Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Istar19']eh ..Ty$ka ma wiele na głowię ..ale mam nadzieje że jednak do nas wróci ...bo pusto na dogo będzie

poza tym bez dogo długo się nie da :evil_lol:[/QUOTE]
Mądrze powiedziane :evil_lol: Ja liczę, że chociaż wejdzie do galerii raz na tydzień, dwa i powie jak się z Moruskiem mają...:roll:

Posted

Wiadomość od Tyski

Daję znać, że żyjemy, mamy się dobrze i troszkę tęsknimy za Wami, więc buziaki i ciepłe pozdrowienia ślemy. Morus ma się bardzo dobrze, za cel obrał sobie przechytrzenie Batmana i lata jak szalony po ogrodzie, ratując świat przed niebezpieczeństwem. Zresztą byście go nie poznali, zrobił się taaaaki puchaty, miękki niczym velvet i umięśniony jak Pudzian - nawet ładny z niego pokraka się robi. W coś chyba się walnął, bo mu palma odbija, tylko świruje i szaleje, no i Spidermana udaje, gdy zaczyna wisieć na szarpakach . Endy też niczego sobie, zbiera siły na zapadnięcie w sen zimowy, nawet dzieci, które go kochają nie robią na nim wrażenia (zawsze na obcych reagował atakiem). Jego sierść to kompletna paranoja, puchaty, każdy włos sterczy na inną stronę - no taki cudny klaun .
A z łóżka to go nie wygonisz, tylko był pod kołdrą spał.
Cóż, zapowiada się sroga zima...

Posted

Znalazłam pięć wolnych minut, więc wpadłam i piszę ;).
Dziękuję Wam za życzenia i podnoszenie wątku to naprawdę miłe. Co u nas?
Im dalej w las, tym ciemniej... Coraz bardziej gubię się w tym wszystkim, nie wiem w co ręce włożyć, a jak już zaczynam coś robić to nie widać końca... Coś prognozuję, że ta zła passa szybko się nie skończy. Czas strasznie goni, nim się rozejrzę, a już trzeba kłaść się spać, na własne hobby już nie mam czasu. Zresztą, co ja piszę - na czworołapy też nie mam. Nie pamiętam kiedy byłam na takim prawdziwym spacerze, ostatni to był wczoraj a i to skorzystałam z okazji, że poszłam odnieść zeszyt koleżance to wzięłam psa ze sobą, by potem na chwilę (40minut) wpaść na polankę, pobiegać i wrócić do domu... Morus mi to wybacza, ale wiadomo - to jest anioł, nie pies ;). Ze względu na sytuację taką, jaka jest niestety to, co pisałam co niektórym (czyli, że będzie mój wielki come back w październiku) się nie sprawdzi, bardzo mi przykro... Może w grudniu nieco moje życie się ustabilizuje i wyciszy, sama nie wiem... ale obiecuję, że na pewno zajrzę do Was złożyć życzenia świąteczne. :)

A teraz czas zrobić wdech-wydech i wziąć się znów do roboty....
Buziaki i pozdrowienia ślemy :)
A Endusław też macha swoją zabawką, którą właśnie się zabawia ;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...