Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
Tyśka) replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Cieszy mnie tytuł wątku :))) Tak, sąpsy które nie lubią siedzieć bezczynnie na spacerze. Dlatego może warto pobiegać chwilę z Ineczką, nauczyć paru sztuczek, które będziecie potwarzać na spacerach, pobawić się w tropienie (szukanie Waszych kluczy i drobnych przedmiotów), a potem wspólnie posiedzieć - w nagrodę oczywiście dać Ineczce coś do pomemłania, by nie musiała siedzieć bezczynnie :). -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
Tyśka) replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ja mogę jedynie kibicować:) -
Bob- piękny collie zabrany z łańcucha już w swoim domku!!
Tyśka) replied to Agniesiulka K.'s topic in Już w nowym domu
Bob i tak długo na dom nie będzie czekał, coś tak czuję :) Cieszę się, że wyniki wyszły pozytywnie. -
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
Tyśka) replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
I ja dołączam do dziękujących za zamówienie karmy. -
Gusiaczku, dziękuję za zamówienie karmy. Poproszę do wglądu dla wpłacających potwierdzenie wydatków: Gusiaczku - moge "ukraść" potwierdzenie zamówienia z zoo+ z wątku Cziki? szafirko - proszę Cię o rozliczenie wetowe (kropelki,wizyty) oraz od fryzjera. Przepraszam, że tak wymagam, ale chcę by wszyscy wpłacający mogli sobie spokojnie zajrzeć. Jak otrzymam to, zaktualizuję pierwszą stronę. Za wszystkie wpłaty dziękuję. I dziękuję księgowej dzikusków, elficzkowa - za trzymanie ręki na pulsie :) Murzynek był może już na kontroli oczka u weterynarza? I jak walka z robalami wewnętrznymi? :) Wzruszają mnie do łez postępy dzikusów. Wczoraj miałam okazję do popłakania sobie w ukryciu i jednocześnie posiadania banana na twarzy. Psiaki na mój widok reagują bardzo radośnie, nawet Rudy. Wczoraj wszystkie były bardzo blisko (Lisek jak zawsze skakał z radości wokół mnie, chodziła mu cała dupcia z radości), a Rudy był tak blisko, że aż nie dowierzałam. W dodatku machał radośnie ogonem, wszystkim dopisywał humor: tak się cieszyły, tak się przymilały, tak się im oczy śmiały, że mnie aż serce ścisnęło na myśl, że niedługo nie będe mogła obserwować tych cudaków. Tinusia do mnie podeszła - trochę nieśmiało, ale jakby sobie przypominając że już kiedyś lizała mi palce, więc po chwili obwąchała mnie dokładnie z latającymogonkiem na boki. Pierwsza też przyszła na jedzonko, więc otrzymała swoją porcję Bravecto - zjadła ze smakiem, tabletkę najpierw wylizała, a potem ją osobno połknęła:). Grzeczna sunia. Cieszę się niesamowicie, że Lisek i Tinusia są zabezpieczeni, dziękuję Wam za to :). Szkoda mi jedynie Rudego, moglibyśmy i mu kupić tabletkę, bo ostatnio robi świetne postępy, dystans ja-Rudy znacznie się zmniejsza, a wraz z nim i lękliwość Rudego (jest coraz mniej spięty przy mnie), ale na razie nadal zjedzenie przez niego tabletki to loteria:raz zje pierwszy jedzonko, raz ostatni - i zawsze je w odpowiedniej odległości ode mnie. I sama nie wiem czy kupować tabletkę dla niego, czy nie. Jak myślicie?
-
Aniu, pomyślcie o leośku, jak chcecie łagodnego olbrzyma :D Podobno nie da się go "zepsuć", o ile się ma pojęcie o wychowaniu psów. :p
-
Dziękuję Lilu za złapanie Felka. Mam nadzieję, że więcej już nie ucieknie.
-
Nie wiem, w jaki sposób mogę rozruszać FB Szczebrzeszyna. Oprócz apeli o DT/DS nic innego nie moge zrobić. Niestety, ostatnio FB zmienił swoją politykę i strony, które są mało popularne, mające mało udostępnień (a tym samym dające nikły zysk) są niewidoczne dla ludzi - ich posty się nie pokazują ludziom :(. I to widać na statystykach FB Szczebrzeszyna: bardzo spadły w dół, kiedyś post widziało 400... teraz jest dobrze, jak widzi ok 30. Udostępnień też jest mniej niż wcześniej. Myślę, jak to zmienić, ale na razie brak mi innowacyjnego pomysłu.
-
Szkoda, że jeszcze tak daleka droga ją czeka nim faktycznie będzie w DSie. Ale... jest w świetnych rękach :)
-
Masakra :( bardzo bałam się o ogrodzenie :( Wyrwał im się ze smyczą z ręki?
-
O widzisz, a ja mam na odwrót. Dla mnie wegetarianie to straszni hipokryci :). I tak, wiem że daję sobie w kolano, bo sama przez 5lat byłam wege... ale dla mnie weganizm ma sens (tzn.: jest logicznie spójny), wegetarianizm juz nie. Ładne fotki. Mój brat zapowiedział właśnie, że we wrześniu jeszcze zabiera mnie do wrocławskiego zoo. Zaczynam się bać - nie wiem do jakiej klatki mnie umieści :D
-
Mam ogromny zaciesz, który nie schodzi mi z twarzy :D
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
Tyśka) replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Mnie te wieści cieszą i czekam na zdjęcia :) choć zawsze grozi mi zawał, gdy czytam tytuł wątku... Z niecierpliwością czekam na zmianę.