Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Anusiowa Kenia ma tak nadal, ponad rok od adopcji, i pewnie tak zostanie już na zawsze. A Randusia ma taki pogodny charakter, ze pogadać sobie musi :)
  2. mamo, kolejna udana akcja! :klacz: Aż się wierzyć nie chce, ze tak to sprawnie poszło, tyle osób, tyle czasu ... Jesteśie NIEZWYKŁE!
  3. :klacz: :jumpie: :kaffee_2: - to na znak "aby do wiosny" ,
  4. Tak mi przykro, dziuniek, tak przykro...
  5. 10 kg, rany! nasza waży 4 i wydaje się być olbrzymia!
  6. Mogą :) Bardzo dziwnie mi bez psa, bez wieczornego spacerku, wydawania posiłków, tulenia łepków... a są ludzie, którzy nigdy nie mieli psa i nie mają, co za życie na pół gwizdka!
  7. Ja też, ja też - się cieszę! :)
  8. A na innych watkch, tyle radosnych adopcji, i myślałam, ze i nam, konfirm, zdarzy się mały cud...
  9. Czy przypadkiem nie ma ktoś zabaweczki dla naszej Arunii, to znaczy dać nam w prezencie?
  10. Taaa, u mnie też się jakoś nie zanosi to stawianie kawy w środę, zero telefonów o szczenieczkę. Kejciu, Ziutka, ani mi się ważcie nie być na dogo-kawie!!
  11. Tomek donosi z domu, ze daje sobie radę, a ja bryluję po Warszawie - jutro ciąg dalszy rodzinnych spotkań. Ależ mi tego brakowalo!
  12. I co co, kobietki, zmieniam tytuł?....
  13. Pozytywnie myśli przesłane - pozdrowionka takze :)
  14. Cudne wieści, domek i Państwo rewelacyjni! Dobra robota, Kochane! :calus: :klacz:
  15. SUPER!!! :klacz: :laugh2_2: Kto wyadoptował psa, ten stawia w Starbucksie!!
  16. Telefon mam przy sobie, liczę, ze jednak ktos zadzwoni o Arunię. Wieczorem wyjazd, Tonek do czwartku wieczór zostanie sam na gospodarstwie.
  17. O, to nieźle - płowa już w domku! Teraz czas na czarnuszkę :)
  18. E tam, Krystynko, już ok :) Aria ma ogłoszenia - DZIEKUJĘ TOMCUGOWA!!, połaziłam trochę po domach jako kandydatka na radną, nikt mnie nie zeżarł i nie pobił, teraz bylismy na imieninach zaległych Tadeusza. Jutro też dzień, udaję się do Warszawy, trochę odpocznę od psów (szósta rano juz dreptanie...), spotkam sie z ludźmi, z rodziną, z dogomanią - juz się cieszę.
  19. Tak jest, kawiarnia Starbucks przy Pizza Hut, KFC i pabie Gruba Kaśka, na Placu Bankowym. Kawa w olbrzymich kubkach, ale pz takiej mozna posiedzieć długo :)
  20. Zawsze pamietam panią, która po 3 dnaich chciała oddawać naszą sunię, bo ona sie nie chciała bawić zabawkami, a pani jej kupiła kilka...
  21. Doopa blada - wszystko dziś idzie nie tak... :( Najpierw rano w bibliotece bezskutecznie próbowałysmy z pania Jasią druknać platat. Druknać cokolwiek... Stare pudło sie zacieło i w minutę wyrzuciło z soebie pół ryzy niezadrukowanego papieru... Potem miałam nadzieję, że 27 powiadomoeń na komórce, to atywacja ogłoszeń Arii, bo to weekend i największa ogladalność. Skąd, to powiadmoniea z fb... Załamka, czas ogłoszeniowy the best, a tu cisza :( Potem wzięłam de w troki, swoje ulotki wyborcze pod pachę i wio, od odmu do domu "Witam, jako kandydatka na radną ośmielam się prosić o państwa głos..." - tu zamknieta furtka, tu mieszka zwolennik kontrkandydata, tu biega luzem pies... No, kurcze, nie jestem w humorze. Arunia wykopała kilka nowych dołków, poszarpała kolejny kocyk - ogłoszenia!!
  22. Bądźmy dobrej myśli;)
  23. Ineczko! Dziekuję serdecznie! Juz mam plakat na pendrivie i idę do biblioteki. Przywiozę do Warszawy.
×
×
  • Create New...