Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/23/23 in all areas

  1. Zapraszam na bazarek imienny dla sunieczki IMIENNY
    2 points
  2. Dziękuję za zaproszenie Gabrysiu Daję 20 zł stałej.
    2 points
  3. Bo tylko razem uda nam się coś zdziałać.
    2 points
  4. Dziękuję za odwiedziny. Gdyby Liluszka wiedziała ile osób się nią zainteresowało, to by od razu humorek jej się poprawił. Jaaga, chyba masz filmik z nią. Proszę, wgraj go tutaj. Rozmawiałam z Anecik. Sunia jest łagodna, ale boi się nawet motyla. Pewnie przeżyła bombardowania. Na szczęście je, kupka, ale siusiu nie robiła. Biegały po niej pchły, więc Anecik odrobaczyła i odpchliła ją. Na środę umówi szczepienia, bo nie ma żadnych i na późniejszy termin na kastrację. Lili jest młodziutka, ma piękne ząbki, sierść pachnącą i błyszczącą, pewnie była kąpana przed podróżą. Jest szczuplutka, ale nie wychudzona.
    2 points
  5. Rewelacyjna wiadomość To brakuje coraz mniej. Widzę, że nie ma wstawionego ewentualnego kosztu hotelowania suni; to 14 zł/dobę +jedzenie.
    2 points
  6. Nie miałabym gdzie ich wziąć, ale kupiliśmy wcześniej domek dla Weny. Skoro ona umarła, to zaplanowaliśmy tam kociarnię letnią. Przed kotami rodzinka mogłaby tam zamieszkać. Jeszcze trzeba zrobić ogrodzenie, ale to kwestia dwóch dni, bo materialy czekają, a szczeniaki mogą przyjechać po kwarantannie w pierwszej połowie sierpnia, więc jest trochę czasu.
    2 points
  7. Blisko 10 miesięcy temu ten psiak, roboczo nazwany Rysiem, został odłowiony wraz ze swoją mamą Żabką/Mary i zamknięty w gminnym kojcu przy lesie, na końcu świata, a jedyni ludzie, których widywał, to pracownik gminy i czasami wolontariuszka. Dzięki współpracy grupy Ludzi Dobrej Woli, jego mama ma już swój wspaniały dom. Te same Dobre Dusze postanowiły dać szansę na dobre życie, także Rysiowi. Do tej grupki L.D.W. dołączyła Dziewczyna o wielkim sercu, która adoptowała Żabkę. 17.07. Rysiu opuścił gminny kojec i obecnie przebywa w hotelu. Dzięki funduszom zgromadzonym dla Żabki, Rysiu ma opłacony pobyt przez pół roku. Urodzony prawdopodobnie w lesie w czasie bezdomności Żabki, Rysiu dotychczas nie miał prawidłowych kontaktów z człowiekiem, dlatego jest prawie dzikim psem. Mam jednak nadzieję, że przez te pół roku uda się socjalizować go na tyle, że będziemy mogli szukać dla niego dobrego domu. Ogromnie dziękuję Wam za szansę na dobre psie życie dla tego chłopaczka Rysiu w drodze do hotelu. I pierwsze chwile w hotelu w klatce kennelowej.
    1 point
  8. Dzisiaj przyjechała do hoteliku u Anecik sunieczka od Mariny , z Ukrainy. Ma na imię LILI, a opiekunki mówiły do niej " Liluszka, ty krasotka" co znaczy ślicznotka. Sunieczka jest malutka, za to ma wielkie ucholce jak wiele psów z Ukrainy. Koszt pobytu w hoteliku 550 zł + koszt transportu od p. Oli do Anecik. Co z kosztami weterynaryjnymi, to się okaże. Lili jeszcze w ukraińskim schronie, czyż nie ślicznotka?
    1 point
  9. Na pewno będę zaglądał, tylko w najbliższych dniach będę mniej aktywny na Dogo.
    1 point
  10. Rasowość nie chroni przed debilnymi telefonami... buda, propozycja do polowań, jako pluszak do dzieci i duzo starszych schorowanych kobiet... dużo już słyszałam. Musimy uzbroić się w cierpliwość.
    1 point
  11. Przywitam się u dzielnej mamuśki, 10 zł stałej deklaruję, powodzenia sunieczko
    1 point
  12. Wiecie co, usiadłam, popatrzyłam po raz kolejny na zdjęcie sunieczki i się popłakałam. Jesteście CUDOWNI!!!
    1 point
  13. Trzymałaś bardzo skutecznie Choć nie powinnam, bo z czasem u mnie okropnie krucho, ale nie może być, żeby jedno dziecko nie miało szans, jakie dostały pozostałe. Przecież WSZYSTKIE DZIECI SĄ NASZE
    1 point
  14. 1 point
  15. Gabrysiu Jak dobrze, że założyłaś wątek ukraińskiej mamusi... Jest już 410 zł deklaracji, suńka powoli chyba może zacząć się pakować
    1 point
  16. Melduję się i ja u Rysia. Pięknie dziękuję Ci Elu, że podjęłaś takie wyzwanie i dajesz szansę psiakowi na nowe życie. Wyzwaniem byla już pomoc dla Żabci, ale dzięki pomocy niezawodnych dogomaniaków, sunia już ma własną rodzinę. Rysio cudny, na piękne, mądre oczka i wydaje mi się, że jest lepiej niż wto, co widziałam w przytulisku.
    1 point
  17. Melduję się u sunieczki. Dziękuję Ci Gabrysiu za ten wątek, pokazałaś ją większej liczbie dogonaniaków i jest szansa, że mamusia przyjedzie razem ze swoimi dziećmi, a my już tutaj znajdziemy jej kochający dom. Mam jeszcze kolejną bardzo dobra informacjęn- wczoraj do fundacji napisała p. Kasia B., że śledzi wątki na dogomanii, bardzo wzruszyła się organizowaną pomocą dla ukraińskiej suni i deklaruje wplatę 250 zł miesięcznie na konto Zea Fundacja w takiej sytuacji deklaruje pomoc w opłatach medycznych i pokrycie kosztu sterylizacji.
    1 point
  18. Anecik mówi, że jest wystraszona, nie umie chodzić na smyczy, co mnie nie dziwi. Dobrze, że zjadła i popiła. Jutro będzie na pewno lepiej.
    1 point
  19. Jesli to poratuje sunię mogę dać 50 zł miesięcznie przez rok.
    1 point
  20. Dziś, pierwszy raz, jak się zbliżałam do kojca z miskami jedzenia, Sara zamachała ogonem! Jak szybko się ten ruch pojawił, tak szybko znikł, ale chyba mi się nie zdawało
    1 point
×
×
  • Create New...