Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26844
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Znów mi podprowadzili lajki, wstyd. A pies świetny, wreszcie może normalnie funkcjonować. I gdzie ten agresor - został przy łańcuchu?
  2. Witamy wszystkich w poniedziałkowy chmurny poniedziałkowy poranek. Po zmianie pogody wszystkie moje psiaki maja normalny apetyt, nawet Lala nie wybrzydza. O dziwo - sucha karma też zrobiła się jadalna, nie muszę już codziennie gotować. Mam nadzieję, że nowy tydzień zaczynacie wypoczęci, w miarę zrelaksowani. I niech będzie on spokojny, bez żadnych dodatkowych "efektów".Trzeba powoli przyzwyczajać się do chłodniejszych poranków, choć ciężko to przychodzi. Jakoś zakodowałam sobie, że można wyskakiwać na dwór bez cieplejszych ciuchów i często czuję chłód, a kataru nie mogę zgubić. Za to zwierzaki są w zupełnie innym nastroju. Teraz wprawdzie śpią, ale rano (tzn. wcześniej niż teraz) bardzo czekały na wyjście.
  3. Zdrówka jak najwięcej cudny Blondasku. Spaceruj jak najwięcej i najdłużej.
  4. Cudna "pomyłka", miała dziewczyna farta i niech dalej jej nie opuszcza!
  5. Pewnie, że będziemy trzymać - musi być dobrze!
  6. Przywitamy się z rudzielcem - to już poniedziałek, zaczynamy kolejny tydzień. Oby nie gorszy niż poprzedni. Jak miewa się pomysłowa Mimi?
  7. Śliczny psiak. Po chodniku maszeruje całkiem dziarsko. I oby tak było - trzymaj dalej kondycję misiaczku.
  8. Czy ktoś zbiera pieniądze dla psiaka poza zbiórką?
  9. U nas niby dziś siąpiło, ale śladu nie ma dawno. Za to mamy wiaterek, bardzo skuteczny.
  10. Mamy pochmurny poranek, trochę kropi deszcz. I Neśka zbuntowała się - ona przy takiej "strasznej" pogodzie za nic nie wychodzi za drzwi! Zaparła się i koniec. Ponieważ zaczęła się bawić ze mną w chowanego - musiała wyjechać na smyczy. Jak już przekroczyła drzwi - łaskawie dalej poszła sama. Zrobiła siusiu i spokojnie wróciła do domu. Teraz już od dawna (po zjedzeniu śniadania) śpi i nie zwraca na nic i nikogo uwagi.
  11. Spokojnej niedzieli Tobisiu, odpoczywaj i nabieraj sił.
  12. No niestety - ludzie oślepli całkowicie. Taki grzeczny przystojniak nikomu nie wpadł w oko i serce. Trudno to zrozumieć. Bądź zdrów czarny księciuniu.
  13. Oby nie za dużo - umiar wskazany we wszystkim. A ja dziś zadowolona jestem od samego rana - od rana (a może wcześniej) mży spokojny deszczyk. I niechaj nie przestaje, nawet przez cały dzień.Tyle, że niebom już się przeciera więc pewnie zbyt długo nie będzie to trwało. No, ale lepsze to niż nic. To nie do wiary jak trochę wody z nieba może człowiekowi poprawić humor. Trzymajcie się zdrowo i spokojnie.
  14. I oby jak najdłużej - spaceruj do woli, na ile łapki pozwalają i ciesz się towarzystwem psio - ludzkim.
  15. Witamy w niedzielny pochmurny i trochę wilgotny poranek - od jakiegoś czasu kropi sobie deszczyk. Nie jest to żadna ulewa, drobny deszczyk. Ja chodzę swobodnie (z nadzieją na więcej), ale Nesia zaparła się i za nic nie chciała wystawić nosa za drzwi - musiała "wyjechać" na smyczy. Nie była tym zachwycona, ale w końcu zrobiła siusiu i łaskawie, dostojnym krokiem wróciła do domu. Wszystkie bez problemu zjadły śniadanie (nawet Lala) i śpią dalej. Muszę chyba w nadchodzącym tygodniu zamówić drzewo, czas płynie tak szybko. I tak w tym roku będzie to później niż w ubiegłym, ale ciągle odkładałam i jakoś tak zeszło. Odpoczywajcie skutecznie przed nadchodzącym kolejnym tygodniem, trzeba choć trochę regenerować siły.
  16. Dusia robi to bardzo delikatnie, Nesia jest bardzo, bardzo natarczywa. Nie dość, że z każdej strony zagląda w oczy to jeszcze przednimi łapami oprze się na nogach i potrafi nimi przesuwać po skórze. To już nie należy do przyjemności.
×
×
  • Create New...