Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/17/16 in Posts

  1. Kiedy zaskakuje śnieg, najlepiej pozostać w łóżku:P
    4 points
  2. Jest. Wszystko w porządku, ośmiela się coraz bardziej, ładnie chodzi na spacerach, przychodzi i prosi o głaskanie. Brysiu ma teraz na imię Rysiu. Zaraz prześlę Ci nr telefonu do Pani Oli. Już powiedziałam Jej, że teraz Ty się będziesz kontaktować w sprawie Brysia vel Rysia. Dopięłam to, po co weszłam na wątek - Brysiu w DS więc mogę odejść. Jeśli podejmiecie decyzję w sprawie pozostałej fortuny Brysia, to proszę o info na PW komu i na jaki nr konta przelać kasę.
    3 points
  3. 2 points
  4. dziś ustaliłam z Murką, że trochę wyjscia nie ma i trzeba przywieźć Ergo na konsultację plus ewentualne badania do onkologa do Krakowa. Mąż Murki byłby gotów o przywieźć, no ale oczywiście musimy uzbierać na benzynę... Do Krakowa z hotelu Murki jest podobno nawet bliżej niz do Warszawy, ale i tak koszt podróży będzie duży Z drugiej strony wyjścia nie ma. Na dniach moja kochana Oleńka ustali z doktorem Gaworem termin wizyty. Wszystkim, którzy mają pomysł jak pomóc w zdobyciu kasy na benzynę zapraszam do dzielenia się tym pomysłem. Ja jakiś bazar już szykuję, ale szybko on nie będzie. :)
    2 points
  5. Dzień Dobry Oto moja słodka Bezunia ze mną i moją chrześnicą (odwróciła głowę:-) Beza jest najsłodszym psem pod słońcem,kocham ją z całego serca.
    2 points
  6. Cudna ta Karolcia. Pomieszanie jamnika z posokowcem chyba.
    2 points
  7. Nie będę Henia tydzień widziała, boooo Henio urlopuje w Zakopanem! i ma swoje łóżko:)
    2 points
  8. Dzisiejsze wiadomości z czwartego dnia pobytu Rambika w nowym domku.Rambik wybitnie upodobał sobie Panią i chodzi za nią,krok w krok.Pana kocha za spacery i jak tylko ruszy w stronę przedpokoju,Rambik już czeka na zapięcie smyczy idą na Planty.Jest bardzo mądrym i szybko uczącym się psem.Gdy wracają ze spaceru,staje dokładnie przed bramą pod kamienicą,w której mieszkają,jak również pod drzwiami mieszkania.Pięknie daje sobie po spacerze umyć łapki i uszy,które jak wiadomo ciągane po ziemi i są brudne.Z Nelcią nadal relacje omijające się w domu,ale na spacerach,jak by znali się od dawna.Je dobrze,przesypia spokojnie całą noc i jest spokojnym,nie nadpobudliwym psiakiem. Córka Państwa,była przy przekazaniu Rambi i to ona go wzięła na podwórze z tyłu kamienicy.Pan zszedł z Nelcią i zapoznanie odbyło się na zewnątrz.Bez incydentów warkolenia,czy szczekania.Dzisiaj p.Dorota była u Rodziców i Rambi mało nie oszalał na jej widok.Skakał,lizał,a ogonek latał jak wiatraczek.Nie lubi zostawać sam w domu,bo odstawił koncert "ariowy" do którego dołączyła Nela. Bardzo podziękowałam Panu Markowi za częściowe pokrycie kosztów transportu,tym bardziej,że umawialiśmy się inaczej :) Myślę,że nie jest źle :) Nadal siebie poznają i od siebie się uczą....Kciuki nadal mocno zaciskam za naszego małego,niesfornego chuligana!Jeszcze nie wiadomo co może pokazać...
    2 points
  9. Do płowej dożycy kanaryjskiej wpadłam - ale dopiero jestem na drugiej stronie dożycowego wątku.
    1 point
  10. Teraz rozmawiałam z Tolą i jutro sprawdzi,czy sunia jest wysterylizowana.Przy sterylce wet bada i określa wiek,jak również czipuje.Jak Tola była ostatni raz w schronie,to jeszcze nie była wysterylizowana.Także trzymajmy kciuki aby była już po zabiegu!
    1 point
  11. Taka terierza buta to niestety dosyć często problem. Najlepiej byłoby skonsultować się z doświadczonym trenerem, który pokazałby Ci, jaka jest przyczyna takiego zachowania, jakie błędy popełniasz i jak psa oduczać takiego zachowania. Możesz wypracować u psa ignorowanie innych zwierząt, nawet tolerowanie ich, ale prawdopodobnie nigdy nie będzie kochał wszystkich psów w okolicy (przerabiałam dokładnie taką samą sytuację u siebie). Ta rasa to indywidualiści, a u samców to już w ogóle... Póki co moim zdaniem powinnaś korygować już początek negatywnej reakcji, odwracając uwagę psa od innego zwierzaka i trenować skupianie uwagi na sobie. Zacznij od treningów w domu (patrzenie Ci w oczy, równanie do nogi), później przenieś to na dwór i powoli ćwicz w coraz większych rozproszeniach i stopniowo zmniejszaj odległość od innych psów. Staraj się też nie dopuszczać do ataków, a do ćwiczenia poprawnych rekcji z psami wybieraj znajome, łagodne zwierzaki, które nie będą działały prowokująco. No i być może pomocna byłaby kastracja, ucisk jajek na mózg nie pomaga.
    1 point
  12. Tak sobie tez myslalam, ale okazuje sie,ze mu tam calkiem dobrze:P bo caly czas ktos sie nim zajmuje,dokarmia i glaska :P
    1 point
  13. 1 point
  14. Heniu na wywczasach. Cudownie tam jest. :)
    1 point
  15. cuuudna radosna szczesliwa hoho az serce raduje az czlek usmiecha a na calego jak widzi takie piekniosci
    1 point
  16. Super, że znaleźliście coś dla siebie, wracajcie do zdrowia ;)
    1 point
  17. Jak nie chce oddawać zabawki po szarpaniu, to możesz używać dwóch identycznych - jedną się bawisz a w tym czasie druga jest schowana. Puszczasz zabawkę i jeśli pies nie chce z nią przyjść, wyjmij tą dotychczas ukrytą i np. zacznij z nią uciekać, ciągnąc po podłodze. Najatrakcyjniejsza ma być zabawka, którą w danym momencie trzymasz. Nauczysz w ten sposób psa, że to nie sama zabawka jest fajna, ale zabawa z tobą, nie ważne czym :) Dobrze do tego nadają się mopy - niedrogie, a psy zwykle za nimi szaleją :)
    1 point
  18. jeśli póki co działa na optykę, a na słowa nie to na razie możesz ćwiczyć słowa z optyką. i pamiętaj żeby ćwiczyć różne zmiany (czyli zarówno jak siedzi, stoi czy idzie). no ale to wszystko w swoim czasie. ja aportu uczyłam od końca, czyli dawałam psu zabawkę do pyska, przeciągaliśmy się, w pewnym momencie puszczałam i zachęcałam psa do przyjścia chociaż pół kroku i znowu zabawa. jak już latał za mną z aportem to dopiero zaczęłam mu wyrzucać, najpierw na mniejsze odległości, potem dalej. może i u Ciebie zdałoby to egzamin, jeśli suczka lubi się przeciągać. tak, stopniowanie w ten sposób będzie okej. tylko wracaj się krok do tyłu, nie aż do domu. czyli jak już wyjdziesz do bramy i to okaże się za trudne to z powrotem na korytarz. ćwicz też chodzenie przy nodze, najlepiej z siadaniem jak tylko staniesz. ogólnie pamiętaj, że lepiej zrobić parę krótszych sesji niż jedną dłuższą. i pamiętaj o tym, żeby nagroda była dla psa naprawdę atrakcyjna. to co napisałam to przykład;) ogólnie chodzi o to, że na początku nauki żarcie dajesz zawsze, potem jak pies rozumie czego od niego chcesz to stopniowo od żarcia odchodzisz, dając wybiórczo, coraz rzadziej. tylko to też musisz obserwować swoją suczkę i dostosować częstotliwość smaków do niej. z resztą nagradzać możesz nie tylko żarciem. ja np. u mojego psa całkowicie odeszłam od smaków, bo on o wiele lepiej działa jak nagrodą jest aport czy zwykłe puszczenie luzem. a co do klikania to Ci nie powiem, bo dla mnie to narzędzie niepotrzebne i nigdy go nie używałam.
    1 point
  19. Poparłam Teresę więc napiszę kilka słów: jest pierwsza część rozliczenia, gdzie zapisywane są zadeklarowane wpłaty stałe i druga część rozliczenia, gdzie są wpłaty realne zapisywane chronologicznie; Teresa ma prawo zadać pytanie o finanse; Elik wykonuje rzetelnie pracę skarbnika i jeśli coś jest nie jasne, to nie znaczy, że od razu się ją o coś posądza; dziękuję że pomogłyście Brysiowi znaleźć dom.
    1 point
  20. Z przyjemnością poznam chłopaczka :)
    1 point
  21. No to teraz to co lubimy najbardziej: Kurcze, patrzę na te zdjęcia i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że mu się wyraz pychola zmienił. Niby u papryki wyglądał na szczęśliwego (i nic dziwnego zresztą, wszak to był dla niego szok kulturowy). Ale na tych zdjęciach wygląda tak jakby zdawał sobie sprawę, że coś się radykalnie zmieniło, że jest już U SIEBIE... Powodzenia MISTER :)
    1 point
  22. I ja cieszę, że u Niko OK, i że Wolf zadowolony :)
    1 point
  23. 1 point
  24. super! najserdeczniej dziękuję, faktycznie cały ten pakiet szczepień na początek trochę kosztuje żeby już nie zaśmiecać wątku Gapciulki założyłam małej (ma na imie Joszi) wątek - serdecznie zapraszam - zaraz wstawię tam parę zdjęć - jeśli ktoś miałby chwilę można małą ogłaszać czy polecić zaufanym znajomym. Joszi jest bardzo mądrą spryciulką, na pewno ktoś będzie miał z niej super bystrą i oddaną towarzyszkę. Mała będzie średniaczką, może nawet większą średniaczką bo już waży 5 kg. :) Nie oddam jej do adopcji na łańcuch ani do kojca.
    1 point
  25. Jeżeli pies może jeść tylko strusinę, koninę i kozinę to Brita, Totwa czy 1st choice'a sobie nie poje... Izabela - Bosch soft ma wersję z koziną (teoretycznie dla seniorów, ale przecież pies Ci się po tym nie zestarzeje) i ze strusiem. Koninę w suchych dostaniesz np. w wolfsblucie. Są też mokre karmy z tych mięs - na pewno z firmy prince premium i rinti sensible.
    1 point
  26. Nasza Carmen też mało szczęśliwa - kiepsko je, odkąd Wena wyjechała, tym bardziej, że została sama, bo nasz Toffik w naszym przyszłym domu już urzęduje. Wena trafiła na świetnych ludzi i sądzę, że z małą Matyldą ma wiele zabaw i radości, a to zdjęcie to takie niefortunne - sądzę, że to zmęczenie po hasaniu jest po prostu :)
    1 point
  27. Ja już pisałam, że nasz wet jest całkowicie przeciwny amputacji łapy. Twierdzi, że już lepiej zostawić tak jak jest. On uważa, że najlepiej by było skonsultować przypadek Ergo z onkologiem. Tylko to pewnie nie jest kwestia jednej wizyty... A przenieść Erga do jakiegoś hotelu w Krakowie lub okolicach się nie da?
    1 point
  28. Na pewno tęskni, była tam taka szczęśliwa, ale i Wena i my musimy jakoś to przeżyć.
    1 point
  29. Dostałam info od Marleny, ze więcej napisze za jakiś czas i ze jest wszystko ok, co widać na zdjęciach :)
    1 point
  30. Może w ostatnich dwóch dniach bazarku na psy z tego wątku , ktos jeszcze tam zaglądnie?
    1 point
  31. Trzymam kciuki za koszatniczkę i spisek z podhalanką:)
    1 point
  32. Wklejam z "fejsa", post autorstwa Ivana Balabanova, nt OE, pod hasłem: "education is an answer" : https://www.facebook.com/Ivan.Balabanov/posts/705322326179745 Jasne, OE nie jest panaceum na wszystko. O tym pisała Sowa. OE nie jest dla każdego i na pewno nie jest do samodzielnego używania przez początkującego, bo tylko wyrządzi szkody, a na pewno nie rozwiąże problemu. Do tego jest potrzebny dobry trener. Poza tym OE to nie jest czarodziejska różdżka - najpierw trzeba mieć wypracowane podstawy. O tym pisała Harley. Dobre OE jest drogie - o tym pisała Beatrx, dla uściślenia, np. Dogtra IQ - ok 200 EUR. Dlaczego nie pisać o tym na Dogo? Osobiście uważam, że lepiej jeśli pytający + całe grono czytających dostanie garść merytorycznych przestróg i wyciągnie wnioski, że to niebezpieczne, niż w obliczu tabu i własnej desperacji kupi badziew i go użyje na własną rękę albo u pseudo-tresera. Dużo szkód się bierze z niedoinformowania. Wachu89 - zacznij od nauki przywołania na lince. Twój pies musi doskonale rozumieć co to znaczy "do mnie". Z naciskiem na: pies - rozumieć. Nie mylić z "mnie się wydaje, że pies rozumie". W tym też mógłby Ci pomóc dobry trener. Bez tego OE nic nie wskurasz. PS Też testowałam na sobie. Do maksa ;)
    1 point
  33. z bieżni wodnej, za bardzo nie można było robić zdjęć, jutro postaram się nagrać filmik Czupurek , był nieźle wystraszony na początku ale później przy pomocy p. rehabilitanta załapał o co w tym chodzi, pomogły przysmaki i piłeczka, którą dzielnie w pyszczku trzymał. Fajna ta bieżnia wodna z podnoszonym dnem. Trzeba było z Czupurkiem na rękach wejść na specjalny podest i wstawić go do basenu , później dno się opuściło i poziom wody się podniósł,
    1 point
  34. głaskać możesz, teoretycznie tylko dzieci nie mogą. ale prawda jest taka, ze z obroży chemia uwalnia się non stop i zdrowe toto nie jest. psy żyją za krótko, żeby zobaczyć na nich efekty uboczne środków przeciwkleszczowych, ale człowiek żyje dłużej. i nie dawaj jej do szukania żarcia. w ten sposób nauczysz ją zbierania śmieci na spacerze, a to dla niej niebezpieczne. niech szuka np. swojej ulubionej zabawki a jak masz osobę do pomocy to niech szuka Ciebie. i słabą kondycję ma Twoja psica jak po pół godzinie biegu wysiada;)
    1 point
  35. przecież te pół godziny na rolkach to dla takiego psa tyle, co nic. i to jeszcze co drugi dzień. no niestety, wziąłeś psa wymagającej rasy to teraz musisz te wymagania spełnić. inaczej będziesz miał to co masz, czyli agresja plus jak ją zostawisz na podwórku to zabijesz się o jeden z licznych dołków jakie wykopie (a będzie kopała na pewno, w końcu rasa od tego była). użytkowość foxa: " Foksterier jest psem o instynkcie łowieckim, sprawdzającym się nie tylko w pracy w norach, jako pies wypłaszający np. lisy, ale także na powierzchni, gdzie może być dzikarzem, płochaczem czy tropowcem. Chętnie pracuje także w wodzie. " więc rolki to możesz rekreacyjnie, skoro sam jeździsz to niech biega przy Tobie. ale nie jako sposób na wybieganie psa (zwłaszcza, że trwa tak krótko). ona potrzebuje codziennego zajęcia, nie jedynie wtedy, kiedy masz wolne. i nie zajęcia na zasadzie "spacerek na sznurku, trochę komend, trochę zabawy". szkolenie tak, zabawa tak, ale przede wszystkim praca węchowa. napisz do ZKwP w Radomiu czy jeszcze prowadzą kursy, bo na stronie mają ostatni z 2011 roku http://szkolenie.zkwp.radom.pl/index.php?option=com_content&view=frontpage a jeśli nie prowadzą to niech polecą Ci jakiegoś trenera, który chociaż raz przyjedzie do Ciebie i pokaże Ci jak z takim psem pracować i wytłumaczy czego on potrzebuje. bez tego nie ruszysz do przodu i męczycie się oboje: i Ty i pies. a co do zabezpieczenia przed kleszczami: nic Ci nie da gwarancji 100%. u mojego psa najlepiej sprawdzają się krople Advantix. obroża odpada, bo psa głaszczę, przytulam i w sezonie robi się z niego "wodny pies".
    1 point
  36. Pomysł z folią fajny, myślałam o nim, ale wydawało mi się, że foksy to jednak zadziorne, odważne psy i folia im nie straszna ;) No ale wiadomo, każdy pies jest inny. Jeśli chodzi o atakowanie ludzi zachowujących się podejrzanie, to najpierw warto się zastanowić dlaczego pies atakuje. Najprawdopodobniej pies nie czuje się pewnie w ich towarzystwie, nie jest przyzwyczajony do takich nagłych ruchów z ich strony. Co zwykle robią ludzie, gdy pies do nich leci z jazgotem? Ano czym prędzej się "ewakuują". Jak pies nie będzie chciał kontaktu - jego zdaniem - "dziwnymi" ludźmi, to ich odgoni, bo wie, że to działa i sobie idą. Może zaaranżuj spotkanie z jakimś znajomym, który będzie stopniowo wykonywał różne pozy, machnięcia rękami itp., ale tak, żeby jeszcze pies nie reagował - to musi być naprawdę minimalne zwiększenie intensywności ruchu osoby, żeby pies miał w ogóle szansę to zignorować. Wtedy nagradzasz i znajomy się oddala. Tylko tak jak mówię, nie możecie zwiększać tej gwałtowności ruchów zbyt szybko, bo pies "wybuchnie" i będzie trzeba się cofać do punktu wyjścia.
    1 point
  37. Ralfik jest pierwszy do wody, może ma jakiegoś przodka wodołaza tu piruety wywijał wodne
    1 point
  38. Ralfik ma tyle w sobie energii , zachowuje się jak szczenię w ciepłe i słoneczne dni nikt nie jest w stanie zabronić mu zamoczyć łapki i nie tylko , on uwielbia wodę i jest przy tym taki szczęśliwy , że aż miło popatrzeć
    1 point
×
×
  • Create New...