Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/26/21 in all areas
-
6 points
-
Świąteczna Gajulka wygląda tak Dzisiaj, żeby spalić smaczne i obfite śniadanie, wybraliśmy się z czworołapami na dłuższą wyprawę Wędrówki po lesie trochę zmęczyły małą mordkę, pod koniec wędrówki widać to było po pycholku Wieczorkiem Gajka zaległa na fotelu i śpi5 points
-
Już jest w porządku. Dzwoniła wczoraj z podziekowaniami. Córka pokazała jej zdjęcia Zdzisia na fb,zrozumiała,że ktoś chce pomóc psiakowi ,a nie przerobić na smalec jak twierdziła wcześniej. Niestety taka mentalność niektórych,brak zrozumienia,że ktoś chce leczyć i opiekować sie starym psiakiem. Chociaż Zdzisio nie jest taki stary,tylko zmęczony życiem:( tułaczym wet określił jego wiek na 10lat-11 Psiak był okropie zapchlony/ Kudłaty wstawił zdjęcia na fb/ został wykąpany,brud kapał z niego razem z krwią,tak go te pchły gryzły,nie ma zębów,i ten okropny,męczący kaszel /zapalenie płuc/ tej zimy by nie przeżył jestem bardzo,ale to bardzo wdzięczna Kudłatemu Przyjacielowi za pom oc Zdzisiowi uratoali życie Zdzisiowi okazał si e psem aniołem, pozytywny stosunek do wszystkich,do psiaków,kotów dziewczyny z Kudłatego napisały na fb Zdzisio jest już po następnej wizycie, dostał antybiotyk oraz zastrzyk na odporność, kaszel jest odrobinę lżejszy niż był wczoraj. Leszenie potrwa ok 2 tygodnie, także jesteśmy dobrej myśli. Jutro kolejna wizyta i kolejne zastrzyki. Staruszek się nacierpi, ale będzie warto Trzymajcie za niego kciuki3 points
-
Przepraszam za opóźnienie, już jestem : U Marcelka wszystko w porządku. Przez dłuższy czas nie potrafił się odnaleźć w nowych okolicznościach związanych z budową u Wiosenki, ale z nastaniem pierwszych mrozów wybrał dom i próbuje dzielnie sobie radzić. Dużo jeszcze strachu w jego serduszku, ale potrafi już sobie z nim radzić. Jak pisze Wiosna dzielny z niego maluszek choć strasznie skrzywdzony Powoli przekonuje się również do syna Wiosenki i już zaczyna brać jedzonko z jego ręki i to jest mega postęp bo jeszcze niedawno ciągle na niego szczekał i szczerzył zęby. Faceci u Marcelka skreśleni ..., ale Wiosenkę kocha i daje się odwołać, jest posłuszny. Marcelek jest jeszcze na lekach, ale Wiosenka planuje je odstawić jak tylko u niej zrobi się spokojniej z wykończeniem domu. Jeśli chodzi o szczepienie to nie było bo Marcelek odmówił wejścia do klatki, długo nie była używana i unikał jej jakoś. Z Marcelkiem nic nie robi się z przymusem, ma u Wiosenki bezstresowe wychowanie Co nie znaczy , że szczepienie go ominie - pojedzie po Świętach. Marcel i ferajna2 points
-
2 points
-
2 points
-
Chciałam bardzo Wszystkim zaangażowanym w pomoc Oreo podziękować oraz życzyć zdrowych spokojnych Świąt i dużo dobra, sił i nadziei w całym nowym roku2 points
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Może ją dali na łańcuch właśnie dlatego, że zwiewała.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
W wigilię zadzwonił p. Jacek z życzeniami. Rozmawialiśmy przede wszystkim o Tofisiu. Rodzina szczęśliwa, psiak też. Mam obiecane zdjęcia. Jak tylko otrzymam, to zaraz wstawię. Pan Jacek tak bardzo ubolewa, że Runo nie ma jeszcze domku.... Powiedziałam, że niektóre psiaki mają "bardzo pod górkę"... że robimy co możemy, ale domku nie widać....1 point
-
1 point
-
1 point
-
W czasie okołoświątecznym ludziom spodobał się Rudi, bo były ogólnie 3 telefony. Jeden fajny, poprosiłam Isabel o zrobienie wizyty po świętach bo wcześniej rodzina nie mogła. Oby się udało Drugi taki se, może i by się nadawał dla kota ogólnie (niekoniecznie tego), ale szukano kota psiolubnego, a Rudi niestety nie jest taki. Trzeci ogólnie głupi.1 point
-
1 point
-
1 point