Ja wiem, że się nie powinnam wtrącać, bo każdy decyduje sam za siebie, ale mi się wydaje, że Tobie Nutusiu przydałoby się trochę przerwy w tymczasowaniu, zwłaszcza, że jednak ciągle jednego tymczasa masz - Imcię. I póki jej nie wyadoptujesz, to chyba dobrze by było, gdybyś trochę skupiła się na sobie, pracy i tego typu sprawkach. 50 wyadoptowanych psów to piękny wynik. Można chwilę odpocząć.
Ale nie chcę się wymądrzać...