Jump to content
Dogomania

Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))


Recommended Posts

Posted

siwucha napisał(a):
oj, cos widze zaniedbany ten wątek:mad: zdjecia-czekamy na zdjecia!!!!:cool3:


A bo pancia zabiegana i trochę chora, po szpitalach i doktorach się włóczy. Ale obiecujże jak trochę odsapnę, to nadrobię zaległości. :loveu:

Posted

A teraz pancie już w ogóle w szpitalu zaległa. Tylko na przepustki wychodzi, coby Astę wyprowadzić i nakarmić. Z wbitym wenflonem w żyłę i ogromnym opatrunkiem maszeruje z psem na smyczy. Dobrze, że są te przepustki, bo inaczej chyba bym się :grab: .

Posted

Asior napisał(a):
oojjj Morgan, a co Ci????


Eeee nic wielkiego - malutki zabieg pod narkozą, a teraz badabia i badania i badania i co chwilę coś nie tak.. i trzeba zbadać... pogdybać... a czas płynie :cool1: .

  • 2 weeks later...
Posted

Ello wszystkim!!
Morgan już prawie wyzdrowiała. Musi tylko jeszcze anemię wyleczyć i będzie dobrze!
U Asty wszystko gra oprócz jednej "małej" sprawy - panna ma ciążę urojoną :shake: . Pewnie bidulka pierwszy raz w życiu po cieczce w ciążę nie zaszła i psycha jej świruje. Siedzi, piszczy, chodzi, piszczy, biega za mną po domu i piszczy. Już mnie to trochę :angryy: ... Ale jak jej dodatkowo cycki zaczęły obwisać, to kierunek był jeden - wet. No i pan potwierdził moje przypuszczenia. Dostała tabletkę wielkości aviomarinu, którą muszę podzielić na 8 części ( chyba z lupą :cool3: ) i podawać po 1/8 dziennie przez 8 kolejnych dni. Powinno przejść. Zobaczymy.

Posted

Morgan - moja suka ma tak mniej więcej od 2 lat - a nigdy maluchów nie miała . Kiedyś "matkowała" jajkom - miałam na balkonie w wytłoczce jajka. A ona tak sobie znosiła i znosila je na swoje posłanie (co prawda na 10 jajek 8 zbiła), ale ze 2 w zębach delikatnie na wersalkę sobie zaniosła:evil_lol::evil_lol: No i mnie wet kazał wtedy - ograniczyć jedzenie! tabletek nie dostawałam,ale też cyce miała jak donice:p

Posted

Ja mam jeszcze dodatkowo pozabierać / pochować wszystkie zabawki, którymi mogłaby się opiekować, chodzić na długie spacery i absolutnie nie rozczulać się nad "biedną Astusią", bo to może spowodować nasilenie objawów. No istny cyrk.
Ale z tymi jajkami ...... :loveu: :cool2: Się uśmiałam...

Posted

Andzia, o chowaniu zabawek slyszalam, bo moga sluzyc na szczeniaki,
ale żeby jajka :crazyeye: traktowac jak potencjalne maluchy :eviltong: Super masz tą sucz :evil_lol:
A jak dlugo trwa taka ciąża urojona?

Posted

No Asta ma od ok tygodnia - czyli że niby jeszcze 3?
I w ogóle taka strasznie przytulańska się zrobiła, przed zaśnięciem po zgaszeniu światła muszę ją drapkać i tulać bardziej intensywnie (tzn dłużej) a ona się tuli jak wariatka i leży rozkraczona jak ........ i tak zasypia. Jak na moment przestanę drapkać (bo zasypiam na przykład hehe) to nie ma zmiłuj - nos idzie w użycie i podrzuca mi rękę coby drapać jeszcze i jeszcze. Co ja z nią mam :shake: :evil_lol: :diabloti:

  • 2 weeks later...
Posted

Jaj pomalowanych w najskrytsze marzenia.
Bab smacznych i s³odkich jak miód.
Zajêcy hasaj¹cych po ogrodzie Twojej wyobraŸni.
Mokrego od wra¿eñ œmigusa dyngusa
¿yczy
masia

nie ten sam pies co na pierwszych zdjeciach w rotkowym koszyku :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...