Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/27/19 in all areas

  1. Poranny Szaguś :) Z każdym dniem widać że czuje się lepiej ... wzrasta aktywność...chodzi za psami
    4 points
  2. Fiduś w formie, zakończył kurację na lamblie, apetyt utrzymuje się. Jeszcze tylko test kontrolny przed nami. :-)
    1 point
  3. Leoś ma się coraz lepiej, wyniki też o niebo lepsze. Jutro napiszę więcej, bo teraz co chwilę mnie wywala z internetu
    1 point
  4. Wczoraj Axa miała sterylkę. Sterylka zostanie sfinansowana przez Akcja Sterylizacja za co serdecznie dziękuję :).
    1 point
  5. Niestety nie dzwoniła pani:( Zrobiłam trochę fotek z ludziem. Nie mogłam się doczekać na ładną pogodę (+ szybko się robi ciemno), to zrobiłam w domu. Niestety w domu mniej przestrzeni + flesh i nie wychodzi to zbyt dobrze (jestem zwolennikiem naturalnego światła). W dodatku zawsze znajdą się jacyś pomocnicy przy sesji:) Grześ zniósł wszystko z godnością, ale łypał tylko co chwilę z tęsknością na swoje posłanko:)
    1 point
  6. Kocyki są be, najlepiej na gładkim i w jakimś kąciku:) Ale już czasami da się uprosić, żeby na chwilkę przycupnąć do zdjęcia:)
    1 point
  7. A jaka zaradna :) :) Nikt nie śmie zabrać ani przyłączyć się ,) Tak to jest z łagodnymi starszymi pieskami hihihi ,)
    1 point
  8. Ważne, że Szarik wpadł komuś w oko. Jeszcze się doczeka swojego domu. Dużo zdrowia Ci życzę, malagos.
    1 point
  9. Zwinny, szybki kochany Miś życzy miłego dnia :)
    1 point
  10. Zea dopłaci te 145 zł do hotelowania, poproszę Murkę o fakturę.
    1 point
  11. Biedak, oby pokonał babeszjozę. A Feluś i Leoś muszą mieć teraz najlepsze domki na świecie Na koncie Leosia 100,- od seramanias, bardzo dziękuję za tak ogromne wsparcie
    1 point
  12. Mogę już śmiało napisać, że na Tanię czeka nowy dom, który dogomaniakom jest znany od jakiegoś czasu. :) Sunia zamieszka u DT Karmelka; to w tym domu tak wspaniale zajmowano się naszymi szczeniakami z parwo. Tania będzie miała wszystko, o czym marzyliśmy dla suni - dom z ogrodem, towarzystwo innych czworonogów, a przede wszystkim rodzinę, która ma doświadczenie w opiece nad lękliwymi psami. P. Ola od początku zwróciła uwagę na Tanię, jeszcze jak sunia była w lecznicy w Izbicy, ale pamiętacie jak było - wyszła parwowiroza u szczeniaków ze schronu i nie było już szansy na zabranie suni do DT Karmelka. P. Ola nie zagląda teraz często na forum, a jak zagląda to na zamojski, nie wiedziała, ze sunia nadal czeka na dom. Niedawno, w trakcie wspólnej rozmowy o podopiecznych powiedziałam o Tani - że nadal bez domu, że martwię się, że to tyle trwa. Najpierw zobaczyłam ogromne zaskoczenie, a potem... ogromną szansę na dom dla suni:)
    1 point
  13. Przelałam Kasi 300 zł za hotelik Rolki w listopadzie. Sunia w czwartek ma odwiedziny. Pani z Bieska, rozmawiałysmy chwile, ale wydaje się sensowna kandydatką na rodzine adopcyjną......zobaczymy poprosiłam Kasie o wypytanie na żywo i wnikliwą obserwacje..... to najwięcej powie
    1 point
  14. Trochę nam się zmienił harmonogram działań medycznych;) Wyniki Lepsza Połowa omówiła z naszą panią doktor telefonicznie. Na czwartek mamy umówioną wizytę, żeby obejrzeć powiekę Gajulca. Wyniki nie są gorsze niż były, a nawet niektóre wskaźniki ciut lepsze. Oczywiście nie wszystko jest książkowo, ale jak na Gajulca jest dobrze, przynajmniej tak twierdzi nasza pani doktor. Ja oczywiście wolałbym, żeby wszystko było książkowo. Na razie utrzymujemy takie podawanie leków jak dotychczas. Jedyna zmiana to karma. RC Renal, którego Gajulka nie lubi (trzeba mocno zachęcać do jedzenia) zastępujemy puszkami Purina Renal. Te puszki mała mordka w miarę lubi. Pozdrawiamy i cały czas prosimy o kciuki.
    1 point
  15. Mam nowe informacje o suni. Samochodem jechała super. Czystość zachowuje, w kąpieli spokojna. Cieszy się na widok opiekunki i jej dorosłej córki.Na spacerze nie ciągnie. Wczoraj pierwszy raz szczeknęła. Koleżanka mówi , nie nie widać po niej stresu. Tylko z jedzeniem jest problem. Sunia je w osobnym pomieszczeniu , żeby przy misce nie było spięcia z kotami. Sterylizacja umówiona na przyszły poniedziałek. Czekam na decyzję o imieniu.
    1 point
  16. Całe szczęście że je...., przez pierwsze dni karmiłam leżącego na boczku bo bidak nie miał siły dłużej siedzieć przy miseczce... :( Szagi w schronisku umarłby z głodu :(
    1 point
  17. To trzymamy kciuki... :) Oby zaiskrzyło.
    1 point
  18. Orion daje do wiwatu, pomysłów ma za dziesięć psów i dba o to, aby do hoteliku nie wkradła się nuda. Co tam kastracja, kastracja nie wycięła mu pracującego umysłu i dumy przecież :) I tak wczoraj Rafał omal nie dał Amikowi medalu z kabanosów za najbardziej zwariowanego i chytrego psa... no a tak naprawdę to zaoszczędził na kawie, bo Orion wie jak podnieść ciśnienie. Zaczęło się niewinnie... Amiś przy porannym kicaniu wyczuł małe zwierzątko na terenie hotelu i nie chcąc być gorszym od teriera Szoguna, który przynosi szczury i myszy, i krety pod nogi Rafała... poleciał w zarośla na swoim wybiegu i za nic nie dał się z nich wyciągnąć. Długo polował na kreta i po parunastu minutach wyszedł z zarośli caluśki brudny i... brązowy. :) Sam, bez obiadu, ale brudny. Czy wystarczyło mu atrakcji na jeden dzień? Skąd! Wyciął lepszy numer, kiedy na chwilę został sam, po obiedzie - bo jak to bywa, panowie z pełnymi brzuszkami miewają głupie pomysły... I tak oto, korzystając z paru minut zostawienia go samego na wybiegu (przecież stąd nie ucieka, przecież do psów daleko) urządził psią ustawkę… dostał się, nikt nie wie jakim cudem, bo Orion przebywa w innym sektorze, izolowany od psów.... do kojca bulla... 30kg... Też świrka... zanim Rafał dobiegł, Orion zdołał przegonić psa po kojcu, a za chwilę wkurzony totalnie zawarknął raz a konkretnie... a że bull też świr to nie został mu dłużny... Zaczęła się ustawka… a zanim Rafał rozdzielił psy to Orionek, nasz nieduży Orionek górował zwycięsko nad 30kg bullem… też agresorkiem.. Orion zyje, bull żyje, Rafał żyje, nic nikomu się nie stało na szczęście, trwało to tylko chwilę. Tylko coś Orion nie mógł zrozumieć, że zamiast go chwalić wrócił do swojego boksu... aby spuścił parę - i chyba na razie będzie wyprowadzany na smyczy, bo coś zaczyna kombinować ;)
    1 point
  19. Sunki ustawiły się do zdjęcia :) W tle stoi buda, która jest niewykorzystana w chłodne miesiące - natomiast cieszy się powodzeniem latem, kiedy któryś z psiaków w czasie upałów woli spędzić noc na dworzu :) za Kamą(Lunką)ganek do domku Smuteczek, bo jedzonko już zjedzone :)
    1 point
  20. U Kasi jest sporo miejsca, gdzie domowe stadko może sobie pobiegać :)
    1 point
  21. Niesamowite :) Szagi brzuszek pokazuje..., łapką zaczepia i ząbkami delikatnie chwyta za dłoń :)
    1 point
  22. Axa -coraz bardziej się otwiera, coraz bardziej lgnie do człowieka. Jeszcze trochę na zasadzie chciałabym ale jeszcze troszkę się boję ale jest coraz lepiej. Ale jest jeszcze wiele rzeczy których się boi. Chociażby szeleszczących liści pod łapkami a jak zaplątała się w smycz to narobiła takiego krzyku jakby ktoś ją ze skóry obdzierał. Potrzebuje spokojnego domku, na pewno bez małych, krzyczących dzieci. Do piesków neutralna, zaprzyjaźniła się tylko z sunią rezydentką Tiją z którą widać ją na zdjęciach. Będziemy już powoli umawiać termin sterylki a potem szukamy spokojnego domku.
    1 point
  23. Roxi ma w sobie to..."coś" co łapie za serducho , nie wyobrażam sobie jej w schronie a u Moli ma ja w niebie :))
    1 point
  24. Wysłałam 150 zł dla Ibiska za listopad 2019. W tytule przelewu wpisłam: "Monika z Katowic z Dogomaniakami deklaracja stała dla IBISA za listopad 2019". Daty poszczególnych wpłat, które skladają sie na powyższy przelew: 60 zł Monika z Katowic - 16.11.2019 r. 20 zł Pani Anna ze Szczekocin - 20.11.2019 r. - wpłacono 35 zł (15 zł wyślę Ibiskowi w grudniu 2019) 10 zł Jolanta08 - 19.11.2019 r. 20 zł Pani Agnieszka - znajoma elik - 14.11.2019 r. 10 zł sunia2000 - 31.10.2019 20 zł + 10 zł bonusik świąteczny ona03 - 5.11.2019 r.
    1 point
  25. Ibiskowa niespodzianka :)
    1 point
  26. Obie sunie w moim typie w 100%ach. Zwróciłam na nie uwagę na wątku Psy z Raydys. Dziękuję Ci Saro za kolejne 2 życia uratowane. Będę kibicować
    1 point
  27. Zdecydowanie. Nie tylko koty tak mają, mężczyźni też ;)
    1 point
  28. Dokładnie, ponoć te największe nawet kocie włóczęgi szybko i chętnie stają się domatorami, gdy mają jedzenie, ciepłe posłanko, rękę do głaskania...
    1 point
  29. To bardzo wzruszające widzieć pięknego Treka na wolności, bezpiecznego i "zaopiekowanego". Jak to się mówi, losowi trzeba pomagać i bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomogli spełnić moje marzenie o wyciągnięciu Treka ze schroniska - przede wszystkim Agacie za wielkie serce i perfekcyjną organizację. Mam nadzieję, ze wspólnie odczarujemy ten jego zły los i od teraz będzie już tylko lepiej. Ciekawe, co z ta łapką, ale to chyba faktycznie nic poważnego. Trek zapowiada się na wspaniałego przyjaciela, schronisko raczej go nie zdołowało, myślę że szybko się odnajdzie:)
    1 point
×
×
  • Create New...