Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26844
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Czekam na nr konta do wpłaty.
  2. Późno dziś wróciłam z sobotniego objazdu. Zmarnowane 3 godziny. Ale dość długo łaziłam po targu patrząc na ceny. I nic się nie zmienia - są obłędne.Ledwo pokazał się bób i już ceny idą w górę. Cebula - 4 - 5 zł, pietruszki młodej nadal nie ma, marchew i buraki po 3 zł. A towaru nie brakuje. Swoje zakupy zrobiłam dość szybko, ale właśnie to łażenie bez celu zajęło mi sporo czasu. I na dokładkę wnerwiło. Ale to już na własne życzenie. Kiedyś w mojej okolicy były pola pełne kapusty, kalafiorów, marchwi czy cebuli. Teraz część zarosła chwastami, a reszta jest zabetonowana. Dość blisko mam gospodarstwo, które do czasu prowadzenia go przez ojca pracowało pełną parą. Przejął je syn (ale to już moje pokolenie), dopóki ojciec żył to jeszcze coś tam było na polu. Ojciec odszedł i syn po kawałku rozprzedał wszystko, pozostały tylko budynki. A on i jego dzieci nawet nie pracują. Ciekawa jestem na jak długo im to wystarczy. Z pewnością nie jest to odosobniony przypadek. Kiedyś to było nie do pomyślenia, nikt nie sprzedawał ziemi. Nawet małych kawałków, wszystko było zagospodarowane. A teraz co niektórym nie opłaca się nawet przez kilka lat zaorać pola. Dla mnie najśmieszniejsze jest to, że rolnicy (i to mający duże gospodarstwa) jajka kupują w sklepie., kur nie opłaca się trzymać. Czasem przejeżdżam przez kilka wsi i drobiu nie słychać ani nie widać. Za bardzo się rozpisałam. Spokojnej soboty życzymy wszystkim, odpoczywajcie i bawcie się.
  3. Wracamy na górę pluszowy piesku. Może Kejciu zauważy?
  4. No i znów sobotni poranek. Dziś słońce od samego rana, z zapowiadanych na wczoraj deszczy wyszły nici - spadło parę kropel i basta. Czyli trzeba cieszyć się tym co los nam daje. Baw się dobrze psi dżentelmenie, świat należy do Ciebie.
  5. Spokojnej soboty czarny księciuniu. I domku na gwałt.
  6. Spokojnej, przyjemnej soboty życzymy. A rudzielcowi - mniej zwariowanych pomysłów i spokojnego wylegiwania się w koszyczku.
  7. Wreszcie doczytałam, że można wstawiać zdjęcia. A mam zaległe siostrzyczek. Już dawno czekają na pulpicie. Wspólna sjesta. Może mi się dziś uda?
  8. Czemu akurat na łasicę?
  9. Czyt Alaskan jest ich skarbnikiem?
  10. Opłata jest od osoby (bez względu na ilość śmieci). Opłaty w blokach są zawsze dużo niższe mimo, że odbiór śmiecie jest dużo, dużo częstszy. Ja mieszkam w budynku jednorodzinnym i odpady zmieszane muszę zbierać przez 2 tygodnie, a segregowane to już cały miesiąc. Niestety - myślenie nie jest mocna stroną pracowników w urzędach gmin.
  11. I znów super wiadomość! Może jeszcze coś w tym rodzaju trafi się do końca tygodnia?
  12. A są miejsca gzie te opłaty są jeszcze wyższe. A urzędnicy gminy twierdzą, że nic nie można zrobić. Tylko jak zrozumieć nasze 24 zł z 9 zł 15 km dalej? Można - można. Tyle, że trzeba przy tym popracować a nie siedzieć jedynie przy biurku i czekać na zgłoszenie się firm odbierających odpady. Wczoraj znów do nich dzwoniłam bo tym razem ktoś "zapomniał" odebrać odpady zielone. Przy okazji zapytałam o sprawę zgłaszaną pewnie 2 m-ce temu. Niedaleko mnie powstało wysypisko stworzone przez bezdomnych, który akurat tu znaleźli sobie miejsce pobytu. Do tej pory nikt palcem nie kiwnął, śmieci ciągle przybywa i okazuje się , że jakoś nikt nic nie wie. Może tym razem coś się ruszy. A ja muszę się pilnować bo moje psy bardzo chętnie gnają w tamte rejony. pewnie w każdej chwili zamieszkają tam szczury, jeśli jeszcze ich nie ma. Ci ludzie mi nie przeszkadzają, w końcu nigdy nie wiadomo co kogo może spotkać ale śmieci już tak. Tyle że wygląda mi to na walkę z wiatrakami. W ogóle to "podziwiam" ludzi, którzy przecież muszą płacić w miejscu zamieszkania za odbiór odpadów a pakują wory np ze skoszona trawą i wyrzucają gdzieś przy drodze. Podobnie jest z butelkami, puszkami czy papierami. Jaki to ma sens? Po co ta dodatkowa robota, trzeba to wywieźć bo w ręku nie zatarga. Dla mnie zupełnie bezsensowne, ale może to ja myślę nielogicznie. Czyżby wstyd, że mają butelki do oddania? Ponury mamy poranek, choć ani kropli zapowiadanego deszczu. Pogodnego dnia życzymy wszystkim.
  13. Witaj misiaczku w ponury piątkowy poranek, niestety nadal suchy. Czekamy....
  14. Witamy rudzielca i opiekunkę w pochmurny piątkowy ranek. Z zapowiadanych opadów nici (jak dotąd), niebo ciemne i to wszystko. A jak tam koszyczkowy piesek? Ma jakieś nowe pomysły na życie?
  15. Witaj przystojniaku w bury piątkowy poranek. Zapowiadali nam opady a mamy jedynie zachmurzone niebo. Zdrówka życzymy Pelikanku, baw się dobrze i pokazuj jak najczęściej.
  16. Dobrego dnia czekoladowy Czarnulku. Ponury, ale jednak poranek. Niby miało u nas w nocy padać ale, jak dotąd, u mnie nie ma śladu po kropli wody. Za to z pewnością można swobodnie korzystać ze spacerów i zabaw na świeżym powietrzu.
  17. Chodziło mi o to, że ceny odbioru śmieci są niższe. U mnie chwilowo (do końca roku) segregowane śmieci to 24 zł od osoby. od nowego roku następna (czytaj wyższa) cena. Ze zgarnianiem śmieci segregowanych do jednego kotła walczę bezskutecznie od roku - urząd gminy nie robi nic, najłatwiej jest podnosić ceny i siedzieć na stołku.
  18. Alex super pies! Tyśka - trzymaj się! Będzie dobrze, inaczej nie można myśleć.
  19. Ja mam dziś niewiele ponad 8 stopni ciepła, słońca nie brakuje. Całkiem przyjemny poranek, choć chłodny. Tylko deszczu nie było i nic na niego nie wskazuje. Nawet w prognozach cisza w tym temacie. Ale takich upałów jakie były ostatnio to już raczej nie przewidują, może nie będzie tak źle, na zimę trzeba będzie zrobić solone warzywa , do większości zup dobre rozwiązanie. Ziemniaki nadal drogie i tez pewnie niewiele się zmieni. A dziś akurat słyszałam, że stopy procentowe w bankach mają pozostać na niezmienionym poziomie. Czyli wszystko cacy, żadnej inflacji. To tylko u nas możliwe. Czy u Was też tak "wyskoczyły" w górę ceny odbioru śmieci. W ubiegłym roku podnieśli cenę o prawie 40%, w tym już o kolejne 60%. I tom ustalenie jedynie do końca br roku. Pewnie od nowego roku będzie kolejna podwyżka. Ludzie z minimalnymi rentami czy emeryturami mieszkający samotnie i do tego w domu jednorodzinnym są w tragicznej sytuacji. W blokach jest jednak łatwiej, przynajmniej w tym zakresie. Przyjemnego dnia życzymy wszystkim, muszę zbierać się na kolejną wizytę kontrolną do lekarza.
  20. Dobrego dnia misiaczku, czekamy na zdjęcia. A tak przy okazji - jak Twoje łapki?
×
×
  • Create New...