Tweety Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 malagos napisał(a):To kota zostaje u Ciebie? To rewelacja! Tweety, ile teraz masz kotów? Gemowi udało się wmówić mi, że te wszystkie nieszczęścia, które spotkały Gruba Dynię są przeze mnie, bo kota mnie pokochała nad życie a ja ją z uporem maniaka chciałam wydać. No to wymyślała, zaczęła delikatnie dostając rujki, potem uciekła z nowego domu oczywiście w Wigilię, zebym miala czas jechać kilkaset kilometrów w Święta i jej szukać, a na koniec usiłowała umrzeć i to w Sylwestra, żeby było dramatyczniej:diabloti: . A kocinek mam teraz tyle ile dzieci czyli każde dziecko ma jedną kocinkę czyli mam trzy parki każda składającą się z kocinki i dziecka :evil_lol: Chyba moja wyliczanka jest przyswajalna dla każdego :evil_lol: Quote
malagos Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Taaaa Ciekawe co zrobisz, jak znajdziesz jeszcze jednego kota? :evil_lol: :cool3: Quote
Tweety Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 malagos napisał(a):Taaaa Ciekawe co zrobisz, jak znajdziesz jeszcze jednego kota? :evil_lol: :cool3: wcale jej nie znalazłam tylko mi ja przywieziono jak wszyscy byli zakoceni do bólu a u mnie właśnie zwolnił się tymczas pozostałe kotki tymczasowe zachowywały się normalnie, tylko ja rozpaczałam jak odjeżdżały do swoich domów, one mniej to przeżywały :evil_lol: Quote
Neris Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 A ja wiedziałam, wiedziałam, wiedziałam!!!! Quote
Isabel Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Ja też wiedziałam i gratuluję - Tobie, Tweety, Sonieczki, a Sonieczce - najukochańszej opiekunki i przyjaciółki. Bądźcie ze sobą szczęśliwe!!! Quote
fona Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Tweety, gratuluje decyzji! Dynio, gzecna badz, juz cie pancia nie odda, mozesz odpuscic ;) Quote
Neris Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Ja to podejrzewam, że Sońka teraz dopiero POKAŻE! Podobno ostatnio niedobra matka Tweety odebrała jej o 1 w nocy długopis, który sobie turlała po podłodze! NO JAK MOŻNA???? Quote
mar.gajko Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Neris napisał(a):Ja to podejrzewam, że Sońka teraz dopiero POKAŻE! Podobno ostatnio niedobra matka Tweety odebrała jej o 1 w nocy długopis, który sobie turlała po podłodze! NO JAK MOŻNA???? To jest skandaliczne! Nie dość, żę biedne kocie nie dostało żadnej kociej zabawki na noc; to jeszcze długopis zabrali!!!! OJ, będzie pisemne upomnienie!!!! Quote
Patsi Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 [quote name='Tweety']jedno już mam: jak miło odpocząć w pudełku z makulaturą na drugie mam na imię Gruba Dynia Kochamy Grube Koty:loveu::loveu::loveu: Skoro jestem w temacie-gruby, chiński Piotruś też u mnie zostanie nie mam siły szukać temu diabłowi domu:diabloti: Poza tym zwróciliby mi go po dwóch dniach, taki jest niedobry:evil_lol:(bo który normalny kot stłucze trzy cukiernice w ciągu dwóch tygodni?!). Teoria Tweety jest prawdziwa-jeśli kot tymzasowy chce zostać na stałe to symuluje chorobę, Piotruś w tym celu się przejadał:mad:Teraz jest zdrowy, bo diabeł wie, że zostaje... Quote
Tweety Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 mar.gajko napisał(a):To jest skandaliczne! Nie dość, żę biedne kocie nie dostało żadnej kociej zabawki na noc; to jeszcze długopis zabrali!!!! OJ, będzie pisemne upomnienie!!!! Ona jest niemożliwa. Ja muszę wstawać co noc i odbierać jej kolejne przedmioty uzywane nagminnie do turlania. Gorzej niz do niemowlaka. Nie mowiąc o tym, że działam po omacku, bo bez okularow jestem ślepa jak kret a idę tylko za dźwiękiem (dobrze, ze słuch mam dobry :evil_lol: ). Mógłby ktoś powiedzieć, że mam po prostu balagan w domu i kot mnie w ten sposób upomina. To jak się ktos taki znajdzie to niech będzie tak uprzejmy i wytłumaczy dwóm nastolatkom i jednemu małoletniemu małolatowi, żeby nie zostawialy nic na wierzchu co moze z powodzeniem słuzyć do turlania kotce Soni. Najfajniejsze są orzechy włoskie, które małoletniemu małolatowi pt Moniczka służą do nauki liczenia, do zabawy w sklep jako towar wszelaki, w zależności od potrzeb kupujących, tudzież jako środek płatniczy w innych zabawach. Soni służą w jednym celu - turlają się w środku nocy idealnie :evil_lol: Poza tym występują w ilościch bez mała przemyslowych w dowolnym zakątku niewielkiego mieszkania więc ze znalezieniem zero kłopotów i to bez zbędnego wysiłku. W związku z tym ileż to sił pozostaje na świetną nocną zabawę taką idealną zabawką:diabloti: Skoro ja siedzę przy kompie to Sonia śpi ale że zamierzam pomału udać się na spoczynek czas zabawy zapewne zbliża się nieuchronnie czego i Wam życzę drogi fanklubie kotka Soni:evil_lol: Quote
Isabel Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Moja Milka z kolei noce spędza na otwieraniu dolnych szafek w meblościance i przymierzaniu moich swetrów i bluzek. Kocurki w ogóle się tym nie interesują, a ona - no cóż, kobieta! Quote
mar.gajko Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 I tak chyba nic nie przebije, zabawy w pudełka. Moje uwielbiają wchodzić do różnorakich pudełek. Najlepiej malutkich. Wtedy suną, suną, suną i dup o ścianę i tak do skutku, czyli "może się jednak uda?". Kiedyś wizytowała u mnie moja mama i w pewnej chwili - w trakcie zabaw pudełkowych ok. 1 w nocy, zapytała scenicznym szeptem: Mariola Tobie to nie przeszkadza w spaniu?, a ja podobno odpowiedziałam pytaniem: "CO?". Juz wyćwiczona selektywność słuchowa :). Quote
Tweety Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Nowe zdjęcia łobuza Sońki: "to było chyba o jedno piwo za dużo..." Quote
GreenEvil Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Ciotka.. Sonka jest niebieska, a Ty tutaj czekoladke prezentujesz :evil_lol: pzdr GreenEvil Quote
Tweety Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 "a zdrzemnę się w pół drogi, tak też wygodnie" Quote
Tweety Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 GreenEvil napisał(a):Ciotka.. Sonka jest niebieska, a Ty tutaj czekoladke prezentujesz :evil_lol: pzdr GreenEvil bo po tym kocie to wszystkiego mozna się spodziewać nawet, że się przefarbuje :evil_lol: a tak serio to pychol ma niebieski Quote
Patsi Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Ale śliczna, puchowa kocinka:loveu::loveu::loveu:A gdzie zdjęcia Zuzy i Puśki?:mad: Quote
Tweety Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Patsi napisał(a):Ale śliczna, puchowa kocinka:loveu::loveu::loveu:A gdzie zdjęcia Zuzy i Puśki?:mad: wstawię jutro Quote
Isabel Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Cudowne zdjęcia cudownej Sonieczki! Czekamy na następne fotki pięknoty, wraz z resztą towarzystwa. Quote
Tweety Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 no to po starszeństwie: Pusia - 6 lat, jeżeli ma leżeć u kogoś to tylko u mnie, no i lubimy sobie porozmawiać o wszystkim i o niczym Zuzia - 3 lata, straszny łobuz, najbardziej obrażona gdy wpada do nas jakiś kot z "wizytą", mojemu dziecięciu udało się to zdjęcie choć samej Zuzy bardzo na nim nie widać dlatego poniżej takie, które oddaje jej łobuzowaty charakter to tak fajnie powozić się na drzwiach od łazienki i znienacka skoczyć komuś na plecki:evil_lol: A ta waćpanna w tym wątku znana jest najlepiej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.