Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/09/19 in Posts

  1. Piesio już ma dom. Adopcja do znajomej jednej z wolontariuszek. On jest malutki waży 4 kg. Jak dobrze,że już w domku:)
    4 points
  2. Dziś ranek słoneczny, ale wilgotny. W nocy padało więc psy bardzo, bardzo obrażone że wpadłam na pomysł wychodzenia z domu. Mam nadzieję Czarnulku, że Ty nie masz takich problemów. Baw się dobrze księciuniu.
    2 points
  3. Mogę się podjąć. Edit: mam 3 adoptowane koty - 11 lat [adoptowana 11 lat temu], 8 lat [adoptowany 3 i pół roku temu] i roczny [adoptowany 2 miesiące temu].
    2 points
  4. Właśnie zrobiłam przelew. Proszę o potwierdzenie na wątku Reksa i tutaj - gdy dojdą. Nie ma za co dziękować, niech te pieniądze dobrze się przysłużą Lackiemu. Na "naszym" wątku dobro krążyło i cieszę się, że możemy przekazać je dalej.
    2 points
  5. Gacunio ma się bardzo dobrze, nie boi się smyczy, kocha spacerki. Kupki już ładne, kaszlu nie ma. Wetka mówiła, że to od serduszka, ale to chyba był kaszel kennelowy, który ustąpił po antybiotyku. Gacunio pozdrawia:
    2 points
  6. Napoleonka, teraz Carla znakomicie czuje się w nowym domu, co widać na zdjęciach;).
    2 points
  7. Dziś ostatni antybiotyk. Probiotyki zostawimy w diecie na dłużej. Koooperty prawidłowe. Od jutra odstawiamy puszki gastro intest. i wracamy do gotowanego jedzenia. Za 2-3 dni okaże się, jak sytuacja wygląda bez leków.
    1 point
  8. Odwiedzam Miłeczkę; jak zawsze zostawiam ciepłe myśli. Kolejny miesiąc i kolejny bez własnego domu, chociaż nadzieja wciąż trwa.
    1 point
  9. U Misia wszystko dobrze, przespał pięknie całą nic, pięknie zachowuje czystość i sygnalizuje kiedy chce wyjść. Dzień minął mu na spacerach oraz bieganiu po ogrodzie, potem odsypiał na posłanku. Z kolegą Jumbo już się zaprzyjaźnił, z sunią stosunki również poprawne.
    1 point
  10. To ja nadmienię, że w tym samym domu i również wraca z adopcji jest stary jak świat Bartuś, i też wraca z adopcji, chłopaki mają razem jechać do tego samego pdt, dlatego ja również zwracam się z prośbą o zapomogę w kwocie 200 zł dla Bartusia, dla kolejny nowy początek :( https://www.dogomania.com/forum/topic/338326-jestem-stary-i-ślepy-i-tracę-swój-dom-razem-z-drugim-starszym-pieskiem-pomóżcie/
    1 point
  11. Cziko podczas wczorajszej jazdy na początku zwymiotował 2 razy ale później było już dobrze.Zapoznanie z rezydentką odbyło się na neutralnym terenie i przebiegło bez problemowo.Cziko według p.Mariusza woli ustronne miejsca,dużo leży lub śpi ale też podchodzi, gdy coś robi w ogrodzie.Jest na pewno jeszcze zdezorientowany nową sytuacją i potrzebuje czasu.Noc przespał w sypialni koło łóżka Państwa.Pan Mariusz mi powiedział,że Cziko ma nienaturalnie duży brzuch,który jest twardy i wygląda na obrzęknięty.Chyba taki raczej nie powinien być,ponieważ wypróżnia się normalnie.Na dniach udadzą się do weta.
    1 point
  12. Dziękuję serdecznie za wpłaty deklaracji na konto Frezji :) 5zł -Agnieszka103 /05.08.2019/wpłata VIII 10zł -Radek /06.08.2019/stała VIII 20zł -Elżbieta Rossa /06.08.2019/stała VIII 10zł -Agnieszka Piasecka /09.08.2019/stała VIII
    1 point
  13. Julcia parę dni temu została adoptowana ze schroniska :) Powodzenia, kruszynko! Oby Twoje szczęście było odwrotnie proporcjonalne do wzrostu.
    1 point
  14. Jestem stałym deklarowiczem skarpety Talcott,więc zwróciłam się z prośbą o jednorazową pomoc w kwocie 200zł dla Promyczka.Czekam na zatwierdzenie mojej prośby.
    1 point
  15. Już z grubsza wszystko wiem. Zadzwoniłam na numer z ogłoszenia, żeby ustalić o czym Panie rozmawiały, a po rozmowie zadzwoniłam do ewentualnej przyszłej właścicielki Muszki i umówiłam się na wizytę na dziś o 18:00.
    1 point
  16. Witajcie w słoneczny i mokry (po nocnym deszczu) piąteczek. Moje psy obraziły się na taka pogodę i nie wyszły za drzwi domu. Za chwilę spróbuję jeszcze raz "poprosić' je o wyjście. Może tym razem uda się? Trzymajcie się zdrowo i spokojnie.
    1 point
  17. Dziękuję Mikuniu za napisanie jak piesków sprawy się mają. Zapowiadany domek okazał się jednak nie odpowiedni Bartusiowi :( ....Warunki miały być domowe,ale w trakcie głębszych rozmów wyszło, że w czasie kilkudniowych wyjazdów Państwa (a często się zdarzają),psiak mógłby mieszkać w budzie,a jedzonko donoszone przez sąsiadów.Powiedziałam Pani,że Bartusia nie wydamy do adopcji i trochę była zdziwiona,że przecież buda to nic złego. No niby buda jest przeznaczona dla piesków,ale nie w wypadku Bartusia. On był w schronisku,został kiedyś zabrany z meliny,miał uraz szczęki,przeszedł operację,później przygarnęła go p.Irena. Zdaję sobie sprawę,że teraz będą koszty utrzymania pieska,ale wierzę,że wspólnie jakoś damy radę,bo ten starszy piesek zasługuje na lepszy domek.Znajdziemy taki! Budy,to p.Irenka mogłaby postawić u siebie na podwórku... P.Irena pokryje koszty podróży i będzie starała się wspierać co miesiąc jakąś kwotą na ile sił starczy. Gdybym nie miała akurat gości,sama bym pojechała po psiaki,ale niestety teraz nie mogę.Mika może najwcześniej we czwartek,tylko,ze sporo kilometrów muszą nadrobić jadąc z Warszawy przez co i koszt byłby większy. Dzwonię,pytam ..może toyota będzie mogła w tej kwestii pomóc i uda się bezpośredni transport do Białego,na dniach się wyjaśni. Wybaczcie,że nikogo nie cytuję. Ogromnie dziękuję Kochani,że tu jesteście! Dziękuję za wsparcie słowem i wsparcie duchowe,jak również bardzo gorąco za wsparcie finansowe!
    1 point
  18. Jej braciszek Omlecik pierwsze 2 dni bardzo płakał w nowym domu w Krakowie, ale jest już dobrze i pan przysłał zdjęcia.
    1 point
  19. U Abi widać maleńkie, tycieńkie postępy. Zjadła z ręki nagórdkę, zagląda często w ciągu dnia do domu jak drzwi są otwarte. Przychodzi spać każdej nocy. Niestety sika na dywan, nawet jak Państwo go zwijają na noc, to wspina się na górę dywanu i sika. No i znowu niszczy. Mając wiele zabawek zarówno na podwórku jaki w domu, prawie ogóle się nimi nie bawi. Natomiast wyciąga w nocy jakieś rzeczy w salonie i gryzie lub znajduje doniczkę na ogrodzie i też gryzie. Poprosiłam doświadczoną behawiorystkę do której mam pełne zaufanie o przeprowadzenie wywiadu z Panią Abi i wyrażenie swojego zdania. Państwo jeszcze nie byli w schronie, więc sprawa z pieskami w zawieszeniu .
    1 point
  20. Gdzie będzie bezpieczniej niż na rękach własnego pana? Atilka pewnie jeszcze pod wpływem znieczulenia.
    1 point
  21. Edzio ma dom! Wreszcie!!! To taki kochany malec, radosny, przytulaśny, wpatrzony w człowieka, pięknie chodzi na smyczy, zachowuje czystość i tyle czasu spędził w kojcu, nie miałam ani jednego zapytania o Edzia. Teraz piesio zamieszka w Zamościu w bloku:) Ponieważ cały czas przebywał w naszym kojcu, nie był jeszcze wykastrowany; uzgodniłyśmy z panią, że umówimy go na najbliższy termin, a pani dopilnuje piesia po zabiegu. Ewa była z nim dzisiaj u wetki no i wybrały termin zabiegu na 27.08. Edzio przesyła wszystkim uśmiech
    1 point
  22. Nie ma co rąk załamywać..., stało się, choroba może dopaść w każdym wieku. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia Pani Ireno. Jeżeli nie znajdzie się DS...czy DT dla małego Bartusia to piesek może przyjechać do nas... z Promyczkiem.
    1 point
×
×
  • Create New...