loozerka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Dałas, niesamowitego :) A Zwierzaki masz R E W E L A C Y J N E . Kociak ma przecudowny malinowy jezorek. Rudy, przesliczniutki był, a w pozycji ze zdjecia wyglada, jakby się przymierzał do lotu swobodnego, ten, co to z politoewaniem zerka w oko aparatu- to juz wielokrotnie był obśliniany przez zachwycone ciotki, a dożek- ? A cóz mozna powiedziec o szczeniorku doga- cudowny łapciuszek. A Malinowy jęzorek, gdy był malutki- był rozkoszny :) Wiedzialam, ze coś mi umknęło...nie wiem, czy on przestraszony, czy nie, ale cudownie łaciatkowaty...taki kłebuszek :)) Quote
mrowa23 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 ach dziekujemy dziekujemy cala gromada sie klaniamy :lol: ten lacaty klebuszek to najbardziej nieufne stworzenie jakie znam i straszny zazdrosnik Sadusia nie polubila bo sie Sadek za bardzo w lozku rozpychac a ta nie lubi jak cos kolo niej lezy i jeszcze jej z lapki co jakis czas machnie przez uszy wiec wynioslasie do szuflady ze skarpetkami - taki zapasowy domek jej ;) historia szarej jest dosc dziwna i makabryczna bo jak bylam u rodzicow to w zeszlym roku ok pazdziernika byly chlodniejsze dni i rano przed drzwiami na taras lezal wlasnie ten kociak rozciagniety zimny i sztywny...wiec rodzina w smutku ojciec z lopata juz szedl zeby pochowac to male cialko a male cialko poruszylo nozka jak zobaczylo ojca....no i caly dzien nosilam ja pod bluzka- bo najcieplej, ale szanse miala male....wieczorem zaczela byc juz letnia a o polnocy zalala mnie w lozku i zaczela "drzec sie" no i drze sie do teraz jak cos jej niepasuje :diabloti: a skaize co to ciotki go uwielbiaja chrapie dzisiaj jak niedzwiedz - chyba sie zmeczyl ale jestem z niego dumna, bo do dzisaij bylo tak ze jak ja wychodzilam i chicalam go zostawic to jakis niekumaty byl i na slowo "zostan" lecial do drzwi chcac je otworzyc i isc ze mna a dzisiaj oto dalam komende zostac poszlam po kawe wrocilam a Saduś siedzial dokladnie w takiej samej pozycji jak wychodzilam w tym samym miejscu, wiec nawet zal mi sie go zrobilo bo pewnie troszke go zaczal tyleczek bolec;) Quote
invictus hilaritas Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 alez zwierzakow masz :) wszystkie piekne :) Quote
invictus hilaritas Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 a mi wciaz malo malo malo :errrr: :megagrin: :siara: wiec dawaj szybko jakas fotke bo :lmaa: :snipersm: :cooldevi: :grab: :chainsaw: :boom: no a teraz czekam :sg168: Quote
mrowa23 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 ja chetnie dam fotki ale...Sadek spi w tej samej pozycji a jak go probuje obudzic to graniczy to z cudem....a i tak pozycji nawet nie zmienia i patrzy na mnie jak na wariatke...:roll: pewnie i slusznie...:eviltong: Quote
invictus hilaritas Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 to ja chce zdjecie jego pysia jak spi ze zblizenia :) Quote
loozerka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Hmm, a moze dajmy Dorocie sie trochę menazeria pozajmować. Bo ona tu fotki będzie całymi dniami wklejac, a psy i kociaki pozasychają z pragnienia, glodu i odleżyn dostaną od tego leżenia w lozku..... Mróweczko, a tak oprócz tego, ze Saddam sie sprawdza w kazdych warunkach i okazał sie wielbicielem bardziej pań w mini rózowych niż panow z arbuzami pod pachami i karkami, jak nie przymierzając.......pitbull ;), to jakies efekty te perygrynacje dają? Tzn....znalazłaś kogoś, kto odpowiadałby Twoim oczekiwaniom jako domek, gdybyś coraz bardziej nie zakochiwała się w Sadusiu ;)? ( podtekst w pytaniu jest jak najbardziej celowy ;) ) Quote
mrowa23 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 heh no tak....ja tu cichociemna zeby nie zapeszac a ty mnie tak tu ot tak pytasz :mad: szczerze mowiac jutro jedziemy poznac domek ktory najbardziej mi sie podoba z dotychczasowych i nie dlatego tylko ze nie padlo pytanie " a co jezeli sie nie zgodze na sterylizacje?" tylko ze to ciepla kochajaca rodzina a w dodatku posiadajaca doswiadczenie z trudnymi psami wiec sadze ze z sadkiem sobie poradza jutro jedziemy zbadac sprawe :cool1: ok 17 bedziemy u rodziny takze trzymac kciuki ciotki no a zeby nie bylo ze swinia jestem i nie wstawiam bo mam takie widzi mi sie to wstawiam zdjecie Sadusia ktore mowi samo za siebie:p i jedno z lagodniejszym przekazem :p podtekstu udajemy ze nie widzimy:p Quote
invictus hilaritas Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 dziekuje :loveu: uwielbiam na niego patrzyc - pierwszy raz mnie tak ast urzekl :cool1: :oops: Quote
loozerka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 bo ten jego wielki łeb i ta szczeka co niby dwie tony za jednym zamachem wyciska jest tak cudowna.............a juz te tęskne spojrzenia w oko aparatu....a raczej aparatczykowej ;) Naprawde pies marzenie ......................... Quote
CASIA&ttb Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 invictus hilaritas napisał(a):dziekuje :loveu: uwielbiam na niego patrzyc - pierwszy raz mnie tak ast urzekl :cool1: :oops: Ciotka Invictus taka zakochana w Sadku że nie zauważyła jeszcze że księciunio to piękny Pitbull :eviltong: ,oj ciotka masz pierwsze ostrzeżenie :mad: Pozdrawiamy Ja+Figa(pitbull)+Magnum(ast) :evil_lol: Quote
invictus hilaritas Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 jak Boga koffam mam problem z odroznianiem :oops: Quote
andzia69 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 invictus - nie ty jedna - ja też nie rozrożniam...jak kiedyś zaczęłam się wgłębiać w opisy to stwierdziłam,że niczym - niby wysokością, masą...aleodchylenia u astów też niczego sobie i dałam sobie spokój. Generalnie mi to wisi, bo koffam wszystkie plus mixy bulowate... a mój tz najbardziej koffa buliny, ale mieć ich nie bydzie bo ni ma gdzie:eviltong: Quote
invictus hilaritas Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 ja gdzies czytalam ze sedziowie maja czasami problem z rozpoznaniem.. Quote
Greven Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Wątek edukacyjny pt. "czym się różni ast od pita" :diabloti: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27180 Quote
loozerka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 invictus hilaritas napisał(a):jak Boga koffam mam problem z odroznianiem :oops: Ja tez troche....ale zawsze na tytuł wątku mozna zerknąc :D Quote
invictus hilaritas Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 matko jeszcze slepa jestem :crazyeye: Quote
andzia69 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 greven - szczerze???? czytałam to kiedyś i...i tak nie rozróżniam asta od pita..no chyba,że widzę red nosa - to wyjątkowo łatwopoznawalny pies:evil_lol: ja juz widziałam na wystawach asty (suki) takie do polowy łydki i takie kobyły,że nad (moje kolano).A i gdzieś kiedyś przeczytałam,ze 95% "pitów" to asty - tylko kretyni,żeby sprzedać tym, których Saduś nie lubi - sprzedają asty pod nazwą pit - bo przecież to jest pies do walk i o to chodzi co niektórym Quote
Greven Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Andzia, mnie się wydaje, że w większości przypadków rozróżniam... ... ale może tylko mi się tak wydaje :evil_lol: :evil_lol: Zazwyczaj nie ma mnie kto oświecić, bo 90% to psy bez papierów, a więc i rasa jest tylko rzeczą umowną, a właściciele nazywają swojego zwierzaka astem, lub pitem, zależnie od tego, co im powiedział "hodowca", lub od własnych preferencji odnośnie posiadanej rasy :evil_lol: Ja mam red-nosa, więc wiem, że pitbulla, ale do dziś się zdaża, że Tanga jest mylona z czekoladowym labradorem, posokowcem (!!) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: czy zwyczajnie z amstaffem. Quote
mrowa23 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 loozerka to ja mam pytanie bo (ja tez z tego gatunku co to ast i pit to to samo :D ) ty mozesz patrzec na tytul watku i masz jasno ze Saduś to pit ale ja jeszcze mam ksiazeczke zdrowia jego i tam mam amstaff i co teraz ?:megagrin: schowac pod poduche ksiazeczke czy nie patrzec na tytul? :eviltong: Quote
invictus hilaritas Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 ha .. hihihi a jednak :) ast jak nic :) Quote
loozerka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Greven, a z maltanczykiem nigdy ;)?? mróweczka--losowac :D Albo- co tam Ci bardziej potrzebne danego dnia ;) Quote
Greven Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='loozerka']Greven, a z maltanczykiem nigdy ?? jeszcze nie ;) Mrówa, no oczywiście, że pit! Nawet gdy dzisiaj pokazałam zdjęcie mojej Mamie, to od razu wykrzyknęła "jaki podobny do Tangusi!". A Tanga to pitbull, więc wszystko jasne :evil_lol: wygląda tak: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=16961 Quote
CASIA&ttb Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Drogie panie mała lekcja poglądowa w rolach głównych moje potwory :) Magi to amstaff a Figa to pitbull(tak dla jasności) :) potwory bokiem potwór Magnum potwór Figa dokładniejsza fota pysia Quote
Greven Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Casia_i_Figa, trzeba jeszcze napisać, who is who :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.