Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. To moze czas na zmianę tytułu? :wub: :wub: :wub:
  2. Już jestem w domku. Arunia zajeła się kością i przez cały wieczór nawet się nie drapnęła. Skóra jakby lepsza. Ale oczywiście obserwujemy.
  3. Musiałam przełożyć wizytę pana na przyszły weekend, jestem jeszcze dziś w szpitalu, a Aria ma zapalenie skóry na brzuszku. Szwy jej wczoraj Tomek zdjął - a ten odczyn zapalny wokół może być reakcją własnie na szwy. Zobaczymy, na razie łagodzące środki na brzuszek dostaje, wczoraj na noc antybiotyk w aerozolu, nadal nosi kubraczek. Jutro napisze wiecej, do usłyszenia.
  4. Bardzo się cieszę, i z tego domku, i z tego, ze są tacy ludzie - jak my, pracujący z psem, a nie: ma być "domowy, posłuszny, zostawać w domu 10 godzin i do tego grać na skrzypcach'.
  5. A ja jestem ciekawa, co by taka moja stareńka ratlerka Nutka powiedziała na tak wielką psiczkę - chyba by jej gęba opadała na podłoge :)
  6. Wczoraj sobie znów pogwarzyliśmy z panem Jarkiem - przyjadą w sobotę na kawę i pogaduchy. Jakoś tak po południu wyjadą z Warszawy, bo pani Kasia pracuje i nie może się z nikim zamienić. Wypytywał o Arię, jej zwyczaje, nawyki, żywienie itp. Ranka goi się dość dobrze, ale skóra koło niej zaczerwieniona. No bo jak się ciągle dziób trzyma pod kaftanikiem albo liże przez materiał, to co się dziwić. Kaftanik co dzień łatam, bo nagminnie ogryza panna troczki przy nogawkach. Dziś została bez majtek, wola Boska. W sobotę rano zdejmiemy szwy.
  7. Ale to rewelacja!! Bardzo, bardzo się cieszę! Poczekajmy do soboty, to i nasza Arunia pojedzie na swoje - cała rodzinka będzie w domach!
  8. a mnie taka Klara ujęła, co za pyszczek..... ehhhhh
  9. Nam się też zdarzyło pojechać z którąś tymczasowiczek w pierwszym dniu cieczki, bo wszystko wcześniej umówione, a tu rano plamki krwi. I wszystko poszło ok. No nie ma co deliberować teraz, "na głowę jej n nie pada", jak to mówią, poczeka :)
  10. Mateńko, jaka ona biedna z tym swoim strachem...
  11. Uuuu, bardzo nas te psiątka lubią zaskakiwać... U nas wczoraj facet rozwalił samochodem kawał ogrodzenia, siatka wisi i powiewa - koniec z puszczaniem psów do ogrodu luzem, niestety.
  12. Cholerka, niedobrze, ale poczekajmy na opis Mani.
  13. do siebie, i do biurka :) Podhalan by się tam nie zmieścił :)
  14. Właśnie to chciałam napisać - pani Wiesia odwiedza szkoły, przyjeżdża z psem, dzieci są zachwycone :)
  15. Masz rację, ostatnio wysyłałam do dwóch osób, jedna po 2 kolejnych przypomnieniach odpisała, druga nadal milczy, nie wiem, czy mejl doszedł. A to tak trudni napisać "dziękuję, pomyślę" czy coś podobnego...
  16. A dokąd trafił? Skąd ten hycel? (swoja drogą co za okropna nazwa takiego łapacza psów...)
  17. Przesłałam kandydatury piesków do państwa w trzech mejlach, ale okazało się przed chwilą, ze piesek już znaleziony, odpisał pan Marcin... : Dziękuję bardzo za pomoc. Znaleźlismy właśnie pieska. Dziś ma do nas trafić!)) Dziękuję i pozdrawiam ML
  18. Już skopiowałam te zdjęcia, by je przesłać w kolejnym mejlu do pani, a tu odpowiedź: Dziękuję bardzo za pomoc. Znaleźlismy właśnie pieska. Dziś ma do nas trafić!)) Dziękuję i pozdrawiam ML no nic, szukamy domku dla Bezika dalej......
  19. Wysłałam wszystko o Rudziku do tej pani. Taki fajny chłopak, tak bym chciała, by go dobra dusza wypatrzyła :)
  20. Jesteśmy z Tobą.
  21. Tak, o nim też myślałam, napisałam na jego wątku :) Podeślę ten link do ogłoszeń.
  22. A jak Mojra po sterylce, już wygojona ranka?
×
×
  • Create New...