-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Mała dropiata Pepitka z Radys znalazła kochajacy dom :)
Nutusia replied to Marysia R.'s topic in Już w nowym domu
Miłego czwartku, Pepinko :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Z tym transportem to może w ostateczności poszukać na blablacar? Mała psina, to może w transporterze jechać, bo to zawsze większe ryzyko, gdy psa wiezie przypadkowy człowiek. -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
Nutusia replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Pewnie czeka na Mikołaja ;) A zanim się pojawi, na Filonkowe konto trafi wpłata z pysznego bazarku (wczoraj wieczorem puściliśmy przelew na 418,50 zł) :) http://www.dogomania.com/forum/topic/144067-koniec-rozliczam-pyszny-%C5%9Bwi%C4%85teczny-bazarek-alternatywa-dla-skarpet-pod-choink%C4%85-na-bezika-i-filonka-do-30xi/ -
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Też bym tak chciała!!!! :) -
Ło matko - widzę, że faktycznie do wiosny zostajecie! SUPER!!!!! :klacz: :laugh2_2: Wiem w co się pakuję - już się dwa zlociki u mnie odbyły (co prawda latem, więc powierzchnia była sporo większa - o ogród). A na podłodze nie można siedzieć, bo się zostanie powalonym do pozycji leżącej i zalizanym na śmierć ;)
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Nutusia replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Grażynko, jak myślisz - może by go tak do malawaszki podesłać? Jak by się mocno uprzeć, dobry fryzjer by z niego zrobił sznaucera ;) -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
Nutusia replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Się nie gniewam, bo nie umiem :megagrin: Na cud czekamy - świąteczny czy nie, ale niech się zdarzy! -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Nutusia replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Kaktus trzymaj się! Musi się ten Twój podły los odwrócić!!!! -
Jest dobrze! :)
-
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Figusia Danusi, u której są "moje" Muszka i Pchełka też ma schron w wannie. Latem się zadekowała, bo remontowali sąsiednią ulicę i działali młotem pneumatycznym. Danusia miała się spotkać wieczorem ze znajomą, a wcześniej sprzątała mieszkanie i strasznie się upociła. A potem... musiała zadzwonić do znajomej, że jednak nie przyjdzie, bo Figa siedzi w wannie i Danusia nie ma jak się umyć, a brudna i śmierdząca przecież nie pójdzie... Za to mikrusy, czyli Muszka i Pchełka, nie wiem czy ze strachu czy nie, ale okropnie szczekają, jakby chciały huki zagłuszyć. Już sama nie wiem co lepsze ;) -
Mała dropiata Pepitka z Radys znalazła kochajacy dom :)
Nutusia replied to Marysia R.'s topic in Już w nowym domu
Łał, jakie świąteczne posłanko! :megagrin: I jaki luzik, skoro się można tak beztrosko na boczku wywalić :) Pepita - bardzo fajna z Ciebie kobita :klacz: Kiedy się do lecznicy wybieracie na jakowyś "przegląd"? ;) -
Chyba Ci muszę Kreśkę spakować tym razem ;) Imka jest śmieszna - coraz bardziej jej się podoba dotyk, głaskanie, drapanko, ale po dość krótkim czasie się odsuwa - tak jakby sobie sama te przyjemności reglamentowała. Wieczorem, jak już się położę i zgaszę światło, podpełza do mojej twarzy i daje mi buziaka. Zaczynam głaskać, wyciąga się na boczku i podstawia. Ale potem wstaje, otrzepuje się, idzie w nogi, zwija się w kłębek i tak zasypia. Natomiast jeśli chodzi o zdybanie jej, gdy jest na podłodze to też jest dziwnie. Gdy widzi, że wyciąga się do niej rękę albo idzie w jej kierunku - zwiewa. Ale gdy wczoraj stała na podłodze obok krzesła, na którym siedziała Ula i nie zauważyła, że Ula wyciąga do niej rękę - na dotyk Ulowej dłoni nie odskoczyła ani nie uciekła. Dała się pogłaskać i spokojnie odeszła. Z kolei dziś rano towarzyszyły mi obie z Gapcią przy ubieraniu się. Gdy siedzę na fotelu i wkładam skarpetki, Gapcia wspina się łapkami na moje kolana - dziś Imka zrobiła to samo - na ułamek sekundy. Potem podbiegała parę razy, wyciągałam do niej rękę - uchylała się. Ale dwa czy trzy razy udało mi się ją złapać za obróżkę i przyciągnąć delikatnie do siebie - wtedy spokojnie daje się pogłaskać i nawet widać, że sprawia jej to przyjemność. Ech, ten Imcioszek - dla laika kompletnie nieodgadniony, a nie laik milczy jak grób i udaje, że go nie ma :megagrin:
-
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Oj tak, kolejka oczekujących na Ziutkowe ogłoszenia dłuuuuuuga... Na szczęście samej Aruni to nic a nic nie obchodzi ;) -
Ojej, to faktycznie trudny przypadek. Pewnie miała duże oparcie w Toli. Nasza tymczaska Imka też o wiele pewniej czuje się w towarzystwie psów. Gdy zostaje sam na sam z człowiekiem, kompletnie traci orientację co ma robić i wpada w panikę. Jej obróżka bardzo pomogła. Mam nadzieję, że choć trochę zadziała na Zulę i sunieczkę Pinczerki...