Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11533
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isiak

  1. To Ty majątek w chacie masz Te kury teraz takie drogie i poszukiwane ponoć. U nas w pracy też jedna babeczka usilnie takiej kury poszukiwała. Ja mam taką mniejszą chyba od Twojej, i z różowego szkła, przejrzystego.
  2. To prawda, ceny szaleją. Ja wydaję co miesiąc 300 zł na karmę dla dokarmianych kotów A oprócz tego mam jeszcze swoje, karma i żwirek... Masakra
  3. Ślę dobre myśli i dobrą energię. Musi być dobrze, nie ma innej opcji!
  4. Cudne zdjęcie Współczuję połamania. Znajoma z pracy też uszkodzona przez zwierzaka. Broniła swojego kota przed obcym kotem i jest już 5 miesięcy na zwolnieniu.
  5. Też mieliśmy taką maszynę. Dziadek kupił Singera przed wojną, u Żyda na raty, bo planował moją mamę wykształcić na krawcową. Mama będąc jeszcze w podstawówce już chodziła na nauki do krawcowej, i fakt, bardzo dużo się nauczyła. Dalsze plany pokrzyżowała wojna, bo gdy tylko skończyła 16 lat, wysłali ją na przymusowe roboty do Niemiec. Maszyna była u nas do początku lat 90-tych.
  6. Może ten kontakt ograniczał się do widoku człowieka, kiedy przynosił miskę jej matce. Nie była prawidłowo socjalizowana i żyła nie tyle z człowiekiem, co obok niego, jak koty wolnożyjące. Toleruje w swoim świecie człowieka jako zło konieczne, jako dostarczyciela jedzenia, a nie towarzysza. Tak sobie myślę. Ale to tylko moje zdanie, może nie mam racji. Może Sowa miałaby jakąś mądrą teorię.
  7. To macie wesoło. Pewnie na Blankę się zapatrzył i małpuje.
  8. Badali trzustkę? W naszej fundacji jest owczarek niemiecki Rio, trafił chudy jak szkielet, nie przybierał na wadze - okazało się, że cierpi na zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki. Dostaje Kreon i teraz wygląda super. Oto on: https://zwierzeca-arkadia.org/project/rio/
  9. Mam nadzieję, że zdjęcia pięknie wyeksponują urodę Agata, bo to naprawdę piękny pies.
  10. Moja ciotka miała przez 15 lat złotą spanielkę, rodowodową, a sąsiedzi złotego psa z pseudo - obydwa super psy, łagodne i mądre.
  11. Jakbym o spanielu koleżanki czytała. Ten sam charakter, to samo zachowanie. Tyle, że on jeszcze codziennie o siódmej wieczorem rzucał się na swoich ludzi i gryzł po nogach, jeżeli mieli je na podłodze. Dlatego około siódmej wszyscy siadali na kanapach albo fotelach z nogami na górze. Pies polatał, powarczał parę minut i wracał na swoje legowisko, i był spokój. Do następnego dnia. Raz mąż koleżanki się zagapił i nie zdążył z nogami na kanapę - skończyło się szyciem pięty.
  12. Nareszcie!!! Teraz kolej na Fafelka!
×
×
  • Create New...