nigdy więcej sznaucera na DT ;) Quote
malawaszka Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Andzike napisał(a): Nigdy więcej sznaucera na DT ;) i w ten oto sposób sznaucery nie mają domów tymczasowych :cry: Quote
Andzike Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 malawaszka napisał(a):i w ten oto sposób sznaucery nie mają domów tymczasowych :cry: Ale żeś wyłuskała ;) Trafił mi się taki wyjątkowo upierdliwo-słodki egzemplarz ;) Quote
malawaszka Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Andzike napisał(a):Ale żeś wyłuskała ;) Trafił mi się taki wyjątkowo upierdliwo-słodki egzemplarz ;) no wyłuskałam bo reszty to nie ma co komentować :shake: aaa i jeszcze jedno - Szagi nie jest wyjątkowy :evil_lol: Quote
Andzike Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 malawaszka napisał(a): aaa i jeszcze jedno - Szagi nie jest wyjątkowy :evil_lol: :D Moim, najbliżej stojącym obok sznaucera tymczasowiczem była Sara, która była równie idealna jak Nelka, więc nie mam porównania... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.