Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/31/20 in all areas

  1. Nasza Muszelka ma się dobrze - nie jest super pieszczochem, ale już sama podchodzi na głaskanie, choć nie zawsze, jak to kot :) Kupy się unormowały, bo były trochę za luźne, ale to moja wina - za dużo jedzonka jej dawałam, i suche, i saszetki, i mięso wołowe, i kurczak...
    6 points
  2. Ok. 10.00 wyjeżdżam i ok. 11.00 przekazuję ją kierowcy, który dowozi ją prosto do Zgierza. Pewnie koło 16.00 będzie Klara już na miejscu.
    5 points
  3. Częsty kontakt na początku daje możliwość szybkiej reakcji i skorygowania postępowania DS zanim nastąpi krach w relacjach pies - DS. Zachowane psa nie zmienia się jak za naciśnięciem guzika. To jest proces i dlatego kontakt w pierwszych kilku tygodniach powinien być nawet co 2-3 dni albo i częściej. Kontaktować się powinna osoba, która była odpowiedzialna za psa.
    3 points
  4. A jak wyglądają finanse Miłki? Nie ma długu. Nie mogę się doszukać aktualnego rozliczenia, chyba, że Jo37 jeszcze nie zaktualizowała. Tolu, jak będziesz rozmawiała z Panią, albo Panem Miłeczki przekaz proszę, że dając dom Miłce uszczęśliwili nie tylko Ją, ale także wiele osób tu na Dogo. Pozdrów Państwa serdecznie i życz wszystkiego, co najlepsze.
    3 points
  5. Dziewczyny macie ogrome doświadczenie i bardzo mi zależy na Waszym zdaniu i pomocy i za każdą pomoc, opinie jestem wdzięczna. Bo ja dopiero się uczę. Wątek Savi jest tak naprawdę moim pierwszym samodzielnym wątkiem i ta adopcja i wszystko, co z tym związanie tak szybko się potoczyło i tak się układło wszystko samo jak "z płatka" do szczęśliwego zakończenia i oby tak pozostało. Każda z Was ma już swój wypracoway sposób postępowania przy adopcjach i każdy jest dobry, jeśli jest skuteczny - ja swojego sposobu jeszcze nie mam i obawiam się, że nie będę miala jakiś sztywnych ram postępowania bo każda sytuacja/adopcja jest inna i ja generalnie mało działam z jakimś konkretnym planem w ręku - nawet w swoim życiu to mało planuje - bo gdzieś w mądrej książce wyczytałam,że trzeba dać się ponieść życiu, nie planować wszystkiego na sztywno i wtedy życie zacznie się układać i to tak jabyśmy tego chcieli, czego nam Wszyskim życze w tym dziwnym czasie. A do domku Savi zadzwonię ok. środy.
    2 points
  6. Ja tez dostałam to zdjęcie, ale nie mogłam wczoraj wstawić, dobrze AlfaLS, że Ci się udało:) Rozczuliła mnie Miła na tym tapczanie, tak sobie smacznie śpi, jakby była tam od dawna:). Myślę, że sunia już wie, że to jest jej DOM:). Podpowiedziałam panu, żeby próbował zrobić zdjęcia telefonem, może będzie ich wtedy więcej. Udało mi się też wstawić, mam trochę większe zdjęcie
    2 points
  7. Oby tak było! Jest taki fajny, że to bardzo prawdopodobne :)
    1 point
  8. Cudownie jest patrzec na to jak pies sie zmienia. Z kojca do domu i przemiana psa. A jak pierwszy raz sie zdecydowal sam do Elizy do pokoju przyjsc to od razu wskoczyl na łóżko. Jakby juz kiedys mial dom...
    1 point
  9. Shedow ma piękne duże legowisko w bdt, na pewno szybko mu się spodoba :) I ośmieli się szybko.
    1 point
  10. Otrzymałam nr tel. od Hani do Pani Agnieszki z Wrocławia,która jest bardzo zainteresowana adopcją Baffiego.Pani jest osobą młodą,pracuje zdalnie w domu.Mieszkanie własnościowe w bloku.Jest osobą aktywną,lubiącą spacery,wyjazdy i wędrówki.Pochodzi z Bieszczad i często odwiedza swoje rodzinne strony więc Baffi wszędzie by jej towarzyszył.Wie o problemach z czesaniem i że to może być długa i wymagająca cierpliwości droga aby to zmienić.Jest też gotowa aby w razie potrzeby skorzystać z porad behawiorysty. Poprosiłam naszą kochaną Poker o wizytę p/a i się zgodziła ją przeprowadzić, za co bardzo dziękujemy :)
    1 point
  11. A nie może? Ja podczas wizyty zawsze proszę o kontakt z dotychczasowym opiekunem po adopcji.
    1 point
  12. Wyróżniłam te dwa ogłoszenia na Warszawę i Kraków.Są do 30,11.20 ważne. https://www.olx.pl/oferta/milosc-do-kwadratu-czyli-axa-i-ayla-do-adopcji-CID103-IDHamKs.html https://www.olx.pl/oferta/axa-i-ayla-przesympatyczny-duet-do-adopcji-CID103-IDH9EjY.html
    1 point
  13. szkoda, że nie ma nawet jednego zdjęcia suni z nowego domu :(
    1 point
  14. Nesiu kochana, ja też ze smutkiem, a może i z przerażeniem patrzę na to co obecnie dzieje się w naszym kraju. Chaos, arogancja, kompletny brak zrozumienia i poszanowania innych osób i co najgorsze, agresja. To nie prowadzi do niczego dobrego. Jakby tego było mało, pandemia. Ale głowa do góry, po burzy przychodzi słońce i o tym myślmy.
    1 point
  15. Ja też zrobiłam na Katowice- to ja przenise swoje ogłoszenie może na Łódź- będę miała blisko do Poli jakby co :).
    1 point
  16. Gucio znajdzie domek, tak jak i Amik. Chociaż też tracę czasem nadzieję, niełatwo mają psy wrażliwe i żywiołowe. :( Ale zobaczysz, obaj znajdą TYCH Ludzi, że aż będziemy przecierać oczy ze zdumienia, że tacy ludzie istnieją :)
    1 point
  17. Coraz bardziej jestem przerażona sytuacją w Polsce. Prawdę mówiąc - najchętniej ogłuchłabym i oślepła, ale nic zrobić nie mogę. Ciężko tak żyć. O zdrowiu psychicznym to już nawet nie ma co wspominać. Dobrze, że chociaż zwierzaki trochę człowiekowi umilają życie, potrafią rozbawić i choć na chwilę zapomnieć o szarym życiu. Trzymajcie się jakoś, na przekór wszystkim i wszystkiemu.
    1 point
  18. Informacyjnie: nasz Shadow vel Zgredzik pojechał do BDT do Bolszewa (woj. pomorskie) do Elizy. Dziękujemy bardzo za szanse dla Shadowka na początek lepszego życia :-*
    1 point
  19. Umowę adopcyjną zapewne zawiera gmina więc dla Was ważniejsza byłaby wizyta przed-adopcyjna, żeby ewentualnie nie dopuścić do adopcji psa do złych warunków. Wizyta po-adopcyjna też jest ważna, ale to dla podmiotu, który zawiera umowę, żeby ewentualnie miał podstawę do odbioru psa. Gdybyście to Wy zawierały umowę, to ok, ale nie jestem pewna czy na Wasz wniosek spowodowany stwierdzeniem złych warunków, gmina byłaby zainteresowana odbiorem psa.
    1 point
  20. To chociaż to dobre, że nie dają kasy do łapy, bo menel wziął by kasę, a psa na ulicę wywalił i kto by mu udowodnił, że nie pies sam wyszedł, ale to on psa na ulicę wywalił. Po-adopcyjne wizyty są jak najbardziej wskazane, ale przydałyby się też wizyty przed-adopcyjne. Taka wizyta niejednego psa uratowała przed złymi warunkami. Przez telefon ludzie mogą pleść androny, a wizyta pokazuje realia. Np, że ogrodzenie owszem jest, ale niekompletne, albo dziurawe itp. Te wizyty wykonują wolontariuszki, czy urzędnik gminy? Wielkie dzięki i ukłony dla Was za ten wolontariat
    1 point
  21. 7 lat temu pożegnaliśmy kochanego małpiszonka. Lata mijają, a tęsknota nie chce być mniejsza, cały czas brakuje cudownej Saruśki.
    1 point
  22. Bunia pozdrawia :) Tu z młodszym panem ;) a tu z kotem ;) a tak sobie śpi ;) Pan tak napisała o niej: "Bunia zawladnęła naszymi sercami, Jest jeszcze niesmiała ale pracujemy nad tym. Najlepiej jak spojrzy tymi swoimi pięknymi oczkami..eh..zawsze coś wysepi, a przy tym jest niezwykle delikatna. Kochamy ją jak tylko można. Juz wie, że ma u nas dozywocie, ale jej chyba pasuje"
    1 point
  23. Kolejny 4 sierpnia. Tego dnia, w 2006 roku, dotarła do nas Saruśka. Tyle lat minęło, kochanego małpiszonka nie ma już z nami, a ja cały czas pamiętam ten dzień. W każdą rocznicę robiliśmy Saruśce urodziny. Zawsze był jakiś przysmak i koniecznie pluszak. Pluszaki Sara uwielbiała. Często wieczorem zbierała wszystkie na posłanie. Tak jak na tym zdjęciu. To jedno z moich ulubionych zdjęć kochanej suni.
    1 point
×
×
  • Create New...