Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11551
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Isiak

  1. Hurra!!!! Po cichutku o tym marzyłam! W takiej sytuacji wyskrobię jeszcze na deklarację stałą 30 zł.
  2. Trzeba się liczyć z tym, że będzie kolejnym nieadopcyjnym psem, tym bardziej, że chyba starszy. Ale nie można pozwolić tak mu cierpieć. Jesteśmy (dogomaniacy) jego jedyną i ostatnią szansą. I przy okazji melduję się na wątku. Dziękuję elik, że go założyłaś.
  3. 50 zł na początek jednorazowo.
  4. Też jak go zobaczyłam to zaraz o Dżekusiu pomyślałam. Ale Jaaga, to całkiem inny pies, niż ten zgarnięty z ulicy. Uszka w górze, oczęta żywe i zainteresowane otoczeniem. Jego pierwsze zdjęcia ściskają serce okropnie... A co z bazarkiem? Robimy?
  5. Tysiu, ona nawet nie stała koło jrt... Szkoda, że ja nie mogę mieć psa
  6. A swoją drogą to bardzo poczciwie patrzy z oczu Krecikowi. Fajny staruszek, żal, że tęskni. Ale z drugiej strony dzięki Wam pozbędzie się życia wewnętrznego.
  7. Jeżeli psiak należy do starszej osoby niezbyt rozgarniętej co do metody szukania zaginionego zwierzaka, to trudno będzie mu wrócić do domu Może przychodnie weterynaryjne pomogą (w moim przypadku tak znalazła się właścicielka kota), ale jeśli ma glisty, czyli nie był odrobaczany, to może i szczepiony nie był, tylko żył sobie na podwórku i żaden wet nigdy go nie widział. Jaka to była miejscowość? Do starszych ludzi można by dotrzeć przez papierowe ogłoszenia (ze zdjęciem) np. przy sklepach spożywczych.
  8. To nie fake. Na allegro pełno było ofert "ekogroszku gumowego", około 60 zł za 20 kg worek. Była afera, ktoś to zgłosił, allegro usuwało oferty.
  9. Z wdzięcznością skorzystam, bo jestem zielona i prawdę mówiąc okropnie naiwna i łatwowierna, każdy kit można mi wcisnąć Szkolenie byłoby mi niezbędne, ale i tak miałabym obawy, czy źle nie ocenię domku. Szczerze mówiąc, to byłam zaskoczona, że kobieta mieszkająca w bloku chce adoptować akurat Benka i byłam niemal pewna, że będzie zwrot z adopcji. W ogłoszeniu Benek opisany jest jako pełen energii żywioł szukający domu z ogrodem i najlepiej z psim towarzyszem. Nie widzę go w bloku, skazanego na wiele godzin bezczynności (bo sądzę, że kobieta pracuje, a córka chodzi do szkoły) i krótkie spacerki na smyczy dookoła bloku. Bo nie sądzę, by po pracy czy szkole cały czas poświęcano psu, aby go wybiegać, szkolić itp. Chyba nie byłby szczęśliwy. A nawiasem mówiąc, to ciekawa jestem, z którego osiedla jest ta Pani. Może nawet ją znam?
  10. Dziękuję Oneczko za hojną wpłatę A fotki kradnij sobie, się nie gniewam
×
×
  • Create New...