Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/19/23 in all areas
-
No niestety chociaż znam różnice między sterylizacją, a kastracją, to od zawsze robiąc "kastracje" suczek mówię, o sterylizacji. Tak mi się wbiło to określenie w głowę, zresztą nie tylko mnie jak czytam na innych wątkach, że mówię o kastracji psów i sterylizacji suczek. To nie znaczy, że zabiegi są tożsame, a jedynie nazwa sterylizacja jest źle używana. Myślę, że tak już pozostanie w moim przypadku. Mnie to nie przeszkadza. Jeśli kogoś moja niekompetencja razi, nie musi czytać moich wypowiedzi. Nadal będę pisać o sterylizacjach mając na myśli kastrację (tylko taki zabieg uważam za sensowny). W przypadku tych trzech suniek z kojca gmina płaciła za kastrację. Takie przynajmniej mamy informacje. Na tym zakończyłabym temat gminy, opłat, zabiegów zrobionych lub nie. Tym bardziej, że babka, która zajmowała się w gminie sprawami zwierząt jest od roku na emeryturze, a nowa Pani nie posiada pełnej wiedzy na temat tej sytuacji. Mamy trzy suczki, które muszą przejść badania i ewentualnie ponowne zabiegi, tym razem z usunięciem macicy. Obawiam się, że dla Bajki może być już za późno, ale o tym będziemy decydować z wetem biorąc pod uwagę jej stan. Mamy też jednego psa, który lada dzień będzie miał zabieg. Na tym chcemy się skupić. Ja obiecuję nie klepać w klawiaturę, bo jak widać prowadzi to do dyskusji, na które nie mam siły i ochoty.3 points
-
Batman wczoraj miał kontrolę w lecznicy, jest duża poprawa (nie ma już gorączki, jest lepiej nawodniony, nie ma już tej koszmarnej ropy w oczach). Jeszcze bardziej się ożywił, mruczy, miauczy, ociera się, ugniata, dopomina o pieszczoty i jedzonko. Ma kosmiczny apetyt, czasem już mu się pyszczek przymyka, języczek pracuje i mam wrażenie, że trochę mniej paćka wszystkim dookoła (tzn. jedzeniem i wodą) Oczka jeszcze zapuszczam maścią i jeszcze w tym tygodniu zastrzyki mu muszę podawać, w piątek kolejna kontrola.3 points
-
2 points
-
2 points
-
Witam Poczytałem trochę o nauce czystości ale jakoś nie znalazłem problemu jak mój. Szczeniak zabrany ze schroniska, rasa nieustalona, nie będzie duży. 2 miesiące, u nas od 10 dni, niedługo szczepienie i dopiero po następnych 10 dniach wezniemy go na dwór. I o ile zaczyna się przekonywać do sikania na matę/ jeśli akurat znajdzie się w pobliżu jej do załatwi się na nią,jak dalej pod siebie ale uczy się ciągle i jest postęp/ to o tyle ma duży problem z robieniem kupy na nią. Nawet jak widzimy że chce się załatwić i od razu go stawiamy na nią, to ucieka z niej i dopiero po wielu, wielu podejściach nie mogąc dalej wytrzymać robi w końcu kupę. Wygląda jakby miał wielką awersję do robienia tam kupy, natomiast na panele od razu robi :(. Nikt nie krzyczy jak zostanie złapany na robieniu, lecz przenoszony na matę i głaskany żeby pokazać mu, że jesteśmy zadowoleni że tu robi. Ale on nie chce za nic robić na nią :( Rano nasikane na matę a kupy wszystkie obok :( Może coś doradzicie1 point
-
1 point
-
Po adopcji Agacika, na jego koncie pozostała niewykorzystana kwota 1.625,07 zł. Z tej kwoty chciałabym pewną sumę pozostawić na koncie Mary, która już dzisiaj przyjedzie do hotelu, w którym Agat czekał na swój dom. Sunia będzie potrzebowała pełnej diagnostyki stanu zdrowia, ponieważ dotychczas nic w tym kierunku nie było zrobione. Sunia nawet nie jest wykastrowana. Suma deklaracji nie pokrywa w pełni kosztu miesięcznego pobytu suni w hotelu. Ponadto jest możliwe, że sunia będzie potrzebowała specjalistycznej karmy, co okaże się po badaniach. W tej sytuacji chciałabym przekazać dla Mary kwotę 625,07 zł, a 1.000,00 zł przekazać do podziału dla najbardziej potrzebujących psiaków. Bardzo proszę deklarowiczów Agacika o wypowiedzi w tej sprawie. EDIT Po namyślę postanowiłam dla Mary pozostawić 825,07 zł, a do podziału pomiędzy najbardziej potrzebujące psiaki 800,00 zł1 point
-
To jeszcze Karmeluś się pokaże: Dla całego rodzeństwa, długich lat życia w szczęściu i radości!1 point
-
1 point
-
1 point
-
Guzik ma swoje zwyczaje. Jeden z nich stale mnie zaskakuje. Aby wyjść na zewnątrz musi przejść przez całą kuchnię i dopiero wtedy wychodzi do sieni. Wygląda to nader śmiesznie. Flegmatycznie schodzi z posłania (czasem nawet trzeba go do tego zachęcić), przez niemal całą długość kuchni utrzymuje takie tempo (czasem nawet zatrzyma się i muszę otworzyć drzwi na całą szerokość aby raczył dalej kroczyć) i dopiero przy drzwiach nabiera rozmachu - tak szybko przeplata te swoje tylne łapki, że czasem zastanawiam kiedy wreszcie się przewróci - i tak ciągnie aż do drzwi wejściowych. Za drzwiami wraca do normalnego tempa. I tak jest za każdym razem.1 point
-
1 point
-
Matylda, bohaterka nadchodzącego wtorku - Matysia we wtorek ma zabieg ogarnięcia tego co w paszczy, musi mieć, bo nie dzieje się dobrze i nie możemy dłużej odwlekać. Ze względu na poważne problemy z drogami oddechowymi, do kliniki ma się zgłosić dwie godziny przed zabiegiem - musi sobie pod tlenem poleżeć, zanim zapadnie w głęboki sen1 point
-
Kwietniowo u moich Nasza babcia Kulinka Ile Kulka ma lat, tego nie wie nikt, ale pogłębia się Kulince demencja - zawiesza się babcia coraz mocniej, coraz trudniej przyswaja wiadomości , często gęsto sika gdzie leży1 point
-
Meloxidyl kupiony i gababentyna też - to czego Lunuś potrzebuje na bieżąco. Teraz powinniśmy jej zrobić jej chociaż podstawowe badania I Nasza królewna piękna1 point
-
moim zdaniem tego się nie da nauczyć, kupy sprzątamy i tyle. Pies raczej pójdzie w inne miejsce niż to gdzie znajdzie swoją kupę. To nie działa tak jak z sikaniem, na siku wraca w to samo miejsca, ale z kupą to tak nie działa. Trzeba uczyć załatwiania się poza domem. Pozdrawiam Michał szkola-doberman.pl1 point
-
Czy moze udalo sie Panu/Pani nauczyc psa robienia kupy na mate? U nas jest ze szczeniakiem takibsam problem1 point
-
Dziś rozłożylem wszędzie maty na panelach...Chciał kupę, chodzil, chodził i w końcu znalazł małą przestrzeń gdzie nie były maty dociagnięte do ściany i tam zrobił kupę :-( Te maty jakby parzyły mu łapy. Stawiasz go a on zaraz z nich ucieka. Ale jak ma sikać to bez problemu wejdzie i wysika się1 point
-
Jeśli zrobi kupkę w jakimś miejscu (poza matą) przenieś tę kupkę na matę i zostaw. Od razu nie zadziała :)Ale może zorientuje się o co chodzi :) Kiedy robi siku na macie w trakcie siusiana chwalcie szczeniaczka. Tzn jeśli zna już słowo "dobrze" lub coś innego określającego że dobrze robi to mówcie. To samo w przypadku robienia koo (na macie).1 point