O, bardzo będę wdzięczną :)
Lenka, nie choruj, kobieto, szkoda czasu! Choć i ja mam do oddania kilka wirusów, co mnie chwytają za gardło, na razie pomaga Efferalgan i witamina C, choć najchętniej bym się położyła pod kołderkę. Na jutro jednak zapisałam się na mammografię i muszę jakiś te cycki donieść do badania....