-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Krysiu, ogłoś Rudzika jeśli możesz. Ziutka rzeczywiście mocno ogłoszeniowo zajęta, bo dużo miała zamówień (i bardzo dobrze!). A potem najwyżej się tekścik podrasuje noworocznie i też będzie dobrze :megagrin:
-
~ "Chce pani jamnika?" - i tak suczka Nesca ma już DOM
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Spróbuję i tam. Na razie po znajomości zostanie o to poproszona "konkurencja" ;) -
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Naprawdę! Jedyną tymczaską, która się bała burzy była Mufka. Wlazła do szafki w łazience wtedy. Fakt - nie wszystkie zdążyły przeżyć u nas burzę lub sylwestra ;) Ale nasze własne się nie boją - nawet Gapcia! -
~ Maleńka bezdomna sunia i szczenięta na polu...
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
O, właśnie zauważyłam, że sunia ma na imię Eklerka, a ja się tu zmóżdżam jak ją nazwać do ogłoszeń! Zdecydowanie muszę do domu i się położyć z takim globusem ;) -
~ Maleńka bezdomna sunia i szczenięta na polu...
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nie łapię - skąd Wrocław na tym wątku?... :lookarou: -
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
W naszej najbliższej okolicy tak się jakoś złożyło, że im większy pies, tym bardziej się boi. Najbardziej wielki Nemo Uli :( Moje w czubku ogona mają huki i radośnie wybiegają o północy z nami do ogrodu, żeby popatrzeć na fajerwerki (no, nie wiem jak Imka...) -
Fajny ten Mikołaj w tym roku - widać, że co poniektórzy grzeczni byli :megagrin:
-
Spadł jeden kamyczek z Pokerkowego serca i się potoczył... ;)
-
~ Maleńka bezdomna sunia i szczenięta na polu...
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Okropnie mnie boli głowa i marnie mi idzie myślenie :( Może na tej bazie cosik sklecicie lepszego?... Nuka – mama z pola Ponoć macierzyństwo to wielki dar i jeszcze większa radość – otóż nie zawsze… Młodziutka Nuka najprawdopodobniej po raz pierwszy w życiu została mamą. Niestety, nikt się z tego nie cieszył. Oszczeniła się w szczerym polu i pewnie ani ona ani maluchy by nie przeżyły, gdyby nie pomoc ludzi, którzy otworzyli swe serca i nie przeszli obojętnie wobec psiej krzywdy. Nuka jest młodziutka (ok. roku) i maleńka (waży 6 kg). Ma zjawiskowej urody cieniowane, długie futro. Jest niezwykle łagodna, miła, subtelna. Bardzo lgnie do człowieka, a głaskana uśmiecha się, uroczo odsłaniając ząbki. Nuka jest zdrowa, w miarę dobrze zachowuje się na smyczy. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Nuka odchowała już maluchy i czeka na prawdziwy dom, gdzie będzie mogła beztrosko cieszyć się swą młodością. kontakt: Lecznica dla zwierząt w Ostrołęce, tel. 502 433 730 -
Byłoby pięknie...
-
No właśnie tak myślałam ;)
-
O, teraz już mogę się wpisać :) W wolnej chwili postaram się porozsyłać wątek, żeby więcej nas tu było...
- 239 replies
-
- Błędowo
- nowodworski
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
O tu: http://www.dogomania.com/forum/topic/144584-ma%C5%82a-dropiata-pepitka-z-radys-czeka-w-dt-na-dom/ -
Obowiązkowo zmieszczaj! To może Ty zaproponuj jakowąś godzinę, a my postaramy się dostosować do niej Mazowszankę z TZem, Kasię, Marysię, Florentynę, Ziutkę i nie wiem jeszcze kogo... (zależy ile mi sąsiedzi krzeseł pożyczą :megagrin: ) Tylko nie z samego rańca poprosimy, bo jednak musimy się stawić do przegląd gałązek do Doktora...
-
Cholerka, a ja jakoś miłością do niego zapałać nie umiem. A może za mało się staram? :megagrin: Baaaaaaaardzo się cieszę, a co tam (żadnego zapeszania się nie boję)! Miejsce w hoteliku też się przyda i nie zmarnuje ;) Tylko niech teraz panie się szybciorem z tą wizytą PA uwiną...
-
Oby! Obawiam się, że "nasza" Imka, która jest u nas od początku września, mieszka w domu, ma towarzystwo 4 psów, z czego 3 całkiem zabawowych i śpi z nami w łóżku, bez "wspomagaczy" by nie dała rady i nie byłaby dziś na tym etapie, na którym jest, choć do normalności psiej jeszcze jej sporo brakuje...
-
Oj tak - z psami bywa ciężko, ale z ludźmi, istotami niby rozumnymi, to dopiero bywa ciężko!
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ależ ja się wcale nie boję! Nigdy mi niczego nie zwaliłaś - to były moje własne (suwerenne) decyzje ;) -
Koniec czarnowidztwa - myślimy pozytywnie! ;) Myślę sobie, że jeśli się ma co chwilę innego psa (na tymczasie), to człowiek nie ma czasu na żadne porównania. Z kolei, po odejściu psa, zazwyczaj pamięta się te najlepsze chwile z nim. Na sympatię i zaufanie Zojki trzeba sobie trochę zapracować - to nie jest psina, która od pierwszego momentu jest słodką przylepką. Obie strony potrzebują czasu. Gorzej z pilnowaniem, choć rozumiem, że ucieczka do ogrodu nie jest jakimś dramatem i że nie może się pies z niego wydostać na ulicę. Aha, i biegnięcie za uciekającym psem nie jest dobre... Pokerku, ja wiem, że Ty się martwisz i denerwujesz - doskonale to rozumiem, bo mam to samo - szczególnie po oddaniu psa "specjalnej troski".
-
Mała dropiata Pepitka z Radys znalazła kochajacy dom :)
Nutusia replied to Marysia R.'s topic in Już w nowym domu
Oj tak - wiem coś o tym, jak fajnie jest trafić na dobrego, grzecznego tymczasa po takim z gatunku "trudnych" ;) A jeszcze jak się trafi na takiego ekspresiaka jak np. Słomka czy ostatnio Aszka, to już w ogóle bossssssko! :) -
Jako ta, co ma urodziny przed samymi świętami i grono przyjaciół, których jeszcze skleroza nie aż tak dotknęła, by zapomnieć o tym przykrym fakcie potwierdzam, że goście (nawet najmilsi i najukochańsi) w ostatnich wolnych chwilach przed świętami są prawdziwym dopustem bożym!!!!! ;)
-
Ja bym się nie zarzekała ;) Też nie powinnam być DT ze względu na codzienną 10 godzinną nieobecność w domu i jak już sobie postanowię, że następnego tymczasa nie wezmę, to... biorę dwa :megagrin: