Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26827
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Chłopak lubi sobie pospacerować na słońcu, po trawie. Dość często wychodzi na dwór. Kury jakoś go nie interesują, ich "gadanie" zupełnie go nie rusza, przechodzi obojętnie. A przy okazji - bardzo smakuje mu bób. Nawet Nesia przy nim parę razy zjadła. Nie są to żadne duże ilości, ale kręci się pod nogami kiedy czuje, że coś takiego gotuje się. Jest rozbrajający - za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę człowieka, podskakuje (choć łapy się rozjeżdżają), zagląda w oczy...
  2. Widziałam - załapał się na zdjęcie. Ares wita sobotnio i wilgotnie. Po wczorajszych deszczach została tylko mokra trawa i chłopak był trochę zdezorientowany kiedy wyszedł na dwór. No bo jak można wchodzić w taką mokrą trawę? Wprawdzie próbował (Neska weszła spokojnie) ale dał za wygraną - nalał na chodniku i zadowolony z siebie wrócił do domu.
  3. Przepraszam, ale mogę tylko 10 zł
  4. Cała trójca większość dnia spędza na leżeniu lub spaniu. Wychodzą na chwilę i szybko z powrotem do domu. Ares lubi sobie pospacerować na słońcu, czasem muszę go zabierać. A Lali zdarza się wygrzewać na słońcu w towarzystwie kotów! Przed dwoma dniami wracaliśmy przez plac, który ostatnimi czasy stał się prawdziwym parkingiem. Wprawdzie wieczorem jest tam już pusto ale akurat stał samochód. Rejestracja z łódzkiego - zrobili sobie krótka przerwę w drodze. Lala już tam biega bez smyczy więc od razu zameldowała się przy samochodzie. Młodzi ludzie z małą dziewczynką i jorkiem. Facet chyba bał się o swojego psiaka, ale on Lali absolutnie nie interesował. Podskakiwała tylko aby ją głaskać. I dopięła swego. W końcu jork zaczął się nią interesować. Ale ona tylko odskakiwała - nie było to jej w smak. Ale odejść nie chciała. W końcu musiałam przypiąć jej smycz i zabrać. Nie była z tego powodu szczęśliwa ale i chłopak zmartwił się. Dziecko było przeszczęśliwe, bo Lala lizała ją po rękach.
  5. Dobry wieczór wszystkim po piekielnym dniu. Człowiek jest mokry nawet od siedzenia. a cały czas słyszę, że ma BYĆ JESZCZE GORZEJ. Ciężko, jak to wytrzymać?
  6. Ares, po upiornym dniu (z racji temperatury) mówi gorące dobry wieczór. A tak przy okazji - teraz już z dalszej odległości widać, że zadek zarasta sierścią.
  7. http://www.pro-wet.artnet.pl/Sklep.html?id=2210 https://ezoo.pl/pl/p/PEXION-100-mg-400-mg-DLA-PSOW-TAB-100-szt.-psy-sedacja-wyciszenie-podrozowanie-epilepsja-padaczka-/25411
×
×
  • Create New...