Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='whiteterrier']kuj-pom, daleko trochę a jest taka śliczna..
Ale widzę tez inne śliczności oh i ah :loveu:
A moją miłością ostatnio stały się owczarki niemieckie o ubarwieniu wilczastym.. :loveu:
E tam daleko, Polska jest mała :P
:loveu:
Ja owczarki lubię, ale hehe... nie chciałabym mieć - nie mój typ psa ;]


Ciekawe jak Morus dogada się z Cheebą... bo sobie na takie spoufalanie mój kundel nie pozwoli...


Posted

whiteterrier napisał(a):
No mała, ale jak się nie ma prawo jazdy to wydaje się ogromna :diabloti:
A ja uwielbiam wilczki, teraz mam pół nowego :loveu:
Och ten kundelek ze zdjęć przypomina mojego Fida
  • śliczny jest :)

  • Oj tam, oj tam - transport dla psa zawsze się znajdzie :)
    Tzn. jak masz? Masz nowego psa? :P
    Oo, w takim razie na najbliższym spacerze nieźle go obfotografuję :D

    Posted

    Ty$ka napisał(a):
    Oj tam, oj tam - transport dla psa zawsze się znajdzie :)
    Tzn. jak masz? Masz nowego psa? :P
    Oo, w takim razie na najbliższym spacerze nieźle go obfotografuję :D


    Heheh, dla psa tak, ale ze mną trudniej :D
    Mam na spółę z bratem :) Chyba troszkę zaniedbałaś moją galerię bo już się Ritą chwaliłam :D
    Och jak super :D A wiesz może jak się nazywa? ;>

    Posted

    whiteterrier napisał(a):
    Heheh, dla psa tak, ale ze mną trudniej :D
    Mam na spółę z bratem :) Chyba troszkę zaniedbałaś moją galerię bo już się Ritą chwaliłam :D
    Och jak super :D A wiesz może jak się nazywa? ;>

    No tak :D
    Well, no tak - od miesiąca nie zaglądam nigdzie prócz na wątki "moich" bezdomniaków, no a teraz jeszcze nasza galeria :)
    Imię? Zdaje mi się Marley :P Chyba, że pomyliłam go z brązowym współlokatorem :lol:

    Posted

    Ty$ka napisał(a):
    No tak :D
    Well, no tak - od miesiąca nie zaglądam nigdzie prócz na wątki "moich" bezdomniaków, no a teraz jeszcze nasza galeria :)
    Imię? Zdaje mi się Marley :P Chyba, że pomyliłam go z brązowym współlokatorem :lol:


    Ah no to ja ci streszczę :)
    Mój brat w końcu sie odważył i zakłada hodowlę On-ków a ja mu pomagam i 'przyuczam' się do zawodu :D
    A Rita to pies, którego właściciele kupili i potem wyjeżdżali za granice i oddali hodowcy, bo nie mogli jej zabrać.
    A ona ma 2 lata i Wojtek postanowił ją kupić jako 'matkę polkę' całej hodowli :D
    A jest to w pół mój pies, bo też się nią zajmuje, jeździmy razem na wystawy i stawiam powoli kroki wystawowe.
    Na razie uczę się jak wystawiać ON-ka :D
    Ale ma ładne imię skubany :D

    Posted

    [quote name='whiteterrier']Ah no to ja ci streszczę :)
    Mój brat w końcu sie odważył i zakłada hodowlę On-ków a ja mu pomagam i 'przyuczam' się do zawodu :D
    A Rita to pies, którego właściciele kupili i potem wyjeżdżali za granice i oddali hodowcy, bo nie mogli jej zabrać.
    A ona ma 2 lata i Wojtek postanowił ją kupić jako 'matkę polkę' całej hodowli :D
    A jest to w pół mój pies, bo też się nią zajmuje, jeździmy razem na wystawy i stawiam powoli kroki wystawowe.
    Na razie uczę się jak wystawiać ON-ka :D
    Ale ma ładne imię skubany :D
    Aaa, tak się rzecz ma :) Ponadabiam u Was, ale to już po tym wszystkim... A suczka z jakiej hodowli jest? :)
    Marley to największe cholerstwo jakie znam :diabloti:

    [quote name='magdabroy']Dobry wieczór :smile: Głaski dla Moruska i Endusława :smile:
    Dobry wieczór :)
    Dziękujemy i pozdrowienia ślemy.

    [quote name='Ptysiak']Przykro z powodu Rydelka :-(

    Śliczną macie sąsiadkę :loveu:
    Cóż, tak bywa czasem... a że miał swoje miejsce w tej galerii to uważam, że należało Was poinformować o najgorszym :(

    Sąsiada :diabloti: To Pan Pies :evil_lol:

    [quote name='Ada_Mirra']a wieeec :-D

    zdrówka dla Moruska :loveu:
    jaka olimpiada??? xD czyżby polski :-D

    http://imageshack.us/a/img13/3086/dsc0827j.jpg - bołdziak? mejbi z haszczakiem ;-)

    szkoda psiny



  • no tak.. ja tez juz mam "połrodowod" mojego przyszlego psiego dziecka hahaha :-D


  • Nie mów, że miałaś co nadrabiać? :D

    A idź mi. Lepiej życz jego pańci zdrowia czy też cierpliwości, bo ostatnio piesek doprowadza mnie do szału :diabloti:
    Nieee, gdzie tam polski :P Geografia ;)

    Dzisiaj miała być sprawdzana na koty, ale nawet o to nie pytam, by sobie nie popsuć dobrego humoru :cool3:

    Plany są bardzo dobrym wyjściem. A że czasem zostają tylko marzeniami to cóż... ;P


    Dobra, a teraz poważnie.
    1). Od paru dni poluję na haszczaka, trzymajcie kciuki, by w końcu udało mi się go dopaść i uprowadzić ;). Gdyż to jest bardziej frustrujące niż zazwyczaj - po tym, co na wakacjach przeżyłam to teraz przeżywam te niepowodzenia dobitniej... Oczywiście, gdy go złapię będzie szukał nowego domu, chyba że rodzina na kolanach zacznie mnie błagać, by został :D
    2). Za ok. półtora miesiąca do naszej rodziny dołączy uroczy białas, a raczej białaska :) Drugi idzie do znajomej, chyba że akurat jednak zrezygnuje (bo coś się do niej przypałęta) to wtedy u nas będą dwa. ;)
    3). Co jak co, ale Morus się rozwydrzył. Znów na psy reaguje jednym: "piespies!aletamjestpieeeeeees" (czyli rozluźnia jeszcze bardziej smycz i siada), czyli mamy nad czym pracować... Eh, a już przyzwyczaiłam się do tego, że pobratymców traktuje jak powietrze ;)

    Posted

    Dawno tutaj tyle nie nadrabiałam :D Tak trzymać ;)
    Super, że Murusek ma się lepiej :) A i cudne psiaki nam jeszcze pokazałaś :loveu:

    Ada_Mirra napisał(a):
    ooo a co to zq bialasek dolaczy do Was? omnomn :loveu:

    No właśnie, też nie wiem...:roll:

    Posted

    Kocurrrrrrrrr się szykuje?! :D Gratuluję i czekam na foty nowego domownika :loveu: No i obecnych oczywiście też, bo coś mi tu przeleciało, że obiecałaś :mad:
    A. wczoraj oglądał zdjęcia Boni, zachwycony był i stwierdził, że "z takim psem to on by mógł łazić i łazić" - czyt. "wziąłbym, tylko nie mam jak". Wiedziałam, że tak będzie :D

    Posted

    rashelek napisał(a):
    Kocurrrrrrrrr się szykuje?! :D Gratuluję i czekam na foty nowego domownika :loveu: No i obecnych oczywiście też, bo coś mi tu przeleciało, że obiecałaś :mad:
    A. wczoraj oglądał zdjęcia Boni, zachwycony był i stwierdził, że "z takim psem to on by mógł łazić i łazić" - czyt. "wziąłbym, tylko nie mam jak". Wiedziałam, że tak będzie :D


    Dla chcącego nic trudnego :diabloti:
    Może to pies Waszego życia? Bierz, bierz, bierz! :D

    Posted

    makot'a;19807534 napisał(a):
    Dla chcącego nic trudnego :diabloti:
    Może to pies Waszego życia? Bierz, bierz, bierz! :D


    Gdyby to było takie proste, to już dręczyłabym Tyśkę, żeby zamotała Boni jakiś transport :) Na prawdę uważam, że jako wspólny potomek (bo nie zapominajmy, że każde z nas ma już psa) sprawdziłaby się super - rozmiar idealny, do psów wg. opisów też zachowuje się bardzo dobrze. Pojawiłaby się za 2-3 lata i mogłabym brać :) Ale obecnie technicznie nie ma jak, bo mieszkamy osobno. Niby możnaby razem, ale musiałabym studia rzucić i iść do pracy. A studiuję od 2tyg, wiec trochę lipa :diabloti: A zawsze mi się marzylo, że obok Mikrusowej w ręce będzie druga smycz i kiedyś na pewno się to spełni, ale jeszcze nie teraz. Boni to 'mój' pies, ale czas nie 'nasz' niestety.

    Posted

    whiteterrier napisał(a):
    Czekamy :)
    Suczka z naszej bliskiej hodowli "z klanu Prajzendanc" :D
    Och nie widać na zdjęciach :evil_lol:


    I się nie doczekacie :evil_lol: Bo byłam w górach, ni stąd ni zowąd urosło mi drzewo na drodze, spadł mi aparat i się porysował... no i mam szlaban na aparat :shake: Za to mam fotki z Trzech Koron, chcecie? :P Ci co mają fb już je widzieli zapewne, bo dodałam parę minut temu, no ale :razz:

    A co oznacza w tym przydomku "Prajzendanc"? :P
    Wybaczam ;]

    Ada_Mirra napisał(a):
    ooo a co to zq bialasek dolaczy do Was? omnomn :loveu:

    maryg22 napisał(a):
    Dawno tutaj tyle nie nadrabiałam :-D Tak trzymać ;-)
    Super, że Murusek ma się lepiej :smile: A i cudne psiaki nam jeszcze pokazałaś :loveu:

    No właśnie, też nie wiem...:roll:

    magdabroy napisał(a):
    Ja też nie wiem :-(
    Pies czy kot?


    :siara:

    Posted

    [quote name='rashelek']Kocurrrrrrrrr się szykuje?! :D Gratuluję i czekam na foty nowego domownika :loveu: No i obecnych oczywiście też, bo coś mi tu przeleciało, że obiecałaś :mad:
    A. wczoraj oglądał zdjęcia Boni, zachwycony był i stwierdził, że "z takim psem to on by mógł łazić i łazić" - czyt. "wziąłbym, tylko nie mam jak". Wiedziałam, że tak będzie :D
    A ta wystrzeliła z tym jak :evil_lol:
    Widzisz, on też się zakochał :P Jak pokażesz Mice to też pewnie się zabuja w białej kuzynce :cool3:

    makot'a;19807534 napisał(a):
    Dla chcącego nic trudnego :diabloti:
    Może to pies Waszego życia? Bierz, bierz, bierz! :-D

    Hehe, czytasz w moich myślach - to samo chciałam napisać :eviltong:

    [quote name='rashelek']Gdyby to było takie proste, to już dręczyłabym Tyśkę, żeby zamotała Boni jakiś transport :smile: Na prawdę uważam, że jako wspólny potomek (bo nie zapominajmy, że każde z nas ma już psa) sprawdziłaby się super - rozmiar idealny, do psów wg. opisów też zachowuje się bardzo dobrze. Pojawiłaby się za 2-3 lata i mogłabym brać :smile: Ale obecnie technicznie nie ma jak, bo mieszkamy osobno. Niby możnaby razem, ale musiałabym studia rzucić i iść do pracy. A studiuję od 2tyg, wiec trochę lipa :diabloti: A zawsze mi się marzylo, że obok Mikrusowej w ręce będzie druga smycz i kiedyś na pewno się to spełni, ale jeszcze nie teraz. Boni to 'mój' pies, ale czas nie 'nasz' niestety.
    Grunt to kierować się rozwagą i rozumem, a nie sercem ;) Choć u mnie i tak to powtarzanie sobie tego nie pomaga :P

    [quote name='daguerrotype']https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/198450_486987507987734_1124977714_n.jpg ale cudeńko! to jest haszczak? :crazyeye:
    Jak najbardziej :) :loveu:



    A propo's białasów... z gór omal nie przyjechałam z dwoma podhalanami. Po Trzech Koronach pałętają się dwa strasznie wychudzone szczeniaki (ok. 10msc) szczeniaki, suczki. Genialne są - jedna zdystansowana, a druga omal z miłości mnie nie zgniotła :cool3: Byliśmy na pielgrzymce z Oazy wczoraj i każdemu szkoda się psów zrobiło, ksiądz mówił coś o przemyceniu tych podhalanek (bo to suki) do busu (jedynym problemem mogłaby być dla owczarków dłuuuga, 6h droga), ale niestety - gdy zdobyliśmy drugi szczyt suki zrezygnowały i poszły za kimś innym :(. A naprawdę byśmy je wzięli - jedna poszłaby na plebanię (mają już labka), a druga trafiłaby pod moje skrzydła... No, ale szkoda... Mam nadzieję, że w końcu trafią to cudownych ludzi, bo są tego warte ;)











    To ta zdystansowana

    Posted

    [quote name='whiteterrier']Oj ty... Nie mam Cię na fejsbuku, więc nie widziałam, więc poproszę zdjęcia :p
    To jest nazwisko właścicieli ^^
    Wyślę Ci link mojego profilu fb na PW :)

    W takim razie kilka fotek:









    Reszta na fb ;D

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...