-
Posts
26704 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Blondynku - zaczynają się sprawdzać najgorsze prognozy. Dzisiejszy poranek poraża. Już jest piekiełko. Dobrze, że Ty masz prawie "cieplarniane" warunki, możesz sobie spokojnie wypoczywać w domu, spacerować w zacienionych miejscach. Nie każdy psiak ma tyle szczęścia. Trzymaj się nam zdrowo pięknisiu i wypoczywaj razem z kumplami.
-
Witamy wszystkich w piękny, chwilowo rześki poranek poniedziałkowy. Tyle, że słońce już w pełnej krasie. Coraz bardziej boję się tego tygodnia, coraz bardziej męczą mnie te upały. No ale lata robią swoje. I coraz mniej rozumiem starsze osoby, które w środku dnia urządzają sobie spacery po betonach miast. Nic do nich nie dociera, a narzekają złe samopoczucie. Bo przecież świeże powietrze to samo zdrowie! I co można zrobić z takim człowiekiem? Zaraz zabieram się na cmentarz. Wczoraj nie pojechałam, mimo Dnia Ojca. Dziś dochodzą imieniny ciotki więc wszystko za jednym zamachem. I to jak najwcześniej. Później już nie mam zamiaru nigdzie wyjeżdżać. Jeszcze w czwartek czeka mnie wyjazd na badania. Ale przed chwilą usłyszałam, że akurat w czwartek ma być ciut chłodniej. Zawsze to jakieś pocieszenie. Trzymajcie się cienia i czekajmy na lepsze czasy. Kciuki za kocinę nadal zaciśnięte!
-
A maleństwo będzie miało opiekę i wsparcie. Znalazła sobie bezpieczne miejsce.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Można i tak. Choć dla mnie - bardzo zniesmaczoną. Bo znów zawracają mu głowę i nie pozwalają odpoczywać w błogim spokoju. A chyba ceni go sobie bardzo. Może chociaż w poniedziałek biedaczyna nie będzie musiał pokazywać się ludziom i spędzi dzionek wg własnego uznania. Trzymaj się Grzesiu. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
dziś dopiero drugi taki ulgowy dzień (jedynie wody z nieba brak permanentnie), a już zaczynają mówić, że jutro cieplej. Teraz jeszcze mamy delikatny wiaterek. Niestety - niebo bez żadnej chmurki. Śpimy więc sobie i czekamy na lepsze czasy. Afryka zbrzydła nam całkowicie.