Tweety Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 fona napisał(a):Tylko trzy??? Tweety... ;) :oops: :oops: :oops: Quote
fona Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Fajnie masz :-) Ja mam na stale tylko jedna larwę, druga sztuka pojawia się tymczasowo. Wczoraj np. tylko na godzinkę - i do nowego domku :) Quote
Tweety Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 u mnie trzecia sztuka pojawiala się tymczasowo, dopóki nie pojawiła sie "tymczasówka" Sonia :mad: Quote
zdrojka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Pogratulować dziecięciu fotki, bo wspaniała, domownikom - kotów również :loveu: Quote
Isabel Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Wszystkie trzy są prześliczne! Tweety, zajrzyj na koniec wątku "Sopocka Tina-Krakowianką" (Już w nowym domu) - zobaczysz moje kocie trio. Quote
Tweety Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Isabel napisał(a):Wszystkie trzy są prześliczne! Tweety, zajrzyj na koniec wątku "Sopocka Tina-Krakowianką" (Już w nowym domu) - zobaczysz moje kocie trio. ależ wielgachne te Twoje kociuszki, a moje takie drobinki, nie licząc Sońki vel Grubej Dyni:evil_lol: Quote
zdrojka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 A tam, tak jak pisałam u Tinki, Ty jedna karmisz racjonalnie... :p Quote
Isabel Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Tweety, a co z tą czarną kotką Twojej znajomej, odnalazła się? Quote
Patsi Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Tweety napisał(a):no to po starszeństwie: Pusia - 6 lat, jeżeli ma leżeć u kogoś to tylko u mnie, no i lubimy sobie porozmawiać o wszystkim i o niczym Zuzia - 3 lata, straszny łobuz, najbardziej obrażona gdy wpada do nas jakiś kot z "wizytą", mojemu dziecięciu udało się to zdjęcie choć samej Zuzy bardzo na nim nie widać dlatego poniżej takie, które oddaje jej łobuzowaty charakter to tak fajnie powozić się na drzwiach od łazienki i znienacka skoczyć komuś na plecki:evil_lol: A ta waćpanna w tym wątku znana jest najlepiej Chłopaki w paski padli z wrażenia-takie laski!!!:evil_lol: Śliczne są! Puśka bardzo nemaszkowa :eviltong:, Zuza wygląda na niezłą łobuzicę (ale to pewnie pozory),a Sonka-bardzo romantycznie z tym kwiatuszkiem wyszła. ach....<rozmarzyłam się> Quote
Tweety Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 Isabel napisał(a):Tweety, a co z tą czarną kotką Twojej znajomej, odnalazła się? niestety nie ale nadal wytrwale szuka Quote
Tweety Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 Patsi napisał(a):Chłopaki w paski padli z wrażenia-takie laski!!!:evil_lol: Śliczne są! Puśka bardzo nemaszkowa :eviltong:, Zuza wygląda na niezłą łobuzicę (ale to pewnie pozory),a Sonka-bardzo romantycznie z tym kwiatuszkiem wyszła. ach....<rozmarzyłam się> Zuzka - łobuz? A skąd Ci to przyszło w ogóle do głowy?:evil_lol: Quote
Patsi Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Przez te oczka niesamowite, pełne tajemniczej kociej energii :evil_lol::saint1: Quote
Tweety Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 No, Sonia w końcu ciachnięta. Skończyła się droga przez mękę z jej rujkami, których miała ok dziesięciu od listopada:angryy: . Teraz dochodzi do siebie ale wypuszczona z kontenerka oczywiście chce wskoczyć gdzieś na szafkę albo i wysoką półkę:mad: . No to jest juz z powrotem uwięziona, bo jak szła to przewracała się co kawałek. A poniżej dwa zdjęcia jeszcze sprzed ciachania. Quote
Tweety Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Ulubiona pozycja Soni "Patrzcie i podziwiajcie mnie jaka jestem rozkoszna" Quote
fona Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 A teraz "po" to już w ogóle będę dzidzia piernik ;) Quote
Isabel Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Ulubiona pozycja Sonii - kapitalna! Coś cudnego! Quote
Tweety Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 Gem napisał(a):Sonia jest śliczna :) Sonia jest przede wszystkim moja i nie oddam jej nikomu na świecie:loveu: Quote
Gem Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Tweety napisał(a):Sonia jest przede wszystkim moja i nie oddam jej nikomu na świecie:loveu:Nigdy nic innego nie mówiłem ;) Quote
Tweety Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Gem napisał(a):Nigdy nic innego nie mówiłem ;) dla niezorientowanych: należy spojrzeć na tytuł wątku;) Quote
Tweety Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 No i się narobiło :shake: Sońka, jak wiadomo, kilka dni temu miała sterylkę. W mojejłazience mieszka rodzinka piwnicznych Miaucików: mamusia i 6 maluchów, które ledwo co skończyły 3 tygodnie. Sonia do miaucikowej łazienki zaglądała rzadko i raczej z sykiem. A wczoraj zaczęła wąchać i oblizywać Pannę Rosię, która wybrała się na niewielki spacerek (rodzeństwo spało, mama również a ta zaczynała rozrabiać więc dostała chwilową eksmisję z pudełka). Każdej miuklniecie Rosi to natychmiastowa interwencja Soni. W końcu mama miaucikowa obudziła się i też poszła się przejść po mieszkaniu a Sońka wskoczyła na jej miejsce do pudełka. Maluchy zaczęły się budzić, oczywiście głodne a Sońka uparła się, że będzie je karmić :crazyeye: . Wyłożyła się w pudełku z tym świeżo pocerowanym brzuchem a maluchy udały się na poszukiwanie mleka. I co chciałam wyjąć ja stamtąd to ona nie chce i od razu wskakuje z powrotem, przegoniła Miaucię, która wróciła do karmienia a ostatecznie wyrzucona Sońka urządziła koncert pod drzwiami pt: "Wpuścieeeeee mnie do moich dzieci" (godzina 1:30 w nocy). Od rana to samo. Ciotka Sonia, myślałby kto :evil_lol: Quote
zdrojka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Sama nie wiem, czy współczuć, czy się cieszyć, czy paść ze śmiechu :evil_lol: Quote
Tweety Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 A to jest rodzina Miaucików, do której Sonia usiłuje się przyłączyć. W lewym górnym rogu, z białą plamką na ogonku, omawiana wcześniej Panna Rosia a tutaj ich wątek i więcej zdjęć przedstawiających przyszywane dzieci Soni Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.