malawaszka Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 hahah ależ jesteście przewidywalne - wiedziałam, że takie będa odpowiedzi :D Quote
Juldan Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Ranu Julek :crazyeye:Andzike Szagula na jednym ze zdjęć wygląda jak mój osobisty Maniek:) aż sprawdziłam czy mój sznup jest w domu;) Ale to nic... jak byłyśmy dzisiaj z Akrum i Pyrdką na wizycie poadopcyjnej to widziałam klona Mopika mamynabank- a raczej trzy klony...:evil_lol: A może ja mam omamy:evil_lol: Quote
Andzike Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Juldan napisał(a): Ale to nic... jak byłyśmy dzisiaj z Akrum i Pyrdką na wizycie poadopcyjnej to widziałam klona Mopika mamynabank- a raczej trzy klony...:evil_lol: Nie żartuj!!! Myślalam, że takie cudo jest tylko jedno !!! :) Malawaszka, przeczytalam większość "Twoich" wątków. Kocham sznaucery:roll: Quote
zerduszko Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Andzike napisał(a):Malawaszka, przeczytalam większość "Twoich" wątków. Kocham sznaucery:roll: Nie mów hop, przeczytaj sobie mój jedyn :diabloti: Quote
Andzike Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 zerduszko napisał(a):Nie mów hop, przeczytaj sobie mój jedyn :diabloti: Swissa? Ależ oczywiście, że czytalam :D Quote
mamanabank Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Juldan napisał(a):Ranu Julek :crazyeye:Andzike Szagula na jednym ze zdjęć wygląda jak mój osobisty Maniek:) aż sprawdziłam czy mój sznup jest w domu;) Ale to nic... jak byłyśmy dzisiaj z Akrum i Pyrdką na wizycie poadopcyjnej to widziałam klona Mopika mamynabank- a raczej trzy klony...:evil_lol: A może ja mam omamy:evil_lol: O rety! A gdzie to było? Co to było!? Może to oni porzucili biednego Mopika w Łowiczu 5 lat temu? I ja trzymam kciuki za Szagisława, niech dom się objawi! Quote
zerduszko Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Andzike napisał(a):Swissa? Ależ oczywiście, że czytalam :D I dalej kochasz? :crazyeye: To już wiemy do kogo uderzać z dt dla gagatków :eviltong: Quote
Akrum Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Szagi jest cudowny, żaluję, że nie mieliśmy wczoraj więcej czasu, bo pewnie z Łowicza byśmy jeszcze do Warszawy pojechali specjalnie odwiedzić Andzike i Szagiego i za frędzle wytarmosić :) mamanabank napisał(a):O rety! A gdzie to było? Co to było!? Może to oni porzucili biednego Mopika w Łowiczu 5 lat temu? I ja trzymam kciuki za Szagisława, niech dom się objawi! mamonabank - to było w miejscowości Adolfów koło Łodzi - Juldanowa mi właśnie mówiła - Aga patrz, klon Mopika mamynabank :) 3 równe psiulki biegały :) Quote
mamanabank Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 kurczę szkoda, że zdjęcia nie macie... Myślałam, że mój wsiowy york jeden jedyny w swoim rodzaju, a tu widać niekoniecznie, skąd ci ludzie wytrzasnęli te mopiki??? A jak tam żyje Cycuś Mamusi? Szagi, znaczy się :-) Quote
Andzike Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 zerduszko napisał(a):I dalej kochasz? :crazyeye: To już wiemy do kogo uderzać z dt dla gagatków :eviltong: Zerduszko, nie miałaś chyba "przyjemności" poznania mojego kochanego Biszkopcika... ;) mamanabank napisał(a):kurczę szkoda, że zdjęcia nie macie... Myślałam, że mój wsiowy york jeden jedyny w swoim rodzaju, a tu widać niekoniecznie, skąd ci ludzie wytrzasnęli te mopiki??? A jak tam żyje Cycuś Mamusi? Szagi, znaczy się :-) Wsiowy york??? do tej pory nazywaliśmy tak Pixelka :D Cycuś Mamusi najchętniej nie złaziłby mi z kolan... jeszcze nie miałam takiego psa... KTO GO TAK ROZPUŚCIŁ ??? :roll: [SIZE=1]coś się nadal dzieje... Quote
mamanabank Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 No pewnie, że od Pixela mamy nazwę rasy, kupiłam ją od Was! niech się dzieje, niech się dzieje! Quote
zula131 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Przepraszam, że się wcinam, ale może znacie kogoś z tamtych stron: http://www.dogomania.pl/threads/215185-Rondo-Sobiekursk-kierunek-G%C3%B3ra-Kalwaria-ranny-pies! Kurcze, nie wiadomo, czy mu ktoś pomógł, czy jeszcze gdzieś tam cierpi...:-(:-(:-( Quote
Akrum Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Andzike napisał(a):coś się nadal dzieje... trzymam mocno, bardzo mocno kciuki by z tego "coś" wyszedł konkretny i najlepszy domek na świecie dla Szagiego :) Quote
zerduszko Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Andzike napisał(a):Zerduszko, nie miałaś chyba "przyjemności" poznania mojego kochanego Biszkopcika... ;) Znaczy, że dobrze domniemałam, że się nadajesz na dt dla takich obuzów :] Quote
malawaszka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 hehe zerknęłam na wątek Biszkopta - taki Zbyniowy chłopak :lol: Quote
Andzike Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 malawaszka napisał(a):hehe zerknęłam na wątek Biszkopta - taki Zbyniowy chłopak :lol: Każdy ma swojego Biszkopta/Zbynia/Swissa ;) Quote
zerduszko Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Swissa proszę do tego worka nie wrzucać, bo on się nie przekonywał w końcu do ludzi. On kocha bardzo swoich, jest przytulas, ale jak mu palma odwali to i tak uzebnętrzni się :mad: I nie ma tu znaczenia czy to ukochana pancia czy obcy chłop :angryy: Widzę, że nasze szczęścia w podobnym czasie nas zaszczyciły swą psiosobą :) A kiedy jakieś info o tym co się dzieje u Frędzelka :razz: Quote
Andzike Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 zerduszko napisał(a):Swissa proszę do tego worka nie wrzucać, bo on się nie przekonywał w końcu do ludzi. On kocha bardzo swoich, jest przytulas, ale jak mu palma odwali to i tak uzebnętrzni się :mad: I nie ma tu znaczenia czy to ukochana pancia czy obcy chłop :angryy: Widzę, że nasze szczęścia w podobnym czasie nas zaszczyciły swą psiosobą :) Ale Biszkopt był dokładnie taki sam - i nadal jest... To pies jednego wlaściciela, akceptujący tylko swoich, ale nawet ja bałam się go pogłaskać znienacka jak spał ;) Quote
zerduszko Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Andzike napisał(a):To pies jednego wlaściciela, akceptujący tylko swoich, ale nawet ja bałam się go pogłaskać znienacka jak spał ;) Swiss taki nie był ;) Rozróżniał złe-chłopy i troszkę-mniej-złe-baby (na początku), ale nie dzielił wyraźnie ludzi na swoich i obcych. Nawet pierwsze wizyty u weta czy w salonie przebiegały idealnie ;) Do psa jednego Pana mu duuuużo brakowało. Quote
Andzike Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 mamanabank;17698738 [B napisał(a):A jak tam żyje Cycuś Mamusi? Szagi, znaczy się :-) On jest nie tylko Cycusiem Mamusi - Tatusia też sobie owinął wokół łapki ... I oczywiście pojawiają się pytania czy na pewno musimy go oddać:roll: ... Quote
malawaszka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 aaaajjjj cudny jest!!!! z takich Zuziowo-Brokatkowych przytulaków :loveu: Quote
Florentynka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Andzike napisał(a):On jest nie tylko Cycusiem Mamusi - Tatusia też sobie owinął wokół łapki ... I oczywiście pojawiają się pytania czy na pewno musimy go oddać:roll: ... I to Ty musisz robić za głos rozsądku? Brrrr, współczuję... Quote
WATACHA Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 http://img41.imageshack.us/img41/8944/img00241201109262140.jpg nie wiem czy bym oddała takiego słodziaka Quote
Andzike Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 malawaszka napisał(a):aaaajjjj cudny jest!!!! z takich Zuziowo-Brokatkowych przytulaków :loveu: On najchętniej nie schodziłby z kolan, cały czas musi być blisko człowieka, na czlowieku, pod czlowiekiem, oby go tylko dotykać ... a że nas prawie przez cały dzień nie ma w domu :( to wieczorami Szagosław nie może się nacieszyć i cały czas by się przytulał... Florentynka napisał(a):I to Ty musisz robić za głos rozsądku? Brrrr, współczuję... Wyobraź sobie, że to nie pierwszy raz przyszlo mi być głosem rozsądku ;) WATACHA napisał(a):http://img41.imageshack.us/img41/8944/img00241201109262140.jpg nie wiem czy bym oddała takiego słodziaka Gdyby on tak cholercia nie skiełczał w mieszkaniu jak nas nie ma (bo niestety skiełczy :( - na szczęście niedługo, ale w dość wysokim tonie :( przypuszczam, że sąsiadka redaguje od dawna obiecywaną skargę do administracji ;) Quote
malawaszka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Andzike napisał(a): Wyobraź sobie, że to nie pierwszy raz przyszlo mi być głosem rozsądku ;) hahahaha i pewnie na początku od TZ słuchałaś, że po co ciągle te tymczasy??? bo u mnie tak było a potem tez ja muszę mówić, że pies nie może u nas zostać na zawsze :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.