Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 02/14/15 in all areas
-
Są od długiego czasu testy kompetencyjne z matematyki; po szkole podstawowej i po gimnazjum sprawdza się (z różnymi skutkami) proste umiejętności matematyczne, np. mnożenie liczb... 14 piesków hotelowanych, za każdego 300zł miesięcznie. Ile to będzie po miesiącu? Ile wynosi x?3 points
-
Też strasznie chciałabym tak wszystko wiedzieć! Proszę Cię Doda, wręcz błagam powiedz mi skąd posiadasz taką wiedzę? Ile psów ma Hope2 (już zostało to sprostowane przez osobę trzecią i nie miała nigdy, jak pisałaś 11 czy 12 psów tylko...3), jak wygląda życie prywatne innych ludzi, jakiego rzędu zarobki ma Makila i można tak wymieniać i wymieniać....Ja też bym chciała bardzo, bardzo! :D2 points
-
Dom rzeczywiście cudowny.:) Pani kocha zwierzęta, ale też i dzieci. Na ścianach w wielkiej jadalni wiszą podziękowania o dzieci z domu dziecka, które zapraszała na bezpłatne wakacje. A psy mają tam po prostu oazę bezpieczeństwa, milości i spokoju.2 points
-
Mi mignęło ostatnio takie zdjęcie na insta i w efekcie strasznie mi się spodobało takie połączenie tych charcich kagańców :D http://photos-g.ak.instagram.com/hphotos-ak-xfa1/t51.2885-15/10950311_509257692546950_1638961263_n.jpg1 point
-
Uff to dobrze,że chociaż z łapami lepiej no i ten KUBRAK! :) Nie mam konta na FB więc TAM nie komentuję ale wpisy pewnej pani są tam NIESTETY POWALAJĄCE cyt:"Gdybym widziała że coś się dzieje w sprawie tego psiaka to bym wspomogła finansowo" he,he dobre!Plus WYTYCZNE CO TEN PIES POWINIEN MIEĆ i gdzie być!? Zawsze są Ci od KONKRETNEJ ROBOTY i Ci od gadania-niestety :( Ja na szczęście należę do tych pierwszych :) i na mnie Chudy może liczyć! Pozdrawiam tych konkretnych i zachęcam do wpłat i rozglądania się za domkiem!1 point
-
Dumcia w domku- mogłam Ją odebrać, bo dziś sama mówiła- szczekając jak tylko przestawano Ją głaskać, że chce do domku jechać. Wyniki: echo serca, USG - w normie. Morfologia- enzymy wątrobowe nadal podwyższone ale nie są gorsze. Natomiast leukocyty - podwyższone, płytki krwi wysokie - może to sugerować, że terapia nie jest skuteczna . Za dziesięc dni- znów morfologia. Terapię utrzymujemy- tak jak planowane było - 4 cykle - bo nie am sensu przerywać i wprowadzać coś nowego. Może akurat zaskoczy? Dumcia jak na razie czuje się dobrze, właśnie zjadła maleńką ilość i utulona zasnęła.1 point
-
Wpłaciłam pieniążki za fakturę i pani Ewie za kropelki do oczu. Deklaracje stałe od I 2015 roku: sharka -20zł - II, elficzkowa -20zł - I, II, Beta1 - 60zł - II, bakusiowa - 20zł - I, Matillu - 20zł - II, III, IV, p.Ania ze Szczekocin - 30 zł - I - 20 zł, II, Tyska - 5zł - AlfaLS - 10zł - I, bric-a-brac - 10zł - I, II, teresaa118 - 40zł - II, Ika136 - 30zł - II, agat21 - 10zł - II, III, ALMA2 - 5zł - I, II, hazw5 - 20zł - I, II, Radek - 10 zł - II, --------------------------------------------------- Razem deklaracje - 310 zł Wpłaty jednorazowe :) ALMA2 - 10 zł moca35 - 20 zł MikAga z Mika - 50zł Agnieszka 103 - 10 zł czarna kafka - 30 zł zebrazebra - 15 zł Za pośrednictwem AgaG wpata od pani Kathariny pół na pół dla Tyczki i Arona - 201 zł bazarek ALMA2 - http://www.dogomania...-do-2000/page-1 - 65 zł Wszystkie wpłaty razem: 831 zł Wydatki: 50 zł - opłata za dt za styczeń (przekazane dla DORY1020 dla szczebrzeszyniaków :)) 142 zł - opłata za wizytę u weta (faktura w poście 463 ) 20 zł - dopłata do transportu 147 zł - opłata za wizytę Tyczuni u okulisty (faktura w poście 573 ) 70 zł - kropelki do oczu Wydatki razem - 429 zł Aktualnie na koncie Tyczki - 402 zł1 point
-
Ja też całuski daję walentynkowo.....jakoś ostatnio wszystko przegapiam.....Karolince i całej Jej rodzince z całego serca- wszystkiego co najlepsze. Zdjęcia pełne ciepła i uroku a z Gajunią boskie :) Tak kiedyś na dogo tak rodzinnie było, tyle Cioteczek pisało......pogubiliśmy się......1 point
-
Juz sie nie martwie,juz jest dobrze ,,tak dobrze ułozonej suczki nie widzialam,, to słowa pani. Kochają ja ,dbają i powtarzają jak bardzo jest doskonała, jest bardzo dobrze..dla mnie i dla niej to wielkie szczescie. Michelle jest bardzo zadowolona ,Luska pozegnałą sie z nią chyba czuła...chyba wiedziala. Dziekueje pani Jolu rozlicze na dniach....beda fotki z nowego domu ale juz nie moje1 point
-
Dziękuję za info :) Nie zauważyłam Twojego wpisu :)1 point
-
Asiu, z czystym sumieniem likwiduj stałą. Nie wkleił mi się w multicytowaniu cytat elik ,, Przepraszam, że się włączę, ale może dobrze byłoby utrzymać stałe deklaracje, jak proponuje asiuniab. Karloska nie ma, ale dług pozostał i dla zachowania dobrej pamięci, dobrze byłoby spłacić ten dług. " Elik, dług Karlosa już spłacony - przelew zrobiłam już kilka dni po odejściu Karlosa bo wiedziałam, że będą pieniądze z bazarku Beatki. Tak że konto Karlosa mamy wyzerowane. Doda, nie rozumiem Twojego wpisu. Makila nie policzyła nam dwóch ostatnich dni, nigdy nie chciała grosza za paliwo po wizytach u weta. Nie wiem skąd te 10tys. - dlaczego nie 20? Może Makila sobie jeszcze gdzieś dorabia ale nawet gdyby tańczyła nocami przy rurze, to przecież jej sprawa i jej pieniądze. Z psiaków na pewno tyle się nie uzbiera ( prosta kalkulacja - 26 psów, 6 własnych, 6 na bdt - zostaje 14; przy średniej stawce 10zł za dobę daje nam to 4200zł, tylko że te psy trzeba z tego utrzymać a część pewnie nawet i tej kwoty nie płaci)).1 point
-
ja tez sciskam walentynkowo, trzeba ożywić dogo, bo to po buractwie na FB odskocznia teraz1 point
-
Walentynkowe serdeczności! ...ja za Berni lecę!1 point
-
Walentynkowe serdeczności! Berni, dziękuję za pamięć i życzę miiiiiłosnego dnia ;)1 point
-
1 point
-
Wszystkim Wspaniałym Walentynkom ,które ratują Zwierzaki a szczególnie nasze Naj.... Owczarki [url=http://up.programosy.pl/foto/10492163_630483380429358_4646184688151993184_n.jpg][/url]1 point
-
Celinko, myślę o Was cały czas!!! mam nadzieję, że Duminia ma się dobrze i dzielnie znosi chemię... Trzymajcie się Kochane!!! Ale, aż serce pęka i wierzyć się nie chce na myśl, że taki CUD jak Duminia wylądowała w schronie... Taka delikatna kruszynka... Duminia tak bardzo przypomina mi moją Korunię... ją też wyrzucono z samochodu na jezdnię pełną jeżdżących pojazdów... Gdyby nie Pani Ewa, która była tego świadkiem i wzięła Ją do siebie na DT... ech, aż serce się łamie... Miejcie się dobrze!!! Przesyłam dla Was mnóstwo walentynkowych serduszek1 point
-
Kuźwa :/ zaraz to naprawie :P Edit : naprawione :D Film jest "bardzo" szkoleniowy, szczególnie siad Barego i moje gadanie ;D1 point
-
Przepraszam, że się włączę, ale może dobrze byłoby utrzymać stałe deklaracje, jak proponuje asiuniab. Karloska nie ma, ale dług pozostał i dla zachowania dobrej pamięci, dobrze byłoby spłacić ten dług.1 point
-
Chounapa, a ja po raz pierwszy popieram KapustaPusta (bo odmiana tego niku przekracza moją znajomość polszczyzny). Zawsze mnie dziwi, że jak pada pies, to nagle wszyscy potrafią trafić na dogomanię, a przed zakupem nie. Oczywiscie ścigałabym pseudo nie tylko o zwrot kosztów, ale zgłosiła bym to do jakiejś organizacji prozwierzęcej. Ale tak naprawdę śmierci tych szczeniąt są winni kupujący, dla których liczy się tylko cena. Nie byłoby popytu, nie byłoby podaży.1 point
-
Super, ze juz jest bazarek. Zaraz podesle jeszcze zdjęcia nowej bluzeczki ( z metką). Zachęcam, moze ktos zechciałby ofiarowac jeszcze jakies fanty , dla naszego Nikolca ?1 point
-
całe szczęście!!! muszę powiedzieć, ze szybko! wspaniale, że to macie za sobą! teraz tylko cieszyć się życiem... :)1 point
-
Witam :) u Frodo. I ja zamówiłam dla Kaktusa ogłoszenia i wyróżnienia na bazarku. Wspólnie kciukamy za domki dla obu psiaków. Lerka ma jeszcze czas, bo panna trochę poczeka na sterylizację. Póki co, korzysta z odzyskanej wolności - dobrze jest nie mieć powodzenia u chłopaków ;)1 point
-
Jak miło Was widzieć :) Patrzę, patrzę na Lilu i ....nie ma 2zdań! - mezalians mamuśki cudownie zaowocował ! Serdeczności zostawiam :)1 point
-
Święte słowa, Isadoro. W Celinkowie jest ciepluchno, tu można naładować się dobrą energią. Na fb zupełnie się nie odnalazłam, buraczane zagony zniechęciły totalnie. No, ale i mocy sprawczej odmówić mu nie można1 point
-
Słodzizny Przekochane :) Celinko, nieba przychylić się chce, ale ono tak wysoko .... to z chmurkami, słońcem, to w które wierzymy lub wierzyć nam karzą. Twoje Wybranki Losu mają niebo na ziemi, w Celinkowie. Niebo zawsze słonecznie rozświetlone bezwarunkową miłością, bezgranicznym oddaniem. Dumiś, Kochana, trzymam za ciebie kciuki, bądź nadal tak dzielna i raduj sobą Bliskich jak najdłużej.1 point
-
Rytka, no jak zwykle się uśmiałam :) Fragment "chyba za mało pacze im w dp*e a za dużo w oczy jest THE BEST :) Ja im chyba za dużo z kolei paczę w dp*ę :) i muszę to zmienić, bo kota chyba jednak trza oglądać od przodu i tak jak mówisz patrzeć mu w oczy świdrowate. Buzię trzymam zamkniętą, wszyscy w domu zadowoleni, bo mniej gadam. Otrzepywać odzieży z sierści nie pozwalam, bo ubzdurałam sobie, że na takim włosie może siedzieć pchła i jak się ten włos strzepnie, to mi przykładowo wleci do talerza, a ja zjem pchłę razem z włosem i nawet nie zauważę, bo ja jem szybko. Czas chyba przerzucić się na pluszaki albo zacząć brać odpowiednie leki, no :)1 point
-
W Dumiś nie można się nie zakochać - to IDEAŁ pod każdym względem......to Dobro, Miłość, Czułość w najczystszej postaci. Ona kocha cała sobą.....znosi wszystko z poddaństwem, pokorą, dzielnością. Moja Malusia Ukochana Istotka. Nieba bym Jej przychyliła, oddała część zdrowia, by Była, Trwała. Od razu, od pierwszych sekund gdy nastała w moim domu - pokazała ,że jest wyjątkowa, jedyna......nie zrobiła nic złego...nigdy. Zawsze grzeczna do bólu...pokorna, kochająca a tyle przeszła. Zawiedli Ją Ci, którzy mieli kochać....oddali do schronu. Kocham Cię moja Malusia.....wypędzaj tego złego potwora....ja go nienawidzę z całego serca......1 point
-
1 point
-
Nadal nie potrafię odgadnąć z jakiej przyczyny tak się dzieje ;) Pocieszam się jedynie, że nie potrafią wskakiwać na stoły, jak koty Marudy na przykład- miałyby wtedy większy zasięg rażenia ;) że się tak wyrażę....1 point
-
Miałam okazję poznać Tyczkę.To wspaniała sunia strasznie potraktowana przez los.Ale już będzie tylko dobrze,dzięki trosce Pani Ewy i czujnym okiem AgiG Oczywiście. Dzięki za okazane serce,bo wszystkie psiaki są nasze.1 point
-
Znalazłam moment pomiędzy wetem a obowiązkami domowymi by wysłać zdjęcia, jakie zrobiłam wczoraj w Karpaczu, gdzie zawiozłyśmy weterana Klika. Nacieszcie oczy widokiem radości psa, który po 10 latach schroniska ma swój cudowny dom i mamusię :) zaraz będą na wydarzeniu założonym przez kolejną kobietkę https://www.facebook...e=like&source=11 point
-
Jestem ze Skarpety im.Talcott, która zdecydowała o wsparciu Tyczuni kwotą 120 złotych. Prosimy o przesłanie konta skarbnikowi - nick: asikowska - oraz o wklejenie w pierwszych postach tej informacji:1 point
-
To musialas AZ wykonac telefon i poprosic zeby Masza miala cos do picia..? ............................zabraklo mi slow.1 point
-
Ba, nawet w Twojej piwnicy miala wodę. Dlaczego nie wzięlaś ją do siebie? Bo wszystko by Cie przeroslo ? przygotowywanie do swiat+rodzina+czystosc ? Nie sadze zeby chodzilo o spokoj dla Maszenki gdyz u Makily nie ma takiej mozliwosci. Od kiedy jestes weterynarzem ? czy wiesz ze Masza ma drgawki i to mocne ? Aha, tylko dlatego zgarnelas... .................................................... :D To juz wszystko jasne, dlaczego na innych fakturach Makila figuruje. Czyli wg papierkow ona ponosi koszty, a tak naprawde nie ponosi. Cwaniara :) Czyli Makila jest sama przy tym wszystkim. I tylko siebie ośmieszylas blagając makile o podwozk suni do weta. To jest obowiazek hotelu. Tak jak mowila psom nie zaniesie L-4. Czytalam tylko do strony 22, ale jutro ciag dalszy. Dzis jest juz 12 luty, a z Maszenka zadnej poprawi nawet gorzej jest.1 point
-
Moja sunia jest dużo mniejsza i spokojniejsza... Ale miałam kłopoty z czesaniem też. Teraz leci codziennie rano po spacerze do kuchni na czesanko. Chociaż nadal tego nie lubi. Za to bardzo lubi jeśc. Z takim psem można zrobic wszystko. ;) Trzeba czasu i cierpliwości. Codziennie, nawet kilka razy dziennie...dwa, trzy przejechania szczotką i mały smakołyk. Stopniowo coraz dłużej, dłużej... U mnie to zadziałało. Oczywiście ciasteczko jest obowiązkowe już na zawsze po każdym czesaniu. ;)1 point
-
Zrobiłam teraz chwilę przerwy w swojej pracy i postanowiłam napisać publicznie pewne postanowienie. Może będzie mi łatwiej dotrzymać słowa jak przeczytacie to. Aktualnie nie mam już siły na więcej zwierząt, więc: 1. Nie będę wchodziła na wątki na dogomanii czy wydarzenia na fb bo ani finansowo ani oferując dom tymczasowy nie jestem już w stanie pomóc. Po co czytać o zwierzętach w potrzebie jak nie pomogę a będę się martwić. 2. Jak ktoś ze znajomych będzie mi mówił o biednym psie czy kocie mam uciąć rozmowę. Ta osoba też może pomóc a nie opierać się o mnie. 3. Jak ktoś będzie mi chciał wcisnąć jakieś zwierzę mam odmówić. Często wciskały mi osoby mające więcej czasu, lepsze warunki i sytuację finansową i o wiele mniej zwierząt. 4. Jeśli któryś ze staruszków umrze nie wolno mi brać żadnego w jego miejsce argumentując, że dotąd podołałam to dam jeszcze radę. 5. Jeśli ktoś podrzuci mi zwierzę mam prosić o pomoc fundacje, stowarzyszenia ale nie brać do siebie. 6. Mam dalej ogłaszać do adopcji nabytki z ostatniego półrocza. To jedyna szansa, żeby się nie wykończyć i nie zaniedbać zwierząt. Jeśli złamię jakiś punkt, napiszę o tym i będę się wstydzić.1 point
-
[url]http://img833.imageshack.us/img833/3456/dscf6543.jpg[/url] :loveu: gdzie taki fajny łańcuszek można kupić ? :)1 point