Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 914
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ranu Julek :crazyeye:Andzike Szagula na jednym ze zdjęć wygląda jak mój osobisty Maniek:) aż sprawdziłam czy mój sznup jest w domu;)

Ale to nic... jak byłyśmy dzisiaj z Akrum i Pyrdką na wizycie poadopcyjnej to widziałam klona Mopika mamynabank- a raczej trzy klony...:evil_lol:

A może ja mam omamy:evil_lol:

Posted

Juldan napisał(a):

Ale to nic... jak byłyśmy dzisiaj z Akrum i Pyrdką na wizycie poadopcyjnej to widziałam klona Mopika mamynabank- a raczej trzy klony...:evil_lol:


Nie żartuj!!! Myślalam, że takie cudo jest tylko jedno !!! :)

Malawaszka, przeczytalam większość "Twoich" wątków. Kocham sznaucery:roll:

Posted

Juldan napisał(a):
Ranu Julek :crazyeye:Andzike Szagula na jednym ze zdjęć wygląda jak mój osobisty Maniek:) aż sprawdziłam czy mój sznup jest w domu;)

Ale to nic... jak byłyśmy dzisiaj z Akrum i Pyrdką na wizycie poadopcyjnej to widziałam klona Mopika mamynabank- a raczej trzy klony...:evil_lol:

A może ja mam omamy:evil_lol:


O rety! A gdzie to było? Co to było!? Może to oni porzucili biednego Mopika w Łowiczu 5 lat temu?

I ja trzymam kciuki za Szagisława, niech dom się objawi!

Posted

Szagi jest cudowny, żaluję, że nie mieliśmy wczoraj więcej czasu, bo pewnie z Łowicza byśmy jeszcze do Warszawy pojechali specjalnie odwiedzić Andzike i Szagiego i za frędzle wytarmosić :)

mamanabank napisał(a):
O rety! A gdzie to było? Co to było!? Może to oni porzucili biednego Mopika w Łowiczu 5 lat temu?

I ja trzymam kciuki za Szagisława, niech dom się objawi!


mamonabank - to było w miejscowości Adolfów koło Łodzi - Juldanowa mi właśnie mówiła - Aga patrz, klon Mopika mamynabank :)
3 równe psiulki biegały :)

Posted

kurczę szkoda, że zdjęcia nie macie... Myślałam, że mój wsiowy york jeden jedyny w swoim rodzaju, a tu widać niekoniecznie, skąd ci ludzie wytrzasnęli te mopiki???

A jak tam żyje Cycuś Mamusi? Szagi, znaczy się :-)

Posted

zerduszko napisał(a):
I dalej kochasz? :crazyeye: To już wiemy do kogo uderzać z dt dla gagatków :eviltong:


Zerduszko, nie miałaś chyba "przyjemności" poznania mojego kochanego Biszkopcika... ;)

mamanabank napisał(a):
kurczę szkoda, że zdjęcia nie macie... Myślałam, że mój wsiowy york jeden jedyny w swoim rodzaju, a tu widać niekoniecznie, skąd ci ludzie wytrzasnęli te mopiki???

A jak tam żyje Cycuś Mamusi? Szagi, znaczy się :-)


Wsiowy york??? do tej pory nazywaliśmy tak Pixelka :D
Cycuś Mamusi najchętniej nie złaziłby mi z kolan... jeszcze nie miałam takiego psa... KTO GO TAK ROZPUŚCIŁ ??? :roll:
[SIZE=1]coś się nadal dzieje...

Posted

Swissa proszę do tego worka nie wrzucać, bo on się nie przekonywał w końcu do ludzi. On kocha bardzo swoich, jest przytulas, ale jak mu palma odwali to i tak uzebnętrzni się :mad: I nie ma tu znaczenia czy to ukochana pancia czy obcy chłop :angryy: Widzę, że nasze szczęścia w podobnym czasie nas zaszczyciły swą psiosobą :)

A kiedy jakieś info o tym co się dzieje u Frędzelka :razz:

Posted

zerduszko napisał(a):
Swissa proszę do tego worka nie wrzucać, bo on się nie przekonywał w końcu do ludzi. On kocha bardzo swoich, jest przytulas, ale jak mu palma odwali to i tak uzebnętrzni się :mad: I nie ma tu znaczenia czy to ukochana pancia czy obcy chłop :angryy: Widzę, że nasze szczęścia w podobnym czasie nas zaszczyciły swą psiosobą :)

Ale Biszkopt był dokładnie taki sam - i nadal jest... To pies jednego wlaściciela, akceptujący tylko swoich, ale nawet ja bałam się go pogłaskać znienacka jak spał ;)

Posted

Andzike napisał(a):
To pies jednego wlaściciela, akceptujący tylko swoich, ale nawet ja bałam się go pogłaskać znienacka jak spał ;)

Swiss taki nie był ;) Rozróżniał złe-chłopy i troszkę-mniej-złe-baby (na początku), ale nie dzielił wyraźnie ludzi na swoich i obcych. Nawet pierwsze wizyty u weta czy w salonie przebiegały idealnie ;) Do psa jednego Pana mu duuuużo brakowało.

Posted

mamanabank;17698738
[B napisał(a):
A jak tam żyje Cycuś Mamusi? Szagi, znaczy się :-)


On jest nie tylko Cycusiem Mamusi - Tatusia też sobie owinął wokół łapki ... I oczywiście pojawiają się pytania czy na pewno musimy go oddać:roll: ...





Posted

Andzike napisał(a):
On jest nie tylko Cycusiem Mamusi - Tatusia też sobie owinął wokół łapki ... I oczywiście pojawiają się pytania czy na pewno musimy go oddać:roll: ...

I to Ty musisz robić za głos rozsądku? Brrrr, współczuję...

Posted

malawaszka napisał(a):
aaaajjjj cudny jest!!!! z takich Zuziowo-Brokatkowych przytulaków :loveu:


On najchętniej nie schodziłby z kolan, cały czas musi być blisko człowieka, na czlowieku, pod czlowiekiem, oby go tylko dotykać ... a że nas prawie przez cały dzień nie ma w domu :( to wieczorami Szagosław nie może się nacieszyć i cały czas by się przytulał...

Florentynka napisał(a):
I to Ty musisz robić za głos rozsądku? Brrrr, współczuję...


Wyobraź sobie, że to nie pierwszy raz przyszlo mi być głosem rozsądku ;)

WATACHA napisał(a):
http://img41.imageshack.us/img41/8944/img00241201109262140.jpg

nie wiem czy bym oddała takiego słodziaka


Gdyby on tak cholercia nie skiełczał w mieszkaniu jak nas nie ma (bo niestety skiełczy :( - na szczęście niedługo, ale w dość wysokim tonie :( przypuszczam, że sąsiadka redaguje od dawna obiecywaną skargę do administracji ;)

Posted

Andzike napisał(a):

Wyobraź sobie, że to nie pierwszy raz przyszlo mi być głosem rozsądku ;)


hahahaha i pewnie na początku od TZ słuchałaś, że po co ciągle te tymczasy??? bo u mnie tak było a potem tez ja muszę mówić, że pies nie może u nas zostać na zawsze :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...