Uśmiałam się dziś na poczcie, w okienku jakaś nowa pracownica, młode stworzenie o niebanalnej urodzie i wyniosłym spojrzeniu. Dacie wiarę, że była tak podobna z buzi do Arii, ta sam wysunięta szczeka, małe ślipka, zaduma właściwa urzędniczkom na poczcie :) że aż się roześmiałam w duchu :)