Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 07/04/17 in all areas
-
Alfik warczy jak Nino wchodzi do pokoju, czasami jak się rusza a on leży i odpoczywa, a Nino jest uparty i chce robić po swojemu więc nie przejmuje się tym i czasami prawie się kładzie na Alfiku, ale Alfik też nie jest lepszy bo jak Nino leży to sam się kładzie blisko Nina, obaj są siebie warci :D - ten warczący, tamten uparty a w końcu kończą tak :)2 points
-
2 points
-
Pozdrowienia od Huzarka dla jego Przyjaciół przekazuję :) Wczoraj Huzar miał gości, chłopak jak zawsze, proludzki, przytulasty. Został wycałowany i wymiziany od dogomaniackich cioć i wujka. I choć akurat pogoda nie dopisała, nie było słonka to kilka fotek fajnego Huzarka udało się zrobić :) Jeśli znajdę chwilę to zrobię Huziowi nowe ogłoszenia, lecz proszę o cierpliwość bom do końca lipca wykluczona komputerowo, a z telefonu pisać na Dogo to jeden wielki koszmar bo zasięg zazwyczaj szwankuje :( Tymczasem pozdrawiam serdecznie Przyjaciół Huzia :)2 points
-
1 point
-
Nowe wieści bardzo mnie ucieszyły bo Pani Danusia obawiając się reakcji Flipera,ciągle odkładała wizytę w Spa. A tu proszę znowu centko-łatek..:) Dzień dobry, Przesyłamy zdjęcia Flippera po wizycie u fryzjera, teraz ktokolwiek go spotka to nie może się go nachwalić. Trochę się obawialiśmy tej wizyty, ale Flipper zachowywał się wzorowo i był baaaardzo grzeczny :-) Pozdrawiamy Danusia i Monika1 point
-
Kochani, pieniążki juz są na koncie, płaciłam w międzyczasie za krople i hotelowanie, rozliczę w sobotę :) Przepraszam, ale teraz nie mam czasu za bardzo na tygodniu, a nie chciałabym się pomylić znowu ;)1 point
-
1 point
-
Jesteś i tak anielsko cierpliwa :) Podziwiam :)1 point
-
Może hotelik na 2 tygodnie? Ona jest malutka, koszt nie powienien być wielki..1 point
-
Poker; Dlaczego Letycja wraca? Letycja jest szczekliwa. Na czas nieobecności w domu, opiekunowie zostawiali ją u zaprzyjaźnionej sąsiadki i jako tako było. Nie wiedzieć czemu, Letycja zaczęła reagować agresywnie na psa sąsiadki a nawet rozwaliła mu ucho. W końcu ta, odmówiła jej dalszego 'hotelowania". Podobno były też zniszczenia. To tak w wielkim skrócie. Tak, są bezpieczne w domu tymczasowym. Podobno rewelacyjnym . Dzień po odłowieniu 'mamusi" i 3 szczeniaczków , Darek z dziewczynami wrócili na poszukiwania 4-go malucha. Okazało się że przerażony utknął w norze,pod drewnianym campingiem. Trzeba było się głęboko wczołgać, by go wyciągnąć.1 point
-
U Bena ok. Jeździ z panem do rodziny. By u fryzjera i...ma ciągle problemy z uszami :(1 point
-
jakby kto pytał, co u Kozy, to melduję, ze wszystko ok. nadwrażliwa, krzyknąć się nie da (nawet na drugiego psa), bo się potem kilka dni boi gwałtowniejszych ruchów, oko wciąż chore, okulista już nie ma pomysłów (wciąż stan zapalny). Przerobiliśmy całą baterię, a może nawet pułk leków. poza tym szkolimy się u Agnieszki Boczuli i powoli jakoś do przodu idzie.1 point
-
Kocur też już wybudzony, wstawiłam miseczkę z wodą i nasypałam suchej karmy. Mało miejsca żeby ustawiać "zastawę"1 point
-
W Wojtyszkach tez cos sie dzieje- ostatnio kilku staruszkow i weteranow opuscilo schronisko Nie ma tam tylu adopcji co np w Radysach ale cos sie rusza- buduje sie coraz silniejszagrupa wsparcia Ja nigdy nie trace nadziei i nigdy nie poddaje sie nawet jesli czasem mam gorsze chwile to potem znow siadam i klepie ogloszenia i prowadze te rozmowy telefoniczne czy mailowe z nowymi domami I ciesze sie z nawet malych krokow Z Wojtyszkami najlepiej walczyc na obszarach gmin ktore maja z nimi umowy- pisac do wojtow petycje by zrywali umowy, pojazywac ile lat psy tam siedza i jakie sa realne (ogromne) koszty ich utrzymania1 point
-
Kocyki i misie poczekają na chłodniejsze dni, najważniejsze, ze sąsiedzi z sercem1 point
-
i nie nadrobiłam... Ale proszę mi uwierzyć na słowo - Majuś ma się doskonale, jest cudna, urocza i najukochańsza. Nie chcę jej oddawać..........1 point
-
1 point
-
1 point
-
:) takie fajne ma życie biedak nic wczesniej nie zaznał dobrego, a tu proszę. Tyle dobrego w jego życiu1 point
-
1 point
-
Jeśli dobrze pamiętam, to po 15 -tym :). Autkiem jadą, więc Misiowi będzie wygodnie. No i odległość nie jest bardzo duża od Krakowa, tak więc się nie zmęczy długą jazdą. Poproszę koleżankę, by choć telefonem porobiła jakieś zdjęcia. :) chętnie bym zobaczyła wczasującego się Misia.1 point
-
1 point
-
Jakiś czas temu do Białogonkowa trafiły kocie maleństwa którym pociąg zabił matkę. Bidusie małe ciągle płaczą więc od czasu do czasu podsuwamy je Jędrusiowi , który przejął się swoją nową rolą i jako troskliwy koci wujaszek liże , iska i pilnuje żeby się stadko nie rozchodziło ;) A kociaki wcale się go nie boją , wręcz przeciwnie , łażą po nim , wtulają się i nieporadnie zaczepiają do zabawy ;)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Cudowne wieści, Erguś biega bez smyczki i wraca do Panci! Cudowny pies do towarzystwa. Biedna łapeczka, ale dobrze ,że kochająca Pancia czuwa. :)1 point
-
1 point
-
No ja nie mogę się na niego napatrzyć. Jest pięknym psem, radosnym. Nawet na zdjęciach, a co dopiero w naturze, widać jego koncentrację na człowieku. Aż ma się ochotę pogłaskać, przytulic i poczuć jego jęzorek na policzku. Zazdraszczam Ci tego kontaktu z Huziem :)1 point
-
1 point