Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Dzień dobry, kochani :) Dziś przyjeżdżają goście, jutro mały zlocik - imprezka rodzinna. Jak to dobrze, że Ami nie szczeka na obcych, że z niej jest taka przylepka. Przyjedzie też Kenia, a one się tak razem cudnie bawią. Zaraz po pracy rzucam się do garów i do szczotki. W niedzielę jestem służbowo na Dożynkach Powiatowych, cały dzień z bani... W sumie świetnie, że nikt nie dzwoni po psa, może by chciał przyjechać, a ja mam głowę gośćmi zajętą.
  2. Rzeczywiście, Bródno milczy.... Wracam do pracy. Telefon wyłączę. Chyba.
  3. bo to wszystko przez te zaciśnięte kciuki, zawsze za coś trzeba trzymać, buuuu......
  4. Ale by było fajnie :) Pociąg relacji Warszawa Centralna - Nowy Sielc, oczywiście Pendolino z wagonem restauracyjnym. Zniżki dla osób jadących obejrzeć psa! Promocja! :D Ale, ale - kolejny telefon: Pani z Bródna, dwoje dzieci 5 i 6 lat, babcia w domu, pani pracuje i tylko 4 godziny jest poza domem. Mieszkanie 3-pokojowe. Jako że dzieci się w tle rozmowy rozkrzyczały, pani zadzwoni za jakiś czas. Zdążyłam powiedzieć, że mieszkamy 90 km od Warszawy, ale jakby nie zrobiło to wrażenia na pani jakiegoś negatywnego.... No dooobra, jestem w pracy i nie mam czasu odbierać telefonów o jakiegoś psa, wiec nie czekam. Ale przyznam się, że po tym wczorajszym Otwocku zadzwoniłam do Inka33, czy aby Ona nie jest teraz tam i czy zrobiłaby wizytę... Taka naiwna jestem, cholerka jaśnista....
  5. Szara Koteczka Mysia odeszła [*]. Przeżyła cicho i spokojne ostatnie lata, cudna, kochana, zadbana. Mam zamiar wziąć drugiego kota, bo jeden w domu? za mało... Marzy mi się duplikat Mysi - nie kolorem oczywiscie, ale charakterem. W niedziele wraca do Warszawy Gandzia mojej Agi, bo była u nas na czas wakacji. Czyli całe piętro wolne, by kolejna kicia się zaaklimatyzowała, poznała nas, dom, psy i Borysa. A to Borysiak na leżaku, podsiada mnie jak tylko wstanę na chwilkę. No i jeszcze zdjęcie z Mysią...:( [url=http://postimg.org/image/mfrqqvqr1/][/url] [url=http://postimg.org/image/tgkbxehwt/][/url] [url=http://postimg.org/image/yc4mfue5p/][/url]
  6. Pewnie nic dobrego nie zaznały w życiu, dlatego takie dzikusie...
  7. Ja też nie chcę zachodu z telefonami, odbieraniem, rozmowami, pytaniami o wysokość psa (ciekawa jestem, po co pani ta wiedza?... już się nie dowiem), o pociągi, o pierdoły. Pies jaki jest każdy widzi. No!
  8. Mamo, ale biedak... Rozmnażają ludzie na potęgę te biedy, biorą szczeniaki bo śliczne i słodkie, ale takie w typie husky nie są do gospodarstwa :( to fru, do lasu!
  9. To dzisiaj ważny dzień :)
  10. a pani na pewno nie chce trzech suczek?.......
  11. ..............
  12. Ta fundacja ma chyba hotelik w okolicach Przasnysza?... Ale gdzie, tego nie chcą powiedzieć (pytałam na wątku porzuconego malamuta). To niedaleko mnie, i Mazowszanki.
  13. Jutro piątek, ta pani z synem ma się odezwać. Też nie czekam, bo nie ma na co. Amiśka jeszcze niech u nas pocierpi. W sumie po co to karmić, dbać, przecież mleka nie daje i jajek nie znosi. Havanko, ale może w tytule ogłoszeń dodać "lubiąca dzieci"?... i tak to nic nie da, ale.......
  14. Cudaki male... Ale wierzę, ze się uda je wyciagnąć.
  15. Ależ ma długie łapki!
  16. Ja też chcę takiego domku dla Amiśki........
  17. Zaglądam do słodziaka :)
  18. Agrabcia, super robota! Jaka fundacja da dt tym psiakom?
  19. A jak się odnosi do innych kotów, do psów?
  20. To zależy, jaka wybierzesz. Ta "moja" to Fitmin Adult jest wielkości dużego grochu.
  21. a właśnie, ze dzwonił! Młoda osoba z Otwocka. Zapytała o wysokość Amisi, powiedziałam, że tak 40 cm. "O, to pasuje" - ucieszyła się pani. I zapytała, gdzie może obejrzeć sunię, że najwyżej wsiądzie w pociąg i przyjedzie. Ma psa i kota. I tyle się dowiedziałam,bo pani obiecała zadzwonić o 17.00. Oczywiście, nie czekałam na telefon. I dobrze. Nie zadzwoniła., U nas zresztą nie ma pociągów.
×
×
  • Create New...