Jump to content
Dogomania

Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!


Recommended Posts

  • Replies 493
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oby w końcu takie się znalazły.
Dzisiaj, po raz drugi zleciał mi karnisz ale tym razem przez moją najstarszą kociczkę:evil_lol: Lata teraz pełno różnych robalków więc zarówno moje 3 dorosłe jak i cała piątka małolatów urządza wieczorne polowania. Lepsze jest to niż wszystkie kabarety razem wzięte póki nie ma ofiar w ludziach i mieniu. Wczoraj przed pracą zabrałam się za prace budowlane i karnisz osadziłam, jednak tylko prowizorycznie, bo stwierdziłam brak gipsu w domu aby osadzić stosownie kołek. Jak wróciłam wieczorem z pracy, karnisz znowu trzymał się tylko na otwartych oknach więc go zdjęłam, bo wydało mi się to prostsze natenczas:evil_lol:

Posted

jak tak dalej pójdzie to puszczą mnie z torbami:evil_lol: Ileż potrafi zjeść takie małe kocie :crazyeye: (razy 5 oczywiście:evil_lol: ) Jako, że lubią kurczaka z ryżem i marchewką, to również z ryżem mieszam im puszki i mieszam to tak, że nie sposób oddzielić dzięki czemu wcinają jak złoto a nie plują ryżem po kątach.
Np. moja osobista Zuzanka to się nie tknie czegoś takiego i w dodatku je łapami nabijając na pazurki kawałki karmy.

a przy okazji Panna Rosia i Psotek szukają domu.

Posted

Panna Rosia prawdopodobnie ma dom. Dopóki nie pójdzie i się nie zadomowi to oczywiście nic nie jest przesądzone. Jest drobna szansa, że pójdzie z nią Psotek ale to wszystko na razie w przyszłotygodniowych planach

Posted

Trzymamy, trzymamy, żeby tylko domki były odpowiednie, bo dom dla psa to nie to samo, co dom dla kota. Ja zawsze uczulam ludzi na pewne sprawy, głównie zabezpieczenie okien i balkonów. Niedoświadczeni nie zdają sobie sprawy co kot potrafi i czego to nie wymyśli.

Posted

Zostawiłam Pannę Rosię, myślę, że będzie jej tam dobrze. Pani żałowała, że na razie jej mąż nie zgodził sie na dwa koty ale liczy na to, że jak pozna Rosię bliżej to i na drugiego się zdecyduje. Rosia biegała po nowym mieszkaniu z zadartym ogonkiem a nie na brzuchu i po kątach więc nie była specjalnie przestraszona. Potem przymierzała się aby wspiąć się po firance:crazyeye: Mam nadzieję, że nie nazdziwia zaraz na początku:razz:

Posted

Ja namówiłam sąsiadkę na wzięcie najpierw jednego kota, a potem drugiego, i jest mi za oba wdzięczna. Też mówi, że dwa koty to nie jeden, jak wychodzi z domu, to wie, że razem nie będa się nudziły i w ogóle jest o wiele zabawniej, tak dla kotów, jak i dla niej.

  • 2 weeks later...
Posted

Rosiula świetnie, rozrabia jak pijany zając co bardzo cieszy opiekunów:evil_lol: Za to nie podoba mi się urojone macierzyństwo Soni, okropnie utyła cycuszki wygladają na pełne mleka ale nie bardzo daje się "obmacywać" aby się przekonać co tam w nich ma. Jak ta czworka nie wywędruje zaraz gdzieś to bedzie kiepsko:shake:

Posted

Witajcie!

Moja Beksia te zmiala poczatki urojonej, jak Pisię Gągolinę przytargałam ze schronu, cala byla nabrzmiala, ale jej na szczescie przeszlo samo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...