Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/08/19 in all areas

  1. Miód na serce te zdjęcia maluszków z hotelu i z dt. Tak się cieszę, że już zaopiekowane, bezpieczne. Muszę Wam powiedzieć, że one są niesamowite. Przez całą podróż ani jednego szczeknięcia, piśnięcia czy jakiegokolwiek odgłosu zniecierpliwienia, zaniepokojenia. Nigdy bym nie powiedziała, że wiozę 5 psów! :D Anioły po prostu :) Niech im się wiedzie jak najlepiej, powinny znaleźć wspaniałe domy.
    5 points
  2. Dostałam dzisiaj w firmie kolejne pieniądze z akcji tzw. bluzgających złotówek:) TYm razem uzbierało sie 226,17 zł i całość przeznaczam dla Bezy. Bardzo dzięuję Rafałowi, który nadzoruje tę akcję i pilnuje, by każde przekleństwo zamieniło się w złotówkę oddaną na psiaki:) Beza miała dzisiaj pobieraną krew, czekają jeszcze badanie kału, bo u jednego szczeniaczka zdiagnozowano kokcydia. Chcemy też zdiagnozować trzecią powiekę, dopytać weta, czy nie trzeba jej przy okazji sterylki usunąć, więc potrzebne będą na to fundusze. Dlatego to Beza dostała całą kwotę ze zbiórki:)
    3 points
  3. 3 points
  4. Na razie nie był kąpany, bo i za chłodno, i mokro, i pewnie suszyłby się długo, ale jest to w planach. Na razie Aleks skutecznie pilnuje terenu. Głos ma naprawdę donośny, słychać go na całą okolicę, a tembr ma taki, że niejeden owczarek niemiecki by mu pozazdrościł:) Wczoraj obok Aleksa był pracownik, kóry coś robił przy wybiegu i Aleks ciągle szczekiem próbował odstraszyć intruza. Aaa, i cieszy sie mocno na trawę, niemal wszystko robi w biegu :) Nie może chyba dowierzyć, że nic go nie ogranicza. Właśnie piszę z Rafałem i mówi, że Aleks już ładnie daje się prowadzić na smyczy, że łapie w czym rzecz i jest ukierunkowany na człowieka. Ładnie wraca do swojego boksu, jest odwoływalny i pojętny. Będą z niego psy.
    3 points
  5. Skubany, nie chce wychodzić z domu..., gdy przypięłam smycz oszczekał mnie ,) Biedak zmęczony, odsypia... Odpukać załatwia się tylko na spacerkach, taki z niego gość :)
    2 points
  6. Nadia w przyszły poniedziałek jedzie do Oświecimia do ortopedy na konsultację. Są umówione z Lindą. Dzwoniła pani zainteresowana dziewczynami, ma zadzwonić za 3 tyg.
    2 points
  7. Niooooo...oba rudzielce załatwiły nam nockę, ale nie z ich winy, tylko tak ogólnie. Zaczęło się o 24 pokazami fajerwerków (zakończenie Lata Kwiatów), o ile Yoshi miał to w nosie, Jeżynka ani nie mruknęła, bo się boi burzy i takich hałasów, o tyle rude lubią sobie poszczekać w takich sytuacjach, więc darły japy przy dopoki trwał pokaz. Kiedy pokaz się skończył i nastała błoga cisza, i spowijał nas już zasłużony sen, zaczęły się pielgrzymki drinkniętych, wesołych i rozochoconych uczestników koncertów i pokazu, podśpiewujących "pójdę boso, pójdę boso, pójdę boooooosooooo..." bo ostatni koncertował Zakopower, to rude oczywiście z ochotą i werwą dołączyły się do chórków zza okna, teraz już wspomagane przez Yohika i Jeżynkę. A pielgrzymka szła i szła i szła, rozbita na małe grupki i śpewała, śpiewał, pokrzykiwała, rechotała, a psy szczekały, szczekały i szczekały, do ostatniego zdezorientowanego procentami pielgrzyma szukającego drogi do domu, chyba po omacku, jak zagubieni w labiryncie Minotaura. Wstaliśmy niewyspani, bez drzemki w ciągu dnia się nie obejdzie, współczuję tylko Połówkowi bo on sobie w pracy nie pośpi ;) Dobrze że Lato Kwiatów jest tylko raz w roku ;) Dobrego dnia.
    2 points
  8. Cudna "pomyłka", miała dziewczyna farta i niech dalej jej nie opuszcza!
    2 points
  9. Moze w ogłsozeniu dodać jakąs smutną historie? takich jak laki jest setki psów, musi sie czymś wyrózniać. Oczywiście nic nie wymyślać, ale np podać że dzieciństwo spędził niemal w izolacji, jako szczeniak nie było mu dane poznać zabawy, biegania, a przede wszystkim nie miał kochanego pana/pani. pożniej trafił jako stróż do firmy gdzie równiez nie miał swobody jaką każdy pies powinien mieć, nie miał swojego pana, swojego miejsca, swojej kanapy. Szuka TEGO kogoś na stałe, szuka swojej kanapy na stałe, swojej miski - Laki chciałby w końcu gdzieś zapuścił korzenie - taki zarys mi przyszedł do głowy
    2 points
  10. Jakie złe wieści. Żal mi bardzo maluszków. Pisałam Wam, że jak córka wróciła od babci, to nauczyła Bezę wchodzenia do łóżka. Dziś poszłam tam sprzątać, a Beza ze mną i od razu władowała się. Poleciałam po aparat i chyba dobrze, bo myślę, że fajne zdjęcia do ogłoszeń wyszły. Tylko teraz będę martwić się jej dzieciaczkami.
    2 points
  11. Jestem bardzo szczęśliwa z tej adopcji, a ten psi uśmiech rozpromienia nawet najsmutniejszy dzień:)
    1 point
  12. Wieczorny spacer..., wyszliśmy za teren posesji. Była kupka, siusiu. Dwa razy pił wodę z psich misek ustawionych na podwórku. Po powrocie dokładnie umył podwozie. Pomału dotrzemy się
    1 point
  13. Pani Justyna z DT Malwy i Malti przekazała mi dzisiaj, ze faktycznie ciemna Malti jest bardziej nieśmiała, chociaż pierwszego dnia wydawała się tą odważniejszą suczką. Tutaj tez małe cały czas są razem, razem śpią, razem biegają i podobnie jak u Jagny, boją się podnoszenia, brania na ręce.
    1 point
  14. Dziękuję, że zaglądacie do Aleksa :) Aleks to gaduła i kozak. Pyskuje do psów za ogrodzeniem, szczeka na ptaki, szczeka nawet jak biega :) Ma wiele do opowiedzenia światu. I to właśnie jest na razie jego wadą.
    1 point
  15. Cudowne wiadomości :) W końcu się doczekała! Świetnie prezentuje się u Swojej Rodziny :)
    1 point
  16. Ja tylko mogę napisać, że nasza wdzięczność nie zna granic i że staruszek trafił w najlepsze ręce <3 <3 <3
    1 point
  17. Po spacerze podsunęłam miseczkę z zupą ale nie miał ochoty...poleżał, odpoczął a przed chwilą usiadł w legowisku i znacząco zaczął się oblizywać :) Podałam... wypił sporo ,)
    1 point
  18. Spokojnie, znajdzie domek. Myślę, że dobrze zrobiłaś, lepiej że odradziłaś i poinformowałaś o problemach z sunią . Gorzej jak się nic nie mówi, później rodzina rozczarowana bo mieli inne wyobrażenia, a niech jeszcze Pana dziabnie, albo przechodnia i w najlepszym razie sunia wraca...Telma wymaga troszkę więcej pracy i w chwili obecnej nie jest pieskiem dla każdej rodziny i myślę, że trzeba uczciwie mówić jak sprawy stoją. Nie wiem czy Kasia działa i ćwiczy z Telmą, żeby wyeliminować problem z agresją do mężczyzn?
    1 point
  19. Zjadł śniadanie (suchy namoczony w dużej ilości wody + konserwa) +antybiotyk 1/2tab + 1/3 tab przeciwbólowy (zgodnie ze zleceniem weta) Nie pije! Czy on potrafi pić z miseczki? może tu problem Spacerek :) Była kupka i siusiu (więcej)
    1 point
  20. O matko, myślałam, że to pluszak. Biedna małpka, ja jestem przeciewna trzmaniu małpek w roli ozdób czy to sklepu, czy mieszkania. Jakaś dziwna moda powstała na małpki, skunksy, szopy itp.w domach :( Cieszę się za to niezmiernie, że nasza Roxi czuje się dobrze i truchta sobie na spacerkach szczęśliwa u Moli@
    1 point
  21. 1 point
  22. 1 point
  23. Zwolnił się termin na kastrację.Cziko dziś ma zabieg.Trzymajmy kciuki za maluszka aby zabieg przebiegł pomyślnie bez komplikacji.Dziś także planuję z Bogusik wizytę w Hoteliku. Alaskan malamutte,bardzo proszę podmień ogloszemie Bezika na Kessi na Katowice.
    1 point
  24. Na konto Arusia wpłynęły poniższe kwoty: 40,00 zł od teresaa118 deklaracja VII - 30.06. 20,00 zł od christo-fair deklaracja VII - 1.07. 10,00 zł od ludwa deklaracja VI - 1.07. 20,00 zł od Figunia deklaracja VIII-IX - 2.07. 10,00 zł od Radek deklaracja VII - 3.07. Bardzo serdecznie dziękuję
    1 point
  25. ale bieda , płakać się chce jak dobrze, że się u Ciebie przytulił lecę do zbiórki
    1 point
  26. Po ryciu w ziemi łapki Gajulki wyglądały tak: A na deser były smaczki dla dwóch zwierzów Widać było, że psiaki dobrze się czują w swoim towarzystwie, nawet mała mordka nie burczała na kolegę:)
    1 point
  27. Malwa i Malti są już w DT w Mysłowicach (jedna jasna, jedna ciemna) i w tym zestawie to ciemniejsza Malti jest bardziej śmiała;). Dziewczyny zaskoczyły zachowaniem, bo myślałam, że będzie gorzej. A jest tak:
    1 point
  28. Kolacja zjedzona, tableta wciągnięta... Wieczorny spacerek zaliczony..., była kupka i malutkie siusiu. Wody nie pił, moczu mało i ciemny... do obserwacji! Ciekawa jestem czy pił i siusiał w lecznicy?
    1 point
  29. Sierść, skóra w opłakanym stanie..., ślady nadrapanych pogryzień przez pchły
    1 point
  30. 1 point
  31. Lakuś śliczny!! Podmieniłam zdjęcia w ogłoszeniu. Figuniu, proszę pzeczytaj treść, może coś dopisać? U mnie Lakuś ma ogłoszeni na Opole (już dosyć długo...). Proszę o sugestię, na jakie miasto zmienić https://www.olx.pl/oferta/piekny-pies-w-typie-owczarka-niemieckiego-do-adopcji-CID103-IDzPEye.html
    1 point
×
×
  • Create New...