Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/04/23 in all areas

  1. Pani Kasia przysłała kilka zdjęć Fresuni i napisała o niej tak: Modelka Freska dziękuje Ona tak pięknie pozuje do zdjęć, jest zjawiskowa i taka kochana Boi się jednak brania na ręce jeszcze, wybrała chyba taką strategię obrony, nie rób mi nic proszę jestem taka malutka i pokazuje brzuszek biedna Dużo wycierpiała na pewno Ale brzuszek ma pięknie zagojony Jest zjawiskowa naprawdę.
    4 points
  2. Przed chwilą rozmawiałam z p. Anią - zadzwoniła, aby przekazać wszystkim tutaj życzenia zdrowia i spokoju na nadchodzące Święta Wielkanocne. Porozmawiałyśmy też o Miłej, która czuje się naprawdę znakomicie jak na ten wiek i tak długie życie w schronisku, nie sprawia żadnych problemów. Pozostała nadal tą miłą, łagodną suczką, którą tak chwaliła zawsze Murka. Sunia ma doskonały apetyt, wciąż bardzo lubi spacery, na których potrafi podbiegać, podskakiwać, próbować bawić się. Teraz spacery trwają dłużej, bo Miła na razie nie jeździ na działkę - jest jeszcze zimno, a sunia lubi sobie poleżeć; zostaje więc w domu na czas wyjazdów p. Ani. Obie bardzo tęsknią za ciepłem i słońcem, jak my wszyscy;).
    3 points
  3. Są dwa domy, które ją chca i pojawiła się kolejna rodzina, ale to Tola napisze pewnie więcej. problelem jest to, ze okazało się, że Balbina jest uczulona na szwy rozpuszczalne i znowu zaczeły sie problemy z gojeniem, jak po sterylizacji, kiedy zaczynają się rozpuszczać. Dostała dziś silny antybiotyk i ma wdrozone leczenie. Nie wiadomo, czy znowu nie popuszczą mięsnie. Na razie wszystko się trzyma, tylko zrobił się stan zapalny i obrzek. Gdyby tak sie stało, to potrzebna byłaby trzecia operacja i zaszycie nie rozpuszczalnymi szwami. To też kiepskie wyjście, bo wiem z doświadczenia u mojej Cilki, że do śmierci, kiedy miała 16 lat, przez wszystkie lata co jakis czas robiły jej się ropnie na bliźnie po sterylce i ropiały pojedyncze wewnętrzne szewki. Kiedy dotykało się skórę, to były w środku wyczuwalne. Niestety, Balbinka ma stale pecha. Juz byliśmy wstepnie wstępnie umówieni na wizytę przedadopcyjną w domu, kóry fajnie rokuje i jest ok 50-60 min., drogi od nas. Teraz wszystko bedzie zalezało od reakcji organizmu i wszyscy- Tola, my i chętne domy musimy czekać na rozwój sytuacji.
    3 points
  4. Z fotogenicznością w domu już było gorzej, choć jak na czarnego psa, to wyjątkowo łatwo mu robić zdjecia. Tylko tak był podekscytowany szczeniakami, ze nie miał czasu usiedzieć. Bardzo mu sie spodobały i sam zachowywał sie jak one Na większości zdjeć był rozmazaną smugą i rózową smugą języka.
    2 points
  5. Przed chwila zajrzałam na konto i aż mi się ciepło na sercu zrobiło... Iza moja znajoma z psich spacerów wpłaciła dla naszych psiaków 400 zł!!! Jesteśmy jej bardzo wdzięczne
    2 points
  6. Melduję, że w sobotę, tak z lekka nieśmiało, zaczęliśmy sezon działkowy. Gajulka zadowolona.
    2 points
  7. Fresunia już w hotelu Uffff nareszcie. Pani Kasia napisała: Freska już w domku, właśnie wróciliśmy. Jest malutka może z 7 kg, przesympatyczna, cieszy się do człowieka. Trochę zestresowana, dlatego pobiegała, zjadła i teraz śp. Nie robię więcej zdjęć, bo się boi. W przyszłym tygodniu Pani Kasia planuje wizytę u weta. Dowiemy się co się dzieje w brzuszku Fresuni.
    2 points
  8. W imieniu Jadzi najserdeczniejsze podziękowania za wsparcie w kwietniu 2023: Nesiowatej w kwocie 15 złotych Elik w kwocie 30 złotych Monice z Katowice w kwocie 50 złotych Niestety zmiana pór roku przyniosła Jadzi częstsze ataki, osłabienie i konieczność wzmożonej opieki weterynaryjnej. Wszystko sporo kosztuje, dlatego napisałam wniosek o wsparcie do Skarpety im. Talcott.
    1 point
  9. Bardzo pozytywny psiak z tego Artura:) I bardzo fotogeniczny:)
    1 point
  10. Z karmą zamówioną dla tych psów trochę się namieszało. Przyszła wczoraj, ale nie tam gdzie trzeba, tylko do Zamościa do DT dla kotów białaczkowych. Zdziwienie p. Małgosi było ogromne, jak zobaczyła taka ilość, bo parę dni wcześniej otrzymała zamówioną przez TZa kocią karmę. Nie wiem co tam się dzieje, to już drugi raz taka pomyłka. Przeprosili, dostaliśmy 10% zniżki przy następnej dostawie, ale to psa trzeba przeprosić. Już zawiadomiłam Anię, że karma niestety dotrze z opóżnieniem; TZ przy okazji zmienił to kolejne zamówienie - zamiast 2 worków pojedzie 15 kg i puszki.
    1 point
  11. Bardzo się cieszę, ze sunia już bezpieczna i wszystko co złe, zostawiła za sobą. Jej historia wyciska łzy z oczu, a teraz wzruszają zdjęcia tej cudownej istotki. Pozostawiam tutaj życzenia wszystkiego, co najlepsze dla maleńkiej.
    1 point
  12. Ale Ty masz się ze mną Bogusiu, przepraszam, muszę jakoś to ogarnąć, zapominam. Już wstawiam na wątek bazarkowy.
    1 point
  13. Dokładnie osiem tygodni temu , we wtorek o 16.37 umarł mój Dżekunio ... Mam wrażenie, że to było tak strasznie dawno, że tak długo już nie ma mojego Dżekusia, a jednocześnie mam wrażenie że to było wczoraj. Tak bardzo tęsknię ...
    1 point
  14. Boziu, wymiękam. Aż łzy napływają mi fo oczu. Ona taka podobna do mojego staruszka...
    1 point
  15. Tak będzie. Dzisiaj krótkie spotkanie jak już będzie stabilna i obserwacja jak na siebie zareagują. Na noc znowu będą oddzielnie, bo ona jeszcze do siebie dochodzi.
    1 point
  16. "(...) dać jej taką końska dawkę Luminalu i puścić luzem." W nieznanym jej miejscu wśród obcych ludzi !!!! Może wtedy dotarłoby do tłuka co zrobiła Dołączyłabym do rodzeństwa dopiero gdy przestanie się zataczać.
    1 point
  17. No widzisz, doczekała wreszcie spokojnego miejsca i dobrej opieki. A śliczna jest bardzo
    1 point
  18. Liczę na to mocno, że się nie zasiedzi. Na razie chłopak majętny, no ale co dom to dom
    1 point
  19. Hurrraaa!!! Na koncie zameldowały się nowe wpłaty. Jesteśmy za nie wdzięczne stokrotnie 500 zł przysłała Pani Agnieszka S. - to osoba, która odpowiedziała na wołanie o pomoc Anki Agnieszki na FB dla ostatniej suni. Piszemy o niej czarna, a ona podobno brązowa raczej jest. 20 zł od Nadziejki z bazarku cegiełkowego 50 zł od elficzkowej 50 zł od siostry elficzkowej Pisałam to już wcześniej, ale napiszę jeszcze raz, że tylko dzięki Wam mamy szansę na spokojny sen, bez liczenia tego, co mamy i tego czego nam brakuje. Widzimy światło w tunelu i wierzymy, że z taką pomocą uda się rodzinkę utrzymać. DZIĘKUJEMY!!!!!
    1 point
  20. 1 point
  21. Uff, kolejna psia bieda cudem uratowana Nadal pod wpływem leku..., no udusić głupiego babsztyla
    1 point
  22. Proszę o chwilkę na zastanowienie w sprawie przeniesienia deklaracji. Czy kwietniową dla Agata jeszcze przelewać?
    1 point
  23. Jedna super wiadomość i niestety kilka złych Można powiedzieć, że jak w życiu bywa... Czyli była zabawką dla dziecka i to chyba był jedyny powód jej mieszkania z nimi Szkoda gadać. Dobrze, że ten rozdział w jej życiu już zamknięty. Imię dziwne i ilość podobnych imion też nie największa Chyba same ludzkie bo oprócz wymienionych to jeszcze Wandzia, Hancia, Sabcia, Samcia, Katia, Gracja. O ile to jeszcze aktualne Powrotu do zdrowia życzę!!!
    1 point
  24. Rozumiem. Nie wiadomo jak by zareagowała. Nawet nie chcę sobie tego wyobrażać jak Telma tęskni... Oj, zgadzam się Fotki niesamowite i moja lekka zazdrość o te widoki - jak zawsze
    1 point
  25. Bylam dzisiaj u Bazylka i zapłaciłam za kolejny miesiąc. Kupiłam mu smaczki i się pobawiliśmy. Chłopak cały czas ma apetyt świetny. Niestety czasem dokuczają mu stawy , niedowidzi , niedosłyszy ale jak na takiego seniorka jakoś się trzyma. Weszły wpłaty od : - Czarna Kafka 20 zł - ania-sister 30 zł - caryca26 50 zł Dziękuję
    1 point
  26. A staremu Misiowi udało się uratować łapkę..., około 8 tygodni w gipsie z jedną tygodniową przerwą, żeby skóra "odpoczęła". Mały chodzi, biega na czterech...trochę utyka (łapka krótsza). Do kompletu - był agresywny, ślepy, głuchy Zdjęcia Misia przed zabiegiem
    1 point
  27. Łatuś był dzisiaj na wizycie kontroli u ortopedy - był bardzo poruszony, tyle nowych wrażeń, zapachów Pan doktor jest z jego stanu zadowolony.
    1 point
×
×
  • Create New...