Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26841
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Na szczęście w spaniu nie mam żadnych zahamowań. Witamy wszystkich w poniedziałkowy gorący poranek. Noc była też gorąca - niestety. Wszystkie psy sprowadziły się na parter. No, ale może w ciągu dnia będzie lepiej i w końcu spadnie coś z nieba? Oby tylko nie zapowiadany grad. Dobrego dnia dla rudzielców i ich opiekunki!
  2. U mnie aktualnie 35 stopni w cieniu. Nic, tylko spać. Co zresztą niedawno czyniłam. Teraz trzeba będzie choć na chwilę wypuścić na dwór psy - obudziły się razem ze mną.
  3. Relaksowej niedzieli dla wszystkich - trzymajcie się zdrowo i unikajcie ze wszech miar wyjść z domu. Słońce świecie jak diabli i już nieźle przygrzewa. Oby tylko dziś. Wczoraj wieczorem moje psiaki dostały chrupki zalane drobiowym rosołkiem i, o dziwo, wszystkie jadły bez problemu. Tym razem Lala nie miała żadnych oporów. Dziś rano gotowane jedzenie tez zniknęło w tempie iście kosmicznym. Nawet Łala wyczyściła miskę. To chyba w tej chwili jedyny sposób na karmienie psiaków. Trudno - trzeba gotować, bo w innym przypadku przyjdzie mi klęczeć i zapraszać małego rudzielca do zjedzenia czegokolwiek (bo puszki też nie są "jadalne").
  4. Kolejna niedziela i kolejny dzień upału. Chyba dziś nie warto zbytnio zażywać spacerów, przynajmniej w ciągu dnia.
  5. Spokojnej, cienistej niedzieli psi dżentelmenie. Ta kuchnia to najbardziej odpowiednie miejsce dla psa na dzisiejszy dzień.
  6. Udanej niedzieli księciuniu - najlepiej w domu.
  7. Witajcie w niedzielę, podobno pogodowo znów upiorną. Cóż - trzeba będzie siedzieć w domu, jakoś wytrzymamy. Mimiśka - pokaż się, jak przystało na bohaterkę wątku. Może przy takich temperaturach zwolniłaś w temacie nowych pomysłów?
  8. Lala jakiś czas już nie mogła sobie znaleźć miejsca, łaziła za mną krok w krok. I okazało się, że pies zgłodniał - śniadanie wciągnęła jak za dobrych czasów. Ale na wieczór ugotuję im rosołek żeby już żadne nie miało problemów.
  9. Witamy w sobotę rześkim porankiem. na termometr już dawno nie patrzę, ale przyjemny chłodek czuć od razu. Powoli trzeba będzie ruszać się z domu. Nie powiem aby mi się cokolwiek chciało, ale sobotni rytuał czas zaczynać. Później będę mogła spokojnie dospać zbyt wczesne obudzenie się. Całe towarzystwo mam już nakarmione (za wyjątkiem Lali, ale to niewielkie zmartwienie; wczoraj wieczorem zjadała, o dziwo, wszystko więc nie liczyłam, że rano będzie powtórka). Życzymy spokojnej soboty, udanego wypoczynku i jak najwięcej zdrowia.
  10. Udanej soboty misiaczku -trzymaj się zdrowo i korzystaj z tego co można ugrać od pogody. Ranek jest w tym zakresie bardzo przyjemny. Szkoda tylko, że nadal mamy chroniczny brak wody z nieba.
  11. Kuchnia jest bardzo odpowiednim miejscem dla psa - wszystko w zasięgu wzroku i łapek. A do tego - w miarę chłodne miejsce. Pilnuj siebie i własnego zdrówka Blondynku.
  12. To świetnie rozwiązania, choć pewnie Gaja nie tryska radością..Ale w końcu będzie wdzięczna. Zwłaszcza, że w takiej sytuacji to ona będzie przywódcą. Witaj cudna lisiczko, pomaga Jagusce we wszystkim (przecież jesteś zdolnym psiakiem) i nie daj sią zakrzyczeć żadnym sąsiadom - wielkość nie gwarantuje jakości. Tylko może pory doby trochę zmodyfikujecie?
  13. Dziś tez dość rześki poranek choć ma być już cieplej. Brykaj Czarnulku , niechaj wreszcie Twój człowiek raczy nam się pokazać.
  14. Szczęściarze. Ale mimo tego - jeden psiak w domu jest biedny, chyba brak mu psiego towarzystwa.
  15. To akurat bardzo, bardzo odpowiednia temperatura na letni poranek. Przynajmniej w nocy można normalnie spać.
  16. Nie chodzę spać z kurami - zazwyczaj nie wcześniej niż o 23. często w dzień "dosypiam" sobie razem z psami. I prawdę mówiąc - nigdy nie jestem wyspana. Ale może kiedyś coś się zmieni. Żyję nadzieją, że w końcu uda mi się zmienić tryb życia i będę spać więcej. Wskazane byłoby z wielu względów. Dobre w tym wszystkim jest to, ze nie mam żadnych problemów z zasypianiem. A takie "rozmowy" psów w nocy to żadna przyjemność. Ja, na szczęście, mam takie sytuacje jedynie w ciągu dnia kiedy nasz sąsiad akitek jest na zewnątrz. No i on niewiele szczeka, noce spędza w domu. Ale czasem wystarczy jedno jego pisknięcie aby moja trójka zaczęła koncert. same chyba nie wiedzą z jakiego powodu, ale skoro jeden szczeka to reszta nie może być gorsza.
  17. Na szczęście dziś mamy powtórkę dnia wczorajszego w temacie pogody. Można jeszcze trochę odpocząć. Korzystaj więc Blondynku z uroków ogrodu, można pospacerować, pobawić się z kumplami, czasem nawet trochę poszaleć (o ile pozwalają na to możliwości fizyczne). I najważniejsze - bądź zdrowy!
  18. Wreszcie mamy powtórkę z rozrywki - kolejny chłodny poranek i niechaj dzień tez taki będzie. Zdrówka pluszowy piesku!
×
×
  • Create New...