Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Świetne psiaczki, ależ byłoby cudne trio razem z Bemolkiem :) Wczoraj wieczorem miałam "zapytanie" na OLX Bemolka: "witam, czy piesek nadal jest w Nowej Soli?". Odpisałam, że tak i w sprawie adopcji nr telefonu jest podany w ogłoszeniu.
  2. oj, tak!!!! Kasia dba o każde stworzenie z wielką czułością i troskliwością, jeśli tylko zdrowia wystarczy, to "całej reszty" psiaczki mają u niej pod dostatkiem <3 Siwiutki pysio Ajeczki rozczula do łez.... oby jak najdłużej cieszyła się szczęśliwym życiem u Kasi <3
  3. Duże podobieństwo patrząc na zdjęcia. Fado jest większym psem...i niestety większy ma problem :( żal biedaka bardzo :( Na to zdjęcie patrząc pomyślałam o "Franusiach" za kratami :(
  4. Taka matka chrzestna to dla Lumi wielki skarb ! Lekko w życiu nie miała, przetrwała może właśnie dzięki swojej inteligencji.
  5. Oczywiście! U mnie wszystkie zamojszczaki akurat na Opole mają ;) edit: Zrobione, wyróżnione :) https://www.olx.pl/d/oferta/mlody-sliczny-do-adopcji-wyjatkowa-okazja-CID103-IDKdB2L.html
  6. widziałam ostatnie zdjęcia na wątku zamojskim...tam jeszcze kilku takich "Franusiów" patrzy zza krat... nawet nie byłam w stanie nic napisać przez łzy :( :( szczęściarz z naszego Frania, że już tam nie siedzi <3
  7. Wieści w miarę pozytywne, oby poprawa nadal postępowała, nawet jeśli powoli. Trzymam kciuki za wynik USG.
  8. Zazwyczaj jest tak, że kiedy kot ucieka, to pies za nim biegnie, a jeśli kot stoi i patrzy - pies robi to samo...jak podejdzie za blisko - kocie "pac" uczy psa szacunku ;)
  9. Spora grupka by się nas w tym celu zebrała.... niestety to nie zmieni trudnej sytuacji zdrowotnej Shiluni :(
  10. I ja jestem z Wami duchem, sercem, myślami...cały czas!!!! Mocno, mocno trzymam kciuki za Marcelka, Lumi i Ciebie, Wiosenko <3
  11. oj, ogromne szczęście miały! U nas na działkach jakiś potwór wyrzucił dwoje malutkich szczeniąt w zamkniętym kartonie. Zanim je ktoś znalazł, jedno już nie żyło :( :(
  12. Temperatury ostatnio prawdziwie "egipskie" i wcale nie upragnione ;) Za to adopcje upragnione i niestety "wstrzymane" z powodu wakacji :( :( Powoli zaczynam myśleć, że Ponguś szans na domek raczej nie ma wielkich :( :( Ogłaszajmy go oczywiście, skoro chory Papiś domek cudowny znalazł, to może i zdrowy Ponguś ma szansę na jakiś "adopcyjny cud". Jednak "na wszelki wypadek" rozglądam się szukając DT dla Pongusia, koledzy "z transportu" dawno szczęśliwi w domkach, a on utknął w hoteliku jak przed laty Arguś. Czy on te koty bardzo gania? Chyba raczej w celach rozrywkowych, nie kulinarnych przeskakuje płotki, kiedy widzi kotki ;) Pytam pod kątem DT z kotami.
  13. Myślę, że nie tylko z powodu cienia, a jeśli nawet, to ten cień jest dla nich okolicznością bardzo sprzyjającą zaprzyjaźnieniu :) Lumi świadczy darmowe usługi "kopidołkowe", więc gromadka chętnie się z nich korzysta i przy okazji się zaprzyjaźnia :) Miód na serce taki widok, ale że jest tam ich więcej zakamuflowanych to też dopiero zobaczyłam po przeczytaniu ;)
  14. Nieufna, bo życie nieźle dało jej w kość...zapomniała przez te lata, że pies u boku człowieka może być szczęśliwy...albo i nigdy wcześniej tego szczęścia nie poznała :(
  15. Biedactwo malutkie, jak bardzo przeraza go ten nasz "ludzki" świat :( Oby jak najszybciej zrozumiał, że już bać się nie trzeba <3
  16. Czasem cuda się zdarzają...i tu własnie się wydarzył taki adopcyjny cud... Bądź szczęśliwy, Papinku malusi ! <3
  17. Była w schronisku tylko rok krócej od Feniksa[*] Oby nagrodą za stracony kawał życia było kilka szczęśliwych lat. Nie potrafie tu nic napisać bez łez, znów nie widze klawiatuiry
  18. Też tak pomyślałam, dobrze, że mniejsza, nie zamęczy przyjaciółki ;) chociaż takie małe terierkowe rozrabiaki mają niewyczerpane pokłady energii :) Bardzo cieszą wieści z domku, kolejny szczęśliwie zakończony wątek zamojski :) Oby takich zakończeń, wieści i fotek z domków było na dogo jak najwięcej !!!
  19. oj tam, zaraz "zalega" ;) ;) tymczasowiczka trochę nie tymczasowa, jak wszystkie u mnie :) A zmiana tytułu w pierwszej chwili mnie "ukłuła", bo zazwyczaj piszemy "zostaje na stałe w DT" lub podobnie, jak przeczytałam "Igusia ma dom" to mi się troszeczkę smutno zrobiło, że może jednak "obcy dom"....ale chwilkę później radość :) :) teraz już spokojnie zaglądam, żeby się nacieszyć Igusiowo-malagosowym szczęściem :)
  20. Bo na wakacje musi być jakaś odmiana ;) miastowe pieski jadą na wieś, to wiejskie kotki zostają w mieście :) Bardzo się cieszę, że Zuleczka wciąż się trzyma dzielnie i cieszy z uroków wiejskiego życia <3
  21. Oby to było krótkie pogorszenie związane ze "śmieciożerstwem" Nesiuni. Trzymam mocno kciuki!
×
×
  • Create New...