Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 I dalej uwielbiamy się głaskać :p:eviltong: Quote
karusiap Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Asta jest jednym z najbardziej fotogenicznych psiakow:loveu: Quote
Jagienka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Myślałam o Was ostatnio :loveu: Widze, ze Asta nadal ma ten koszyk.. ten ponad jej miare :evil_lol:;) zaraz do siwuchy podeśle, że nowe zdjęcia :eviltong: Quote
Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Koszyk funkcjonuje, aczkolwiek nie często jest używany ;) Quote
Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ale jak już.... leniwiec wygodnie się rozkłada i obserwuje pancię majestatycznym wzrokiem :loveu: Quote
Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Jeszcze kilka ujęć :diabloti: Moje "biedactwo" przed kolacją :shake: Trochę się obraziłam, że koszyk a nie łóżko :shake::shake: Pancia nooo.. Nie bądź taka... Mogę spowrotem do pościeli??? Quote
Jagienka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i jaki piekny avatar masz Morgan :loveu: Quote
Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Jagienka napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: i jaki piekny avatar masz Morgan :loveu: Staram się :eviltong: Quote
Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Że niby co?? Że pełno sierści w całej pościeli? :crazyeye::crazyeye: No to dobrze... Zróbmy tak:... Ty posprzataj, ja się zdrzemnę a potem ponegocjujemy :diabloti: Quote
Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Co ona sobie myśli?? Ile można sprzątać. Ech... Quote
Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ale się grzebie... Chyba naprawdę zaraz zasnę... Quote
Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Już mogę? Niedowierzam... Naprawdę już mogę? Teraz, to mnie pania możesz.... Już się wygodnie wyłożyłam! Może później skorzystam z twojego zaproszenia.:eviltong: Quote
karusiap Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 hahahaahhahahah uwielbiam zdjecia Asty z przypisami Morgan:loveu::loveu::loveu: Quote
Morgan:-) Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 karusiap napisał(a):hahahaahhahahah uwielbiam zdjecia Asty z przypisami Morgan:loveu::loveu::loveu: Zawsze do usług :loveu: Quote
Ulka18 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Morgan, Astunia wyglada jak aniolecek :loveu: jest taka kochana i tak wspaniale udaje sierotke z tymi czarujaco niewinnymi oczyskami, ze serce nawet z kamienia by peklo na kawaleczki ;) Quote
andzia69 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Morgan - dlaczego nie chcesz wpuscić Asty do łóżka!!!:mad::mad::mad: naślę toz, że jej się krzywdeńka dzieje:evil_lol::evil_lol: Quote
Morgan:-) Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Ale ona całodobowo-łóżkowa jest. Schodzi z pościeli tylko do miski i na spacer. No i oczywiście jak ją zawołam - przybiegnie na chwilę, poprzytula się i wraca w pościel. Zagnieździła się tam już na amen, a z racji tego, że się leni - pancia jest zmuszona tolerować owłosioną kołdrę i poduszki. Ale co tam - w zestawieniu z przyjemnością jaką mam przytulając w nocy takie kochane psie ciałko i zasypiająć w psich objęciach - sierściuchy są najmniej ważne!! :evil_lol: Quote
andzia69 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 uff - no to masz szczęscie!!!:loveu: a takie sierściuchy wlożku to najlepsze termoforki:evil_lol: - jak chce mieć zagrzane to najsampierw wpuszczam burki:eviltong: Quote
Morgan:-) Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 A ja bym też chciała przynajmniej jeszcze ze 2 - takie amstafowate. Gadzina jednak nie podziela moich poglądów. Co jest dziwne - jak oddałam ją na 3 dni do hotelu - wprowadzona do stada przez obcą osobę okazała się psem bezproblemowym, w pełni zgadzającym się z całą resztą pod każdym wzdlędem. Problemem były tylko noce, bo mieszkała nie w kojcu, ale w domu właścicieli hoteliku z ich domowymi psami i... na bezczela pchała się im w nocy do łóżka. Parokrotne tłumaczenie dotyczące miejsca pobytu psa w godzinach nocnych (czyli na swoim kocyku) przyniosło efekt - tylko na jedną noc. Każda następna zaczynała się tak samo - wchodzenie ukradkiem do łóżka i liczenie na to, że nikt się nie zorientuje. Kochane suczydło :loveu::diabloti: Quote
andzia69 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Morgan - mamy astowatych pod dostatkiem - podrzucić ci kilka???? no dobra,choć jednego!!!!;) ps - a co ty tak reklamujesz monitory???? Quote
Morgan:-) Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Andzia - pisałam wyraźnie - nie jestem w stanie wprowadzić do mojego domu żadnego psa. Na spacerach w ogóle jej nie spuszczam, bo rzuca się z zębami na każdego psa który pojawi się w zasięgu jej wzroku. Podejrzewam, że jest zazdrosna o mnie i zażarcie pilnuje dostępu innych psów do mnie. Co innego, gdy jest z obcymi ludźmi w nowym miejscu - wtedy jest aniołkiem. Quote
Morgan:-) Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Siem dawno nie odzywałyśmy.... Następna porcja aktualnych fotosików :cool3:... Quote
Morgan:-) Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Z taką miną Księżniczka siedzi jak wchodzę do domu... A z taką, jak zamknę drzwi i się chcę przywitać :evil_lol: Quote
Morgan:-) Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Po złożeniu papierów na szafce pancia bierze smycz do ręki i następuje szał radości :lol: w sposób różnoraki :loveu: (dywaniki fruwają we wszystkie strony) Quote
Ulka18 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Morgan, czy jestes pewna, ze to ten sam pies? Odnosze sie do pierwszych dwoch zdjec :evil_lol: Niesamowicie szybka przemiana ze zdjecia pierwszego pt. smutas na zdjecie drugie pt. mówie dzien dobry :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.