Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/03/22 in all areas

  1. Bardzo, bardzo Ci Pokerku dziękuję. Już 11 sierpnia br. Twoja wpłata była na koncie Lolusia. Dzięki niej mogliśmy spłacić lipcowy dług w lecznicy AS. Dzisiaj był 25 zastrzyk Nivalinu, a we wtorek mamy umówioną wizytę u pani rehabilitantki ,celem wzięcia z Lolusia miary pod wózeczek. Oglądałam 4 wózki. Każdy ma wady i zalety. Trudny wybór. Przy okazji, pani rehabilit. ma podpowiedzieć co jeszcze można z Lolusiem "robić "w domu? Jak stymulować łapeczki? Lewa łapka jest zdecydowanie silniejsza i reagująca a taka nie była. Małe światełko w tunelu.
    5 points
  2. Cymusia ewentualnie zawiózłby mąż Pani Kasi z Bieszczad do Gliwic, ale samochodem osobowym. Szykuje się dla Hugo dom we Wrocławiu i jeśli wszystko dobrze się ułoży, to Cymuś z Hugo pojechaliby razem do Gliwic. Z Gliwic do Wrocławia zabrałaby ich pani chętna na Hugo, a pani od Cymusia odebrałaby go z Wrocławia, od Pani zainteresowanej Hugo. Ale to jest wszystko patykiem na wodzie pisane Będzie to bardziej pewne po sprawdzeniu domu we Wrocławiu.
    3 points
  3. Właściwe miejsce dla wiejskiego burka. https://images91.fotosik.pl/615/69f0935b6c4a3a3agen.jpg
    3 points
  4. Być może chodzi o fale elekrtomagnetyczne ELF. Nie wiem czy ktoś to badał pod kątem psów. To skrajnie niskie fale. A przy burzy dochodzi także do rezonansu Schumanna. My tzn czasami ludzie także "czujemy" burzę zanim ona nastąpi. Często jest to wyśmiewane ale fizyka wie swoje
    2 points
  5. Jeden kot je, cztery psy żebrzą. https://images90.fotosik.pl/616/b435c1b15511519egen.jpg
    2 points
  6. Zojeczka dziś już w swoim nowym domku:). Podróż ok. , pani mi napisała że Zojeczka pieszczoch, i jest kochana. Jak widać na zdjęciu Zoja zadowolona, że jest w centrum zainteresowania, w domu jest Pani i rodzice. Także rąk do głaskania nie zabraknie. Mam nadzieję że wszystko się będzie dalej dobrze układać bo Zojka to trochę łobuz. Ma teraz domek z niewielkim ale fajnym ogródkiem, w zacisznym przyjemnym miejscu, na osiedlu. Dziś jej pierwsza noc w nowym miejsca. Kochana Zojeczka .
    1 point
  7. Zapraszam https://www.dogomania.com/forum/topic/357215-dla-tuptusia-nowy-bazar-rusza-do-11-września-do-godz-2100/
    1 point
  8. Cześć. Jestem Fibi. Mam roczek i jestem leciutka jak piórko (noooo... może takie siedmiokilogramowe piórko). Jeżeli to czytasz, to pewnie szukasz „prawdziwego” przyjaciela... znaczy psa... a dokładniej to... właśnie mnie To może ja opowiem troszkę o sobie. Mam za sobą pobyt w schronisku. Niedawno jakieś dobre człowieki wyciągnęły mnie stamtąd i umieściły w domu tymczasowym. Ty wiesz jak na wolności jest fajnie? Mogę wreszcie biegać, węszyć, tarzać się po trawie i gonić motyle. W schronisku nie było trawy… ani motyli. Nie chcę tam wracać. Człowieki mówią, że jestem mądra, szybko się uczę i nie mogę tutaj długo pozostać. Dlatego właśnie szukam domu. Takiego na zawsze. Powiem Ci co teraz gra w moim serduszku: kocham ludzi, zwierzaki, przytulaski i drapanko, uwielbiam zabawy, tropienie, bieganie, węszenie. Jeżeli lubisz aktywnie spędzać czas, to zapraszam do kontaktu. Ze mną nie będziesz się nudzić. Ty wiesz ile nasza dwójka może razem zdziałać? Aha… jestem wysterylizowana i zaszczepiona. Nie czekaj. Dzwoń. Wielka przygoda na nas czeka. Uwaga! Uwaga! Drobny psiak w typie sznaucera i duszą teriera szuka domu. Chłopak ma na imię Hugo, ma około 4 lat i jest kompaktowej budowy. Pasuje do każdego domu Nie zajmie Ci dużo miejsca, a będzie Twoim najlepszym kumplem, dostarczy wiele radości i odwzajemni się psią wiernością. Hugo kocha ludzi, jest zapatrzony w człowieka i szuka jego uwagi. Nigdy nie doświadczył ludzkiej miłości, dlatego wlepia w człowieka te swoje piękne oczyska i szuka okazji aby być blisko. Ten psiak to takie małe, żywe sreberko. Jeżeli kochasz spacery i wyzwania, to Hugo będzie wyśmienitym towarzyszem wędrówek i zabaw. Odzywa się w nim wtedy „terierowaty” charakter: chłopak węszy, tropi, nasłuchuje… krótko mówiąc- nic nie umknie jego uwadze- żaden listek, szyszka czy wiewiórka. Dzięki niemu, w trakcie zwyczajnego spaceru, dostrzeżesz więcej szczegółów niż do tej pory. Hugo to aktywny psiak z wielką potrzebą bycia kochanym. Podaruj mu dom. Niech chłopak wreszcie zazna prawdziwej miłości.
    1 point
  9. A tutaj ten piesek wygląda na niewielkiego, i nie wiem czy to ten co był obok Wiktorka na zdjęciach czy inny ale bardzo podobny psiaczek.
    1 point
  10. Ogłoszenie Tosi , wyróżnione na Katowice. https://www.olx.pl/d/oferta/urocza-malutka-sunia-do-adopcji-CID103-IDQJnbq.html?bs=olx_pro_listing
    1 point
  11. Nie mam żadnego doświadczenia z klatkowaniem psów. Co do łazienki w bloku, to nigdy żadnego psa w niej nie zamykałam, natomiast w czasie burzy, czy Sylwestra, moje psy same pchały się do łazienki i wchodziły nawet do wanny (czasy przed melatoninowe), jako ciemnego, ciasnego, cichego miejsca (odpowiednik nory), gdzie czuły się bezpiecznie, i mogły zmniejszyć swój LĘK przed nadmiernym hałasem. Sądzę, że klatka (przykryta!), jest odpowiednikiem takiej nory, dla psa z LĘKIEM separacyjnym.
    1 point
  12. Ale powitanie, nie wiadomo kto najbardziej kim się cieszy. Pańcio pańcią, pańcia pańciem czy psy pańciem albo pańcio psami
    1 point
  13. Może nie pamiętacie, ale Nuuka z powodu lamblii byla u nas na początku w klatce. Wszystko było ok. Potem bardzo chętnie do niej wchodziła spać przy otwartych drzwiczkach. Do czasu, kiedy odkryła spanie z Gają na fotelu.
    1 point
  14. Martusiu, to ja jestem wdzięczna, że tam na miejscu ratujecie tak wiele biednych, udręczonych, bezdomnych stworzeń. Dzięki temu mam Leosia i Karmelka. Gdyby nie moje futrzaki nie wiem, jak bym przetrwała kilka ostatnich miesięcy. To one mi dają siłę i motywację do życia.
    1 point
  15. To już pięć tygodni odkąd Shila odeszła :(. Myślę o Tobie Shilniu, ostatnio znalazłam Twoje stare zdjęcia , byłaś na nich radosna, nadal mi smutno że tak szybko odeszłaś, że nie zdążyłaś się dlużej nacieszyć dobrym życiem, ale cieszę się że chociaż pod koniec życia czułaś się kochana i szczęśliwa.
    1 point
  16. mój mąż się tam urodził, Kazimierz Dolny kocha cała jego rodzina... brat męża ma na drugie imię Kazimierz.... jak to po raz pierwszy przeczytałam wypełniając mu jakiś dokument, popłakałam się ze śmiechu Super! Bardzo, bardzo się cieszę!
    1 point
  17. Na konto Odisia wpłynęły poniższe kwoty: 5,00 zł od mdk8 deklaracja VIII - 26.08. Bardzo serdecznie dziękujemy oraz 50,00 zł od limonka80 deklaracja IX - 1.09. 20,00 zł od elik deklaracja IX - 1.09.
    1 point
  18. Witam Przyjaciół Lumisi i serdecznie pozdrawiamy. Sunia trzyma się dobrze, jest pełna energii i starość Lumi nie w głowie:) Do ludzi nie garnie się, nie zależy jej na głaskach czy przytulaniu, ale czasem przytulę się do białego misia, pozwala, nie ucieka. Człowiek Lumisi potrzebny jest przede wszystkim do spacerów, które uwielbia. Nie zawsze mam czas z nią wychodzić i wtedy nadrabia bieganiem po działce, chętna do zabawy z Majeczką , roznosi wszystkie psie miski po działce i po swojemu ustawia, posegreguje bardzo dokładnie worek palstikowych śmieci jeśli nie schowam...Lumi musi być w ruchu:) Duże, pocieszne w swoim zachowaniu z niej psisko. Nie nagrywałam specjalnie filmików Lumisi, ale zdjęcia jakieś mam.
    1 point
×
×
  • Create New...