siwucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 oj, cos widze zaniedbany ten wątek:mad: zdjecia-czekamy na zdjecia!!!!:cool3: Quote
Morgan:-) Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 siwucha napisał(a):oj, cos widze zaniedbany ten wątek:mad: zdjecia-czekamy na zdjecia!!!!:cool3: A bo pancia zabiegana i trochę chora, po szpitalach i doktorach się włóczy. Ale obiecujże jak trochę odsapnę, to nadrobię zaległości. :loveu: Quote
jotpeg Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 o kurcze, to trzymajcie sie!!! wiosna idzie, nie chorowac, na spacery chodzic! Quote
Morgan:-) Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 A teraz pancie już w ogóle w szpitalu zaległa. Tylko na przepustki wychodzi, coby Astę wyprowadzić i nakarmić. Z wbitym wenflonem w żyłę i ogromnym opatrunkiem maszeruje z psem na smyczy. Dobrze, że są te przepustki, bo inaczej chyba bym się :grab: . Quote
Morgan:-) Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Asior napisał(a):oojjj Morgan, a co Ci???? Eeee nic wielkiego - malutki zabieg pod narkozą, a teraz badabia i badania i badania i co chwilę coś nie tak.. i trzeba zbadać... pogdybać... a czas płynie :cool1: . Quote
Ulka18 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Morgan, wracaj do zdrowia :kciuki: i do nas na dogo :kciuki: Quote
Jagienka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Tak, tak Morgan tęsknimy i jesteśmy z Tobą!!!! Bądź silna!!! Quote
Morgan:-) Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Ello wszystkim!! Morgan już prawie wyzdrowiała. Musi tylko jeszcze anemię wyleczyć i będzie dobrze! U Asty wszystko gra oprócz jednej "małej" sprawy - panna ma ciążę urojoną :shake: . Pewnie bidulka pierwszy raz w życiu po cieczce w ciążę nie zaszła i psycha jej świruje. Siedzi, piszczy, chodzi, piszczy, biega za mną po domu i piszczy. Już mnie to trochę :angryy: ... Ale jak jej dodatkowo cycki zaczęły obwisać, to kierunek był jeden - wet. No i pan potwierdził moje przypuszczenia. Dostała tabletkę wielkości aviomarinu, którą muszę podzielić na 8 części ( chyba z lupą :cool3: ) i podawać po 1/8 dziennie przez 8 kolejnych dni. Powinno przejść. Zobaczymy. Quote
andzia69 Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Morgan - moja suka ma tak mniej więcej od 2 lat - a nigdy maluchów nie miała . Kiedyś "matkowała" jajkom - miałam na balkonie w wytłoczce jajka. A ona tak sobie znosiła i znosila je na swoje posłanie (co prawda na 10 jajek 8 zbiła), ale ze 2 w zębach delikatnie na wersalkę sobie zaniosła:evil_lol::evil_lol: No i mnie wet kazał wtedy - ograniczyć jedzenie! tabletek nie dostawałam,ale też cyce miała jak donice:p Quote
Morgan:-) Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Ja mam jeszcze dodatkowo pozabierać / pochować wszystkie zabawki, którymi mogłaby się opiekować, chodzić na długie spacery i absolutnie nie rozczulać się nad "biedną Astusią", bo to może spowodować nasilenie objawów. No istny cyrk. Ale z tymi jajkami ...... :loveu: :cool2: Się uśmiałam... Quote
Ulka18 Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Andzia, o chowaniu zabawek slyszalam, bo moga sluzyc na szczeniaki, ale żeby jajka :crazyeye: traktowac jak potencjalne maluchy :eviltong: Super masz tą sucz :evil_lol: A jak dlugo trwa taka ciąża urojona? Quote
Jagienka Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Ulka18 napisał(a):A jak dlugo trwa taka ciąża urojona? moja sucz miała prawie miesiąc :cool3: Quote
Morgan:-) Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 No Asta ma od ok tygodnia - czyli że niby jeszcze 3? I w ogóle taka strasznie przytulańska się zrobiła, przed zaśnięciem po zgaszeniu światła muszę ją drapkać i tulać bardziej intensywnie (tzn dłużej) a ona się tuli jak wariatka i leży rozkraczona jak ........ i tak zasypia. Jak na moment przestanę drapkać (bo zasypiam na przykład hehe) to nie ma zmiłuj - nos idzie w użycie i podrzuca mi rękę coby drapać jeszcze i jeszcze. Co ja z nią mam :shake: :evil_lol: :diabloti: Quote
Morgan:-) Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 No to nadrabiamy zaległości. Trochę scen łóżkowych :cool3: :cool3: :cool3: O jak mi dobrze... O jak przyjemnie... Quote
masienka Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Jaj pomalowanych w najskrytsze marzenia. Bab smacznych i s³odkich jak miód. Zajêcy hasaj¹cych po ogrodzie Twojej wyobraŸni. Mokrego od wra¿eñ œmigusa dyngusa ¿yczy masia nie ten sam pies co na pierwszych zdjeciach w rotkowym koszyku :) Quote
Morgan:-) Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Hej pancia... idziesz w końcu do tego wyra? jak długo można na ciebie czekać?? :shake: Wyłaniam się z ciemności...:eviltong: Quote
Morgan:-) Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 I taka grzeczniutka niunia jestem :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Morgan:-) Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 No i żeby nie było - jedno z pancią... Tak się lubię wylegiwać :razz: :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.