Apbt_sól Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Dziś zadzwoniła do mnie Pani weterynarz u której lecze swoje psy, powiedziała że jest do odania 3 letni Ast , cóz niewiele mogac zrobic powiedziałam ze dam znać za pare dni. W odpowiedzi usłyszałam ze ona została wezwana do uśpienia owego psa z przyny takiej ze furczał na 4 miesieczne dziecko. Jeśli ona nie upi psa to zrobi to inny weterynarz i “przytuli” 100 zł. Powiedziałam ze odzwonie za chwile, w tym momecie byłam u kolezanki która zajmuje się zoopsychologia i oferowała pomoc zupełnie za darmo.Owi “właściele” powiedzieli ze nie chca pomocy tylko uśpić psa.Choć podobno miesiac temu szukali mu domu. Odzwoniłam mówiac ze zabieram psa , Pani weterynarz powiedziała ze go przywiedzie. Przyjechał do gabinetu Saddam piekny pregowany Pit . Widzac mnie pierwszy raz , już całował i pragnął na rece wejsc. Pies został przywieziony w kagańcu i na ostrzonej kolcztce a smycza był jakich kawałek łańcuszka “ W gabinecie ściagnełyśmy mu kaganiec i nakarmiłyśmy Saddama , nic tylko się miziać chciał. W miedzy czasie przyszła Pani z piskiem na wizyte , Saddam warczał na psa ale gdy powiedziałam siad i zostan pies pieknie wykonał komendy i po kłopocie. Gdy owa Pani wychodziała już z gabinetu Saddam znów furczał ale nie rwał do psa. Widzac kruchosć sprzetu do prowadzenia psa , zadzwoniłam do Casii by jak moze podjechała ze smycza . Przyjechała Casia zmieiłyśmy smycz i obroze. Pani weterynarz w miedzy czasie , podzwoniła i dowiedziałayśmy się ze jest holtel dla psów w wałbrzychu . Przebywałysmy z Saddamem kilka ładych godzin w róznych sytuacjach, pies był pod wpływem stersu i wśród krzyków dzieci i nie ma w nim najmniejszego cienia agresji do ludzi na psy burczy ale nie zawsze. Pies został przez nas zaszczepiony na Wsciekłego. Zawiozłyśmy go do holetu, gdy stał przy kojcu z rozwscieczonym Kaukazem nawet nie burknął tylko na niego patrzył. Opłaciłysmy mu 2 doby na wiecej nas nie stać,doba kosztuje 20. Hotel zadbany psy mają BEWI-DOGA w zaleznosci od sposobu karmienia. 3 razy dziennie są karmione i 3 razy wyprowadzane. Właściele holtelu sa przyjaźnie nastawieni ale obawiaja sie pit -ów i Ast, co nic nie szkodzi bo bede do niego jeździła, Tak więc szukamy domu dla Saddama, i jeśli ktoś moze zaoferować wsparcie finansowe bedziemy wdzieczne. Wtedy dowiem się o numer konta hotelu by pieniażki szły od razu dla Saddama. Systuacja jest ciezka gdyż po 24 listopada pies nie ma bedzie miał gdzie przebywac, jedzienie sie zawsze znajdzie ale z domem tragedia , choćby tymczas!!!!!! Jutro o 15 jade do Saddama , zrobie zdjecia i przetestuje chlopaka jeszcze aaaaa zapomniałam napisac ze gabinecie robiałam testa na podnoszenie rak i piski , krzyki i skanie i próbe “kopania psa” zero reakcji agresywnych, siedzi i macha ogonem. Gdy chciałyśmy pomoc suczce AST ze schronu nie udało się nam bo juz jej nie było co sie z nia stało nie wiadomo. Mamy nadzieje ze Saddama nie spotka zły los…. Juterko beda zdjątka. Quote
karusiap Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Dobrze ze Ci "ludzie" zadzwonili do tej pani wet i dobrze ze ty jestes...biedny psiak tak koncza mordy gdy pojawia sie dziecko..wrrr...postaram sie cos wplacic ale dom konieczny!!!! Quote
CASIA&ttb Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Saddam błaga o pomoc,czy to jego wina ze jego "państwo" zamienili go na lepszy model(owczarek 4miesięczny) ???????????????????? Quote
Apbt_sól Posted November 22, 2006 Author Posted November 22, 2006 podnosze Saddamka bo czas leci!!!!!!! _EDIT_ Zapomniałam właśnie dopisać ze w tym domu został owczarek 4 miesieczny... mały puchaty i jeszcze fajny... Quote
karusiap Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 :angryy: ze co???no nie :angryy: przeciez ten pies jak doronie tez trafi do uspienia...dajcie mi tych ludzi:angryy: Quote
Apbt_sól Posted November 22, 2006 Author Posted November 22, 2006 Wiesz, adres jest w ksiazeczce Sadusia:mad: :mad: :diabloti: :diabloti: Quote
karusiap Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 no to juz cos:diabloti: po prostu nienawidze takich "ludzi" ...dziecko na swiat -pies w kat...albo psinka mala i kochana a duza to juz nie takafajna maskota...Ci maja obie te cechy...:angryy: uspic psa zdrowego,zapewne pieknego...a zeby ich tak...wybaczcie nie mam wogole pozytywnych mysli na takich jak oni Quote
Apbt_sól Posted November 22, 2006 Author Posted November 22, 2006 nawet maskotek mieć nie powinni a co dopier zywe stworzenia Quote
Apbt_sól Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Wszystko ma miejsce w Wałbrzychu , prosze zadawajcie pytania jeśil czegos nie napisałam lub o czymś zapomniałam. Quote
loozerka Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Bo tak pomyślalam, ze moze bylibyście zainteresowani tym miejscem- to koszto ok 3-5 razy mniejszy- tyle, ze trzeba bylo miec wiedze dobrą chyba dośc jak Saddam funkcjonuje z innymi psiakami. Gdyby było dobrze- to koszt 200 zł, a 600 miesięcznie, to spora róznica, latwiej jednak zebrac na to. Oczywiście to też zalezy od dalszych planów z pitkiem, bo być moze powinien być u Was, na miesjcu :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34690 to jest kawałek drogi, ale jesli udaloby się podwiezc psa do wrocławia, to juz na trasie wrocław poznan sporo osób jeżdzi, a z poznania to też niedaleko do wągrowca Quote
Magdina Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 słuchajcie a to jest amstaf? bo w Wagrowcu mamy juz 2 suki tej rasy i teraz jest chetny na ta rase wiec moze by sie zdecydował Quote
Apbt_sól Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Saddam to piekny sportowy pit bull, jesli wchodzi w gre adopcja to chyba nie musze tłumaczyć ze musi być sprawdzona, prosze o jakies informacje na temat osoby adoptujacej. Quote
Apbt_sól Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Saduś ma szanse dom tymczasowy jak narazie jest w holetu i do piatku jest opłacony co po piatku niewiem, koszt pobutu dziennego 20 ale watro je zapłacić warunki ma dobre i karma na poziomie. Dzis podam numer konta hotelu, wiec jesli nawet po kilka zetów by ktos wpłacił uzbierało by sie na dalszy pobyt dla niego i ja miałabym go na oku i poznała lepiej jego charakter. Prosimy o pomoc Dla Saddusia , gdyby nie choroba mojej sunki byłoby wiecej grosza ale jak sie wali to wszystko na raz... :( Quote
Magdina Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 dajcie go do tematów o rasach bo tam go najszybciej znajda ci ,którzy tą rase poszukaja! Quote
andzia69 Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 nie no, załamać sie można:placz::placz::placz: co te psy zrobiły,ze luidzie ich nienawidzą:-( Quote
wi_wa Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Podajcie jakiś nr konta, to wspomogę zwierzaka. Na kilka dni będzie. Szkoda go. Quote
Apbt_sól Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 Dzis byłysmy u Saddusia i wziełyśmy go na spacerek, zachowuje sie jak zwykły pies nic agresji na psy obok w kojcach nie reaguje, Szcześliwy jak Nas zobaczył i steskniony pieszczot oczywiscie zaraz dostał to czego chciał :) Daje obiecane zdjecia Saddusia ze spascerku. Problem jest w tym ze Hotel nie ma konta w banku, ja mam debet wiec nie mozna na moje -wiadomo. A jutro się kończy pobyt Saddusia. Jutro tez na ogrodzonym terenie spuscimy chlopaka na luz i beda new fotki z wolnosci :) Wiec chyba ze przekazem albo z kolezanka pogadam ona na konto internenowe , beda wydruki i rachuknki z holetu. Mam juz jeden ale zapomniałam dać kolezace na skana jutro dam i wklei go. A teraz piekny Saddam –jak dla mnie jego uroda nie potrzebuje reklamy :) Quote
Magdina Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 nie odzywa sie nikt z watku rasowego??? słuchajcie on na bank znajdzie dom trzeba go do gazety dac, ja moge do auto giełdy Quote
Apbt_sól Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 nie ma sprawy wstaw go tylko napisz ze sprawdzamy dom i umowa adopycjna. Dzieki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.