Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

leónowa napisał(a):
No chyba ja sie przejade te kilkaset km nacykam Morusowi fotek przez siatke i będe wrzucac, bo ktos tu w kulki leci:evil_lol:

Mi pasuje :evil_lol: To co... kiedy jedziesz? :lol:

Posted

Istar19 napisał(a):
Ty$ka ..Ty się z nami nie drocz tylko w wolnej chwili coś nam napisz :D

mam nadzieje że aparat w piątek to już na 100% wróci ;)

Hmm... no nie wiem, nie wiem :evil_lol: A tak serio to nie chcę przynudzać ;)
Nawet jeśli wróci to ja wybywam :(

Ptysiak napisał(a):
Po co mi oczy jak umrę :-(
A najgorsze jest, ze chyba nie umrę bo jestem z mafii :shake::evil_lol:

Żeby Ptysiak się bawił zdrowymi gałkami ocznymi :evil_lol:
Jesteś nieśmiertelna :cool1:

Mada95 napisał(a):
Hejka wam ;-)

Hej hej :)

stokrotka.af napisał(a):
Biedny Morusek, Pańcia mu odmawia życiowej przyjemności :smile:

A cóż innego po sadystce można się spodziewać? Znęca się nad pieskiem i tyle :diabloti:

Posted

Patik napisał(a):
Jesteśmy i jak wszyscy czekamy na Morusa :mad: więc szybko możesz go nawet narysować ,ale nam o pokaż (nawet w pain-cie. jakoś to przeżyjemy,ale nam go pokaż :mad::diabloti:

Jak narysuję to mi miotła wyjdzie :evil_lol: A nie, nawet miotła jest ładniejsza :evil_lol:

phase napisał(a):
Miłej środy. :smile:

A była bardzo miła. Co prawda 8h w szkole, w tym 2h WF, ale przeżyłam na Wasze nieszczęście :evil_lol: Byłam w nadleśnictwie z klasą i muszę stwierdzić, że jak u mnie nie wypali ochrona środowiska to idę na leśnictwo :eviltong:

unikatowydiament napisał(a):
spokojnego popołudnia:smile:

Dziękuję ślicznie :loveu:

maryg22 napisał(a):
Popieram! :evil_lol:
I proszę mi tu podać przynajmniej 10 powodów przez które nie możesz nam nic napisać :-D

1). Nie umiem.
2). Nie umiem.
3). Nie umiem.
4). Nie umiem.
Dobra nie będę taka :evil_lol:
5). Nie mam o czym. Tyle je śpi i świruje - norma :evil_lol:
6). Nie mam weny :P
7). Musze się uczyć z fizyki :diabloti:
8). Nie chce mi się.
9). Nikt tego i tak nie przeczyta.
10). Mój pies to niedobry temat do opowiadań.

No, to Ci podałam argumenty nie do obalenia :evil_lol:

Posted

Ty$ka napisał(a):

1). Nie umiem.
2). Nie umiem.
3). Nie umiem.
4). Nie umiem.
Dobra nie będę taka :evil_lol:
5). Nie mam o czym. Tyle je śpi i świruje - norma :evil_lol:
6). Nie mam weny :P
7). Musze się uczyć z fizyki :diabloti:
8). Nie chce mi się.
9). Nikt tego i tak nie przeczyta.
10). Mój pies to niedobry temat do opowiadań.


idealne argumenty! mam to samo zdanie o moich kundlach. :evil_lol:
a fizyka...samo zuo. :shake: :diabloti:

Posted

Ty$ka napisał(a):

1). Nie umiem.
2). Nie umiem.
3). Nie umiem.
4). Nie umiem.
Dobra nie będę taka :evil_lol:
5). Nie mam o czym. Tyle je śpi i świruje - norma :evil_lol:
6). Nie mam weny :P
7). Musze się uczyć z fizyki :diabloti:
8). Nie chce mi się.
9). Nikt tego i tak nie przeczyta.
10). Mój pies to niedobry temat do opowiadań.

No, to Ci podałam argumenty nie do obalenia :evil_lol:



Nie zgadzam się z żadnym z tych argumentów :mad::eviltong:

Posted

Pusiakowa napisał(a):
Witamy się w środę po szkole! Też już chcemy focie :D

Jak nie mam czym focić :(

leónowa napisał(a):
No chyba ja sie przejade te kilkaset km nacykam Morusowi fotek przez siatke i będe wrzucac, bo ktos tu w kulki leci:evil_lol:

A zapraszamy, zapraszamy :loveu:
Już nastawiać wodę na herbatę?

Z tymże u nas siatki nie uświadczysz - jak chcesz zrobić fotki przez siatkę to po pierwsze: musisz wtargnąć na teren prywatny (sąsiadów), bo tylko od tamtej strony mamy siatkę, a po drugie: Morusa nie uchwycisz, bo on w dzień śpi w swojej budzie, ew. na ławce pod jabłonią :eviltong:

maryg22 napisał(a):
Mi pasuje :evil_lol: To co... kiedy jedziesz? :lol:

Ja też czekam :loveu:


A tak w ogóle to przyszłam się doradzić... Bo już nie wiem czy ja naprawdę jestem taka przewrażliwiona czy jakie licho... Tak mniej więcej od roku jak bardziej intensywnie biegam to czuję bóle w klatce piersiowej lub po intensywnym wysiłku. Potem to ustało, więc zbagatelizowałam sprawę... Ostatnio jednak przez 3h lekcyjne tak mnie bolało w tym miejscu i czułam jak mi wali szybko serce, że normalnie myślałam, że zaraz na zawał zejdę :roll:. Teraz jest OK, choć szczerze to czasem czuję (chyba że już przewrażliwiona jestem) jak moje serce dostaje mocniejszy impuls - wtedy od razu się ocknę i po ciele przechodzą mi drgawki. A dzisiaj było wszystko OK do czasu, gdy na WFie nie zaczęliśmy grać w kosza - wtedy zrobiło mi się niedobrze, nogi się pode mną ugięły i omal nie zwymiotowałam. :roll: Kompletnie nie wiem co to za cholerstwo, chyba że po prostu przemęczona i przewrażliwiona jestem, ale trochę mi się zaczyna to nie podobać. Tym bardziej, że szybciej odczuwam zmęczenie i na lekcjach mi jest praktycznie zawsze słabo (choć przy oknie otwartym siedzę) - nawet na spacerach czasem ciężko złapać jest mi dech. Kiedyś tak nie było, przecież biegałam i to dość intensywnie, szalałam i uprawiałam dużo sportów, a spacery mnie nigdy nie męczyły... Mam nadzieję, że to tylko brak kondycji po wakacjach, no ale sama nie wiem co o tym myśleć...

Posted

darii_iia napisał(a):
idealne argumenty! mam to samo zdanie o moich kundlach. :evil_lol:
a fizyka...samo zuo. :shake: :diabloti:

Prawda? :evil_lol: Widzisz jakie te nasze psy podobne :loveu:
Praca dom. z fizyki to samo zuo - fizyka sama w sobie jest OK ;] No, ale jeśli znów mnie zapyta to się pochlastam... bo on czepia się szczegółów.

magdabroy napisał(a):
Nie zgadzam się z żadnym z tych argumentów :mad::eviltong:

W takim razie proszę o podanie kontrargumentów :evil_lol::eviltong:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Jak narysuję to mi miotła wyjdzie
:evil_lol: A nie, nawet miotła jest ładniejsza :evil_lol:

1). Nie umiem.
2). Nie umiem.
3). Nie umiem.
4). Nie umiem.
Dobra nie będę taka :evil_lol:
5). Nie mam o czym. Tyle je śpi i świruje - norma :evil_lol:
6). Nie mam weny :P
7). Musze się uczyć z fizyki :diabloti:
8) Nie chce mi się.
9). Nikt tego i tak nie przeczyta.
10). Mój pies to niedobry temat do opowiadań.

No, to Ci podałam argumenty nie do obalenia :evil_lol:


Ja mogę zobaczyć zawet miotłę :diabloti:
Jeśli chodzi o argumenty to:
1) Umiesz i już to udowodniłaś
2)Umiesz i już to udowodniłaś
3) Umiesz i już to udowodniłaś
4)Umiesz i już to udowodniłaś
5) To zawsze też jakiś temat :evil_lol:
6) Hmm, postaraj się żeby pszyszła :roll:
7) Fizyka może poczekać :evil_lol: A co masz z tej fizyki?
8. To niech Ci się zachce
9) Ja przeczytam
10) Dobry, dobry :evil_lol: A jak nie to napisz o czymś innym :-D
Ty$ka napisał(a):

A tak w ogóle to przyszłam się doradzić... Bo już nie wiem czy ja naprawdę jestem taka przewrażliwiona czy jakie licho... Tak mniej więcej od roku jak bardziej intensywnie biegam to czuję bóle w klatce piersiowej lub po intensywnym wysiłku. Potem to ustało, więc zbagatelizowałam sprawę... Ostatnio jednak przez 3h lekcyjne tak mnie bolało w tym miejscu i czułam jak mi wali szybko serce, że normalnie myślałam, że zaraz na zawał zejdę :roll:. Teraz jest OK, choć szczerze to czasem czuję (chyba że już przewrażliwiona jestem) jak moje serce dostaje mocniejszy impuls - wtedy od razu się ocknę i po ciele przechodzą mi drgawki. A dzisiaj było wszystko OK do czasu, gdy na WFie nie zaczęliśmy grać w kosza - wtedy zrobiło mi się niedobrze, nogi się pode mną ugięły i omal nie zwymiotowałam. :roll: Kompletnie nie wiem co to za cholerstwo, chyba że po prostu przemęczona i przewrażliwiona jestem, ale trochę mi się zaczyna to nie podobać. Tym bardziej, że szybciej odczuwam zmęczenie i na lekcjach mi jest praktycznie zawsze słabo (choć przy oknie otwartym siedzę) - nawet na spacerach czasem ciężko złapać jest mi dech. Kiedyś tak nie było, przecież biegałam i to dość intensywnie, szalałam i uprawiałam dużo sportów, a spacery mnie nigdy nie męczyły... Mam nadzieję, że to tylko brak kondycji po wakacjach, no ale sama nie wiem co o tym myśleć...

Mi się podobne rzeczy zdarzały jakiś rok/1,5 roku temu. Byłam u lekarza, zwalił to na wiek, intensywny wzrost itd. Dodatkowo wyszło mi że mam za szybkie tętno (wtedy często w spoczynku miałam ponad 100, teraz zmniejszyło się do ok 90 ;)) i do tego niskie ciśnienie (pokładu 80/55, a nieraz i niższe)

Posted

Ty$ka napisał(a):
Prawda? :evil_lol: Widzisz jakie te nasze psy podobne :loveu:
Praca dom. z fizyki to samo zuo - fizyka sama w sobie jest OK ;] No, ale jeśli znów mnie zapyta to się pochlastam... bo on czepia się szczegółów.

takie piękne i mądre inaczej. :evil_lol:
oo tak. prace domowe i sprawdziany są złe. samo siedzenie na fizyce i słuchanie o niej mi się nawet podoba. :lol:

Posted

maryg22 napisał(a):
Ja mogę zobaczyć zawet miotłę :diabloti:
Jeśli chodzi o argumenty to:
1) Umiesz i już to udowodniłaś
2)Umiesz i już to udowodniłaś
3) Umiesz i już to udowodniłaś
4)Umiesz i już to udowodniłaś
5) To zawsze też jakiś temat :evil_lol:
6) Hmm, postaraj się żeby pszyszła :roll:
7) Fizyka może poczekać :evil_lol: A co masz z tej fizyki?
8. To niech Ci się zachce
9) Ja przeczytam
10) Dobry, dobry :evil_lol: A jak nie to napisz o czymś innym :-D

Mi się podobne rzeczy zdarzały jakiś rok/1,5 roku temu. Byłam u lekarza, zwalił to na wiek, intensywny wzrost itd. Dodatkowo wyszło mi że mam za szybkie tętno (wtedy często w spoczynku miałam ponad 100, teraz zmniejszyło się do ok 90 ;)) i do tego niskie ciśnienie (pokładu 80/55, a nieraz i niższe)


Jakaś Ty zabawna :lol:
Kontrargumenty do mnie nie trafiają, bardzo mi przykro :diabloti:
Z fizyki mamy sprawdzian z ubiegłego roku (Elektrostatyka), bo podobno nie zdążyliśmy ten sprawdzian zrobić... a dziwne, bo pamiętam jak mnie pytał i dostałam 3, a potem się poprawiłam na 5, a ze sprawdzianu dostałam 5-, no ale niech mu będzie Wojtek :lol:

Z tym, że ja już w ogóle nie rosnę ;P A boję się, bo moja babcia ma kłopoty z sercem, w dodatku nadwaga i cukrzyca, a wiesz... choroby lubią być dziedziczne... No i ja jestem (tzn. byłam) astmatyczką (teraz jakoś nie biorę leków i jest OK) oraz alergiczką, ale możliwe, że do mnie teraz te paskudztwa do mnie wróciły... mam nadzieję, że to nie to. Jeszcze z tych objawów wychodzi mi nerwica :lol: Ale to nie wiem czy jest możliwe - ja dość spokojnym człowiekiem jestem (choć fakt: bardzo przeżywam wszystko ;P)

Posted

darii_iia napisał(a):
takie piękne i mądre inaczej. :evil_lol:
oo tak. prace domowe i sprawdziany są złe. samo siedzenie na fizyce i słuchanie o niej mi się nawet podoba. :lol:

Wiesz co? Morus w końcu zaczyna mi się podobać :) Dzisiaj w końcu zauważyłam, że jest chudy i umięśniony. W końcu nie jest gruby, lecz napakowany! :) Jeszcze nie wygląda jak bulle startujące w weight pullingu, ale w końcu zaczyna być ładny :)
Ja tam na fizyce też coś się udzielam - np. gdy wybucham śmiechem :lol:

Posted

Mam jeden konkretny argument: masz talent!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A co do zdrowia, to chyba tylko lekarz może coś więcej powiedzieć :roll: Trzeba się zebrać i iść się zbadać ;)

Posted

Ty$ka napisał(a):
Jakaś Ty zabawna :lol:
Kontrargumenty do mnie nie trafiają, bardzo mi przykro :diabloti:
Z fizyki mamy sprawdzian z ubiegłego roku (Elektrostatyka), bo podobno nie zdążyliśmy ten sprawdzian zrobić... a dziwne, bo pamiętam jak mnie pytał i dostałam 3, a potem się poprawiłam na 5, a ze sprawdzianu dostałam 5-, no ale niech mu będzie Wojtek :lol:

Z tym, że ja już w ogóle nie rosnę ;P A boję się, bo moja babcia ma kłopoty z sercem, w dodatku nadwaga i cukrzyca, a wiesz... choroby lubią być dziedziczne... No i ja jestem (tzn. byłam) astmatyczką (teraz jakoś nie biorę leków i jest OK) oraz alergiczką, ale możliwe, że do mnie teraz te paskudztwa do mnie wróciły... mam nadzieję, że to nie to. Jeszcze z tych objawów wychodzi mi nerwica :lol: Ale to nie wiem czy jest możliwe - ja dość spokojnym człowiekiem jestem (choć fakt: bardzo przeżywam wszystko ;P)

A do mnie nie trafia żaden z Twoich argumentów... może jak napiszesz rozprawkę na ten temat to coś do mnie dotrze :evil_lol:
Z elektrostatyki to ja sprawdzian też miałam w zeszłym roku...nic z niego nie pamiętam :lol:
To najprościej pójść do lekarza :roll:

Ty$ka napisał(a):
Wiesz co? Morus w końcu zaczyna mi się podobać :) Dzisiaj w końcu zauważyłam, że jest chudy i umięśniony. W końcu nie jest gruby, lecz napakowany! :) Jeszcze nie wygląda jak bulle startujące w weight pullingu, ale w końcu zaczyna być ładny :)
Ja tam na fizyce też coś się udzielam - np. gdy wybucham śmiechem :lol:

Dopiero teraz Ci się podoba? No wiesz, przecież on jest taki śliczny :loveu:
Tak to i ja się udzielam :lol: A musisz wiedzieć, że nie udzielam się wogóle na lekcjach (no chyba, że na biologii pouczam panią:evil_lol:). Co ciekawsze na koniec roku zawsze mam zachowanie wzorowe :angel:

Posted

[quote name='magdabroy']Mam jeden konkretny argument: masz talent!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A co do zdrowia, to chyba tylko lekarz może coś więcej powiedzieć :roll: Trzeba się zebrać i iść się zbadać ;)
Po co tyle wykrzykników - zawstydziłaś mnie tylko :evil_lol::oops:

Już wolę poradę typu: jesteś przewrażliwiona :eviltong: A tak serio to wiem, że muszę iść do lekarza, ale jak ja nie mam motywacji żadnej. A jak przystało na córkę pielęgniarki od mamy słyszę tylko to, że mi przejdzie :eviltong:

[quote name='maryg22']A do mnie nie trafia żaden z Twoich argumentów... może jak napiszesz rozprawkę na ten temat to coś do mnie dotrze :evil_lol:
Z elektrostatyki to ja sprawdzian też miałam w zeszłym roku...nic z niego nie pamiętam :lol:
To najprościej pójść do lekarza :roll:


Dopiero teraz Ci się podoba? No wiesz, przecież on jest taki śliczny :loveu:
Tak to i ja się udzielam :lol: A musisz wiedzieć, że nie udzielam się wogóle na lekcjach (no chyba, że na biologii pouczam panią:evil_lol:). Co ciekawsze na koniec roku zawsze mam zachowanie wzorowe :lilangel:

Błagam wszystko, ale tylko nie rozprawka :placz:
Ja pamiętam. Tzn. tak uważam. Przeczytałam raz sobie w zeszycie notatki i tyle. Zobaczymy jak będę śpiewała jutro :evil_lol:
No niby tak, no ale po co - jak umrę to umrę. Jak padnę na zawał to przynajmniej naukowcy będą mieć zajęcie na temat tego dlaczego w tym wieku nastąpił zawał :diabloti: A tak poważnie już to sama nie wiem czy iść... by potem nie wyszło, że jestem przewrażliwiona na punkcie zdrowia ;P No, ale się kiedyś tam przejdę. Jak mnie znów zacznie coś dokuczać... ;)

Brzydki. :diabloti:
Nie no, ja się coś tam udzielam, ale zazwyczaj z przymusu, bo siedzę w ostatniej ławce i zawsze mnie nauczyciele pytają. Ja też mam wzorowy :eviltong:



No, ale żebyście nie zapomnieli jak mój brzydal wygląda. Oto on. Jakość jednak taka, że klękajcie narody! :roll::shake: Z 10fotek została tylko ta jedna, najprzyzwoitsza.

Posted

http://images37.fotosik.pl/1765/32f2fcc74e4b1f97med.jpg Jak on tu pięknie wyszedł;)

Elektrostatyka? Też to kiedyś miałam bo coś mi świta ale nie jestem sobie wstanie przypomnieć o co w niej chodziło (o jakieś magnesy czy coś chyba ):evil_lol:

Ja próbuję ostatnio pisać coś ciekawego na moim blogu więc jak ktoś by chciał to niech poczyta i powie mi co o tym myśli ;)
(adres mam w podpisie pod banerkiem )


A ja chcę twoje opowiadania Justyna!!!!:multi:

Posted

Ptysiek nie będzie bawił się moimi gałkami :angryy: Ja się zaczynam bać Twoich pomysłów... :evil_lol:

Te powody to takie blablabla... nic z tego nie jest prawdą, wymyślasz bo Nas nie lubisz i nie chce Ci się czasu poświęcić by nam cos ciekawego dać do poczytania... :(:eviltong:

http://images37.fotosik.pl/1765/32f2fcc74e4b1f97med.jpg :loveu:
Dobrze, że chociaż jedno zdjęcie dałaś... jest dowód, że Morusek żyje i ma gałki... :evil_lol:

Posted

O, fotka! Nie wierze :evil_lol:

Ja ostatnio myslalam ze zejde na zawal jak cala noc nie spalam po imprezie, a rano wydoilam calego RedBulla. A ja kawy i bulli pic nie moge bo mnie "czepie" :D I mnie tak w klatce cisnelo ze chcialam zemrzec tu i teraz byle nie bolalo :placz:
Zdrowka :calus:

Posted

Dobra dobra, jak mi na siłe utrudniasz życie to swoim helikopterem przybędę, a wtedy Morus na pewno sie z budy wynurzy zobaczyc co i jak, więc fotki będę miała, ale jak herbate stawiasz to mogę nawet i pociągiem przyjechac:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...